Z karnetem przez granice

Elektroniczna wymiana danych między urzędami celnymi a zrzeszeniami międzynarodowych przewoźników drogowych jest częścią - wprowadzonego rezolucją ONZ - systemu Safe TIR.

Elektroniczna wymiana danych między urzędami celnymi a zrzeszeniami międzynarodowych przewoźników drogowych jest częścią - wprowadzonego rezolucją ONZ - systemu Safe TIR.

Stworzenie systemu Safe TIR było efektem rezolucji EKG ONZ przyjętej przez Komitet Administracyjny Konwencji TIR w październiku 1995 r., mającej zwiększyć bezpieczeństwo wzajemnej wymiany towarowej między krajami zrzeszonymi w systemie TIR. Międzynarodowa Unia Transportu Drogowego (IRU) nałożyła na każde krajowe zrzeszenie międzynarodowych przewoźników drogowych obowiązek stworzenia na terenie własnego kraju systemu informatycznego, umożliwiającego zbieranie w formie elektronicznej danych z jednostek celnych na temat odpraw pojazdów przewożonych pod osłoną karnetu TIR. Dane te miały później posłużyć do zweryfikowania poprawności informacji dostarczanych przez samych przewoźników.

TIR skontrolowany

"Podstawowym celem wdrożenia było zmniejszenie liczby nadużyć celnych i doprowadzenie do większej kontroli przewoźników. Do tej pory zdarzały się naruszenia procedury TIR, skazujące nas na długie postępowanie wyjaśniające" - mówi Tomasz Skibiński, dyrektor Działu Informatyki Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce (ZMPD). W Polsce system ten uruchomiono już w 1996 r., ale nie obejmował on wszystkich jednostek celnych i nie zapewniał wystarczającej wydajności przesyłania i przetwarzania danych. W tym roku zakończy się jego modernizacja.

System TIR obejmuje w Polsce ok. 3000 przewoźników. Konwencja TIR wymaga, by przewoźnik udający się w trasę z ładunkiem miał tzw. karnet TIR. W karnecie odnotowywane są informacje na temat kolejnych odpraw celnych - numer urzędu celnego, numer ewidencyjny odprawy, data odprawy, rodzaj ładunku, dodatkowe adnotacje na temat np. stanu pieczęci zabezpieczających ładunek.

Po powrocie do kraju przewoźnik zdaje karnet w ZMPD, gdzie jest on sprawdzany pod względem poprawności kolejnych wpisów. Przed wprowadzeniem systemu informatycznego zdarzało się, że przewoźnik zmuszony był jechać z powrotem w długą trasę w celu uzupełnienia danych we właściwym urzędzie celnym. Wykorzystane karnety przekazywane są później do IRU w Genewie.

Kursy danych

Dzisiaj informacje z 60 jednostek celnych, w których z wykorzystaniem karnetu TIR odbywa się co najmniej kilka odpraw dziennie, przesyłane są drogą elektroniczną w formacie tekstowym do siedziby ZMPD. Dane z mniejszych jednostek, gdzie dokonywanych jest niewiele odpraw, przesyłane są do większych faksem. Dotychczas jednostki celne komunikowały się z ZMPD za pomocą sieci Polpak X.25. Od początku grudnia br. wykorzystują połączenia modemowe na bezpłatny numer 0-800. Podobnie jak karnety, dane elektroniczne zebrane przez ZMPD po przetworzeniu przesyłane są do IRU.

W podobny sposób postępują wszystkie krajowe zrzeszenia przewoźników międzynarodowych będące członkiem IRU. W Genewie dane są przetwarzane i sortowane. Następnie informacje o lokalnych przewoźnikach przesyłane są do ich zrzeszeń. Służą jako baza porównawcza informacji wpisanych przez celników na papierowych karnetach TIR. Mają szczególne znaczenie w przypadkach, gdy transport zaginął, karnet został skradziony lub samochód uległ wypadkowi.

Integracja z celnikiem

Polskie jednostki celne do wprowadzania i przesyłania danych wykorzystują osobne komputery, wypożyczone przez ZMPD, na których zainstalowane jest wyłącznie oprogramowanie EDITIR. W drugim etapie wdrożenia jest planowana integracja z systemem ewidencyjnym jednostek celnych. "Będzie to pewien problem, ponieważ w jednostkach celnych funkcjonuje kilkanaście odrębnych systemów" - mówi Tomasz Skibiński.


TOP 200