Wydatki firm ICT na R&D

Po raz trzeci poprosiliśmy uczestników raportu Computerworld TOP200 o podanie wielkości wydatków na R&D, liczby uzyskanych patentów, listy uczelni, z którymi współpracują. Według zebranych danych 92 firmy (60 rok wcześniej), które odpowiedziały na te pytania, wydały łącznie 374 mln zł (270 mln zł).

WIĘCEJ W RAPORCIE COMPUTERWORLD TOP200

W tegorocznym zestawieniu nakładów na badania i rozwój uwzględniliśmy 92 firmy, o 52% więcej niż w 2011roku. Należy zauważyć, że w tym samym czasie liczba uczestników rankingu Computerworld TOP200 wzrosła zaledwie o 14% (do ok. 400). W analizie pominęliśmy też 28 firm, które podały, że posiadają działy badawczo-rozwojowe, ale nie określiły wysokości nakładów na R&D. Dane, które otrzymujemy, stają się jednak coraz pełniejsze i coraz bardziej wiarygodne. Inna sprawą jest klasyfikacja tego, co można uznać za działalność badawczo-rozwojową, a co nie, i czy dane te są dobrą miarą innowacyjności polskiej branży teleinformatycznej. Po raz kolejny podsumowujemy jednak wyniki ankiet.

Powolny wzrost nakładów na R&D

Sumarycznie nakłady na badania i rozwój w zeszłym roku wynosiły 270 mln zł, podczas gdy w tym roku osiągnęły już 374 mln zł. Znaczący wpływ na tak duży wzrost miał fakt, że po raz pierwszy zdecydowaliśmy się na włączenie do zestawienia firm telekomunikacyjnych. Dotychczas nie wykazywały one znaczących nakładów na R&D (za wyjątkiem Orange Labs). Ponad 52% wzrostu nakładów przypada właśnie Orange Labs (Grupa TP). To jedno centrum wydało na badania 54,5 mln zł, plasując się na 3. miejscu w naszym rankingu. Pozostałe firmy telekomunikacyjne znalazły się poza pierwszą 10., chociaż trzy z nich - Focus Telecom, Datera i Platan - znalazły się w pierwszej 20 rankingu, spychając na dalsze miejsca firmy IT. Natomiast tradycyjnie w zestawieniu nie uwzględniliśmy Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej (NASK), która jest państwowym instytutem badawczym, więc trudno ją porównywać z przedsiębiorstwami komercyjnymi.

Firmy informatyczne wydały łącznie 307 mln zł na prace R&D. Wykazany przez nie wzrost nakładów wyniósł 14%. Podobny wynik (13,7%) otrzymaliśmy porównując średnie wydatki na badania i rozwój dla 45 firm, które podały dane za lata 2010-2011. Natomiast kwotowo łączne wydatki liczone tylko dla tych 45 firm spadły z 314 mln zł do 309 mln zł. Duży wpływ na ten wynik ma spadek nakładów na badania o 16 mln zł w Asseco Poland i o 2,6 mln zł w Orange Labs. Generalnie więc polski rynek R&D w teleinformatyce rośnie, a coraz większą rolę odgrywają na nim małe innowacyjne firmy. Niestety, rynek ten nadal jest stosunkowo niewielki, więc wyniki największych graczy poważnie zaburzają statystykę.

Czołówka firm inwestujących w działalność badawczo-rozwojową w zasadzie się stabilizuje. Zmiany wynikają głównie z tego, że nowe firmy dostarczają nam dane oraz z włączenia do rankingu firm telekomunikacyjnych. Wśród pierwszych dwudziestu firm znalazło się 12 z pierwszej dwudziestki w roku 2011, 4 firmy telekomunikacyjne i 5 nowych firm. Dwie ostatnie firmy wykazały identyczne nakłady na R&D, stąd pierwsze dwadzieścia pozycji obejmuje 21 firm. Stawkę otwierają tradycyjnie Asseco Poland i Comarch. Trzecie miejsce, o czym już wspomnieliśmy, zajęła Grupa TP, a kolejne Wasko - również nowe w zestawieniu.

Poza tym nie było spektakularnych awansów w rankingu. Największe wzrosty nakładów na badania i rozwój wykazały kolejno MGA (182%), Systemics-PAB (128%) i Management Data Systems (125%). Ale wszystkie te firmy zajmują miejsce w piątej dziesiątce rankingu, a wzrost ich nakładów nie przekracza 0,5 mln zł w każdym przypadku. W pierwszej dwudziestce największy wzrost nakładów odnotowały Unit4 Teta (112%), która jednak spadła z pozycji 3. na 5. ze względu na wejście do rankingu dwóch nowych firm; Globema (91%), która awansowała z pozycji 17. na 15. oraz Asseco Business Solutions (84%), która awansowała z pozycji 8. na pozycję 6.

