Z przeglądarki pod choinkę

Internet pozwala kupić świąteczne prezenty bez odchodzenia od komputera. Na amatorów zakupów internetowych czeka jednak wiele niespodzianek, na które lepiej być przygotowanym.

Internet pozwala kupić świąteczne prezenty bez odchodzenia od komputera. Na amatorów zakupów internetowych czeka jednak wiele niespodzianek, na które lepiej być przygotowanym.

Grudzień każdego roku jest "gorącym" okresem dla wszystkich sklepów internetowych. To właśnie przed świętami Bożego Narodzenia nasila się zainteresowanie internetowymi zakupami.

Poszukiwanie prezentu

Fakt, że prezenty będą kupowane bez ruszania się z fotela, wcale nie oznacza, że na zakupy można poświęcić mniej czasu niż gdyby trzeba było ich szukać w sklepach. Internet nie umożliwia bowiem dokładnego obejrzenia produktów, a - co najważniejsze - nie możemy ich dotknąć ani przymierzyć. Oczywiście łatwiej jest kupować, jeśli żona wie, jakie perfumy chciałaby otrzymać, i zdradzi ich nazwę, a dziecko napisze list do Świętego Mikołaja, który "przez przypadek" trafi w ręce rodziców. Wtedy poszukiwanie prezentu staje się łatwe. Wystarczy jedynie sprawdzić, który sklep internetowy zajmuje się jego sprzedażą. Nieodzowną przy tym pomocą są wyszukiwarki internetowe, takie jakhttp://www.yahoo.com, http://www.infoseek.com oraz jej polska wersja -http://infoseek.icm.edu.pl. Dobrze jest również odwiedzić internetowe centra sklepowe, np.http://shopping.yahoo.com, http://pzi.onet.pl/zakupy,http://zakupin.supermedia.pl lubhttp://katalog.wp.pl/html/turl/Zakupy_przez_Internet, które grupują kilkadziesiąt lub kilkaset sklepów i zawierają ich szczegółowy podział branżowy.

Środek płatniczy

Podstawowym i najwygodniejszym środkiem płatniczym w Internecie jest karta kredytowa bądź płatnicza. O ile dzisiaj zdecydowana większość zagranicznych sklepów internetowych przyjmuje płatności kartą, o tyle w Polsce sytuacja wygląda odwrotnie.

Zaletą sklepów zagranicznych jest też często autoryzacja transakcji zakupu w trybie online. Dzięki temu już po 30 s można się dowiedzieć, czy sklep obciążył kartę kredytową wartością transakcji. W Polsce nierzadko na autoryzację trzeba czekać cały dzień i dopiero następnego dnia po zakupie może się okazać, że sklep jednak nie sprzeda nam zamówionego towaru.

W przypadku większości sklepów internetowych w naszym kraju rozliczenie płatności jest realizowane w inny sposób. W zależności od ceny towaru sklep proponuje klientowi płatność gotówką przy odbiorze przesyłki lub wymusza wykonanie wcześniejszego przelewu pieniędzy na konto firmy.

Ponieważ kupujemy prezenty świąteczne, to zapewne wysyłka będzie realizowana nie na adres domowy (zbyt wczesna wizyta Św. Mikołaja nie jest wskazana), lecz miejsca pracy. To z kolei wymusza poinformowanie sekretarek o spodziewanej przesyłce, a najlepiej zostawienie im pieniędzy na opłatę.

Zakup

Podobnie jak wchodząc do sklepu patrzymy na wystawę i zwracamy uwagę, czy przy wejściu wywieszone są charakterystyczne logo obsługiwanych kart płatniczych, tak w sklepie internetowym również powinniśmy dokładnie się rozejrzeć.

Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, czy sklep obsługuje przyjmowanie zamówień (a zwłaszcza podawanie szczegółów dotyczących kart płatniczych) z wykorzystaniem technologii SSL. Tylko ona gwarantuje szyfrowanie danych przesyłanych między przeglądarką a serwerem sklepu. W przeciwnym razie dane mogą być w prosty sposób "podsłuchane" przez osoby nie mające uprawnień.

