Wywiad bez agentów

Patrol Express, odchudzona wersja rozwiązania do monitorowania infrastruktury firmy BMC Software, w ub.r. trafiła na rynek amerykański. Wzbudziła na tyle duże zainteresowanie, że jej sprzedaż pozytywnie wpłynęła na wyniki finansowe firmy w trzecim kwartale. Teraz znalazła się w ofercie CompFort Meridian, wyłącznego przedstawiciela BMC na rynku polskim.

Patrol Express, odchudzona wersja rozwiązania do monitorowania infrastruktury firmy BMC Software, w ub.r. trafiła na rynek amerykański. Wzbudziła na tyle duże zainteresowanie, że jej sprzedaż pozytywnie wpłynęła na wyniki finansowe firmy w trzecim kwartale. Teraz znalazła się w ofercie CompFort Meridian, wyłącznego przedstawiciela BMC na rynku polskim.

Oprogramowanie jest przeznaczone dla tych firm, których nie stać na pełną wersję Patrol, a także dla takich, które już mają Patrol i mogą go przeznaczyć do monitorowania najważniejszych systemów w firmie, zaś wersję Express, jako pomocniczą, do obsługi pozostałych. Na monitorowanych urządzeniach - stacjach roboczych, serwerach i sprzęcie sieciowym - nie instaluje się agentów. Informacje o stanie infrastruktury Patrol Express czerpie z analizy standardowych protokołów monitorowanych urządzeń.

Cena pakietu jest uzależniona od liczby kontrolowanych elementów. Przedziały są ustalone na poziomie 500, 1000, 1500 i więcej elementów. Najtańsza wersja kosztuje ok. 20 tys. euro. Za wersję, która może obsługiwać nielimitowaną liczbę urządzeń, trzeba zapłacić ok. 60 tys. euro. W cenę wliczono koszt licencji serwera aplikacji, na którym działają program (BEA Web Logic) i bazy (Oracle).

Jeśli w przyszłości firma zdecyduje się na wykorzystanie bezpłatnego serwera aplikacji Tomcat (jak w przypadku innych produktów BMC), cena Patrol Express może być niższa.

W ofercie firmy pojawiło się także nowe oprogramowanie Patrol Perceive przeznaczone do zarządzania wydajnością systemów IT. Z oferty znika zaś Patrol Storage Manager. BMC postanowiło wycofać się z rynku systemów do zarządzania zasobami pamięcią masową i sieciami SAN, uznając, że konkurencja jest zbyt duża.


TOP 200