Warto zwrócić również uwagę na poziom zniżek oferowanych w danym sklepie. Być może w sklepie konkurencyjnym, oddalonym zaledwie kilka kliknięć myszą, uda nam się kupić ten sam produkt po znacznie niższej cenie. Być może konkurent także będzie oferował, z okazji zbliżających się świąt, bezpłatną realizację wysyłki. Wskazane jest również, by przesłał adresatowi prezent zapakowany w gustowne pudełko bądź odświętne opakowanie. Niektóre sklepy oferują, że wypiszą specjalne świąteczne bileciki z tekstem zredagowanym przez kupującego.

Zanim złożymy zamówienie, warto też sprawdzić, czy sklep podaje adresy poczty elektronicznej bądź numery telefonów, pod którymi można się z nim kontaktować w przypadku ewentualnych problemów.

Transport

Po dokonaniu zakupu najbardziej krytyczny staje się czas, jaki upłynie od momentu zakupu do czasu dostarczenia towaru do naszych rąk. Wbrew pozorom towary kupowane w Polsce wcale nie muszą trafić do adresata wcześniej niż z zagranicy, gdy są wysyłane tradycyjną pocztą. Dlatego już wcześniej warto przeanalizować wszystkie opcje i koszty transportu tak, by docelowy prezent zdążył wylądować pod choinką jeszcze w tym roku.

W sklepach krajowych do wyboru mamy dwie opcje transportu: poczta i kurier. W sklepach zagranicznych jest podobnie: standardowa poczta, usługi kurierskie (DHL, Fedex, UPS) oraz rozwiązania pośrednie, np. tańsze rozwiązanie transportowe, w którym przesyłka z USA trafia ekspresowo na jedno z lotnisk w Europie, skąd jest przesyłana do Polski pocztą lądową.

Standardowa przesyłka pocztowa w Polsce może dojść do adresata zarówno po kilku dniach, jak i kilku tygodniach. W sytuacji, gdy do Gwiazdki pozostało kilka tygodni, a Poczta Polska i tak będzie miała dużo pracy w okresie przedświątecznym, znacznie pewniej jest korzystać z usług firm kurierskich, które - chociaż drożej - dostarczają towar najpóźniej w ciągu kilku dni. Z najwyższymi kosztami należy się liczyć korzystając z kurierów międzynarodowych. Często koszt przesłania towaru może nawet wynieść równowartość kilkudziesięciu dolarów, czasami więc więcej niż wartość prezentu. W takim przypadku warto zamówić w jednym sklepie więcej towarów i zlecić wysłanie ich jedną przesyłką.

Korzystanie z usług międzynarodowych kurierów ma inne zalety. Sklep po zrealizowaniu zamówienia zazwyczaj przesyła adresatowi numer przesyłki, umożliwiający jej śledzenie poprzez serwery internetowych firm kurierskich. Dzięki temu dokładnie wiadomo, gdzie znajduje się paczka i kiedy można jej oczekiwać. Kolejną jest fakt, że za przesyłkę przesyłaną za pośrednictwem kurierów sklep ponosi najczęściej odpowiedzialność do chwili jej dostarczenia. Jeśli przesyłka wysłana zwykłą pocztą nie dotrze do adresata, to większość sklepów nie przyjmie reklamacji w przypadku jej niedostarczenia bądź dostarczenia uszkodzonej.

Cło

Kupując prezenty w zagranicznych sklepach internetowych, nie należy sugerować się niskimi cenami. Może się bowiem okazać, że kupowany towar przy sprowadzaniu do Polski podlega ocleniu. Lecz to można sprawdzić pod adresemhttp://www.clo.pl, gdzie są podane aktualne stawki celne wszystkich rodzajów produktów.

Obowiązek uiszczenia cła komplikuje i wydłuża proces realizacji zakupów internetowych. Nierzadko okazuje się również, że zagraniczne niewłaściwie wypełniają dołączane do przesyłek dokumenty przewozowe, nie wpisując np. kraju pochodzenia produktów, co automatycznie doprowadza do naliczenia maksymalnej stawki celnej. Odprawienie przesyłki czekającej na oclenie jest kłopotliwe, wymaga przetłumaczenia faktury, wypełnienia odpowiednich dokumentów i kilkakrotnych wizyt w urzędzie celnym.

Praktyka pokazuje, że przesyłki o wartości nie przekraczającej 100 USD bez względu na typ zamawianych produktów rzadko są zatrzymywane w urzędach celnych.