Największe spadki w rankingu odnotowały trzy firmy z pierwszej dwudziestki: Sprint (97%) - spadek z pozycji 13. na 88., Sputnik Software (64%) - spadek z pozycji 5. na 27. oraz OPTeam (42%) - spadek z pozycji 19. na 42. W każdym z tych przypadków spadek nakładów kwotowo nie przekraczał 2,3 mln zł, co jest porównywalne z budżetem średniego projektu badawczo-rozwojowego w dziedzinie teleinformatyki i świadczy tylko o słabości polskiego rynku teleinformatycznego w tym zakresie. Podobnie jak w latach poprzednich, Grupa Sygnity nie wykazała żadnych nakładów na działalność badawczo-rozwojową, a Grupa ATM jest reprezentowana wyłącznie przez Sputnik Software i, jak już wspomnieliśmy, wypadła z pierwszej dwudziestki.

Liczba firm wydających na badania ponad 10 mln zł rocznie wzrosła do pięciu, a udział trzech największych graczy - Asseco Poland, Comarch i Grupa TP - spadł do 66% całości nakładów, co i tak jest wskaźnikiem bardzo wysokim. Kolejne 10 firm wydało na działalność badawczo-rozwojową od 3 mln zł do 6,5 mln zł. Następne 22 firmy wydały na ten cel 1-3 mln zł, a pozostałe 55 - mniej niż 1 mln zł.

Intensywność finansowania R&D

Średnio każda z 92 firm uwzględnionych w naszym rankingu w roku 2011 wydała na badania i rozwój 9,3% swoich przychodów (w porównaniu z 9% w roku 2010), co dalej jest poniżej średnich dla państw członkowskich Unii Europejskiej (13%) i krajów OECD (15%).

Tylko 25 pierwszych firm w rankingu wykazuje nakłady wyższe od średniej krajowej. Z tego 15 firm nakłady wyższe od średniej UE. Bezwzględnymi liderami w roku 2011 były dwie nowe w zestawieniu firmy: Fibar Group i Datera, które na prace badawczo-rozwojowe przeznaczyły odpowiednio 60% i 50% przychodów. Ubiegłoroczni liderzy nioovo.com i Infosystems nie dostarczyli danych dotyczących nakładów na R&D i nie zostali uwzględnieni w rankingu.

Z zeszłorocznego rankingu w pierwszej dziesiątce pozostały tylko Trimtab (spadek z pozycji 3. na pozycję 5.), Stołeczna Agencja Szkoleniowa SAWA (spadek z pozycji 4. na pozycję 6.) o MGA (pozostała na pozycji 9. jak przed rokiem). Firma Rekord Systemy Informatyczne wypadła z pierwszej dziesiątki (na pozycję 11. z pozycji 4. przed rokiem) mimo zwiększenia nakładów na R&D, ze względu na jeszcze większy wzrost obrotów. Asseco Poland spadło na daleką, 25. pozycję z nakładami na poziomie nieznacznie wyższym niż średnia krajowa (9,4%).

Wszystkie 15 firm wykazujących nakłady na badania i rozwój wyższe niż 13% obrotu, zainwestowało w ten sposób łącznie zaledwie 22,5 mln zł, czyli średnio niecałe 1,5 mln zł, przy największych nakładach w wysokości 4,8 mln zł (Rekord Systemy Informatyczne), a najmniejszych - 100 tys. zł (Stołeczna Agencja Szkoleniowa SAWA).

Przeszło 30% firm wykazało, że do finansowania prac badawczo-rozwojowych korzysta z funduszy i programów Unii Europejskiej. Poziom dofinansowania jest różny i waha się od 0,5% (Ever) do przeszło 80% (Planet Soft i ESA Projekt), przy czym średni poziom wynosi ok. 32%. Kwotowo liderami pozyskiwania środków unijnych w 2011 roku były: Comarch i Asseco Poland (obie firmy po 3,3 mln zł) oraz Globema (2,2 mln zł). Łącznie 28 firm uzyskało z Unii wsparcie w wysokości ok. 20 mln zł (średnio po 719 tys. zł każda). Tylko dwie firmy (Comarch i ITTI) wskazały, że korzystały ze środków innych niż unijne fundusze strukturalne, w tym ze środków 7. Programu Ramowego Badań i Rozwoju UE.

Usytuowanie R&D i patenty

Ogółem 60 firm (65%) wykazało, że prace R&D prowadzi w odrębnym dziale badawczo-rozwojowym. Liczba osób zatrudnionych w działach badawczo-rozwojowych wahała się od 1 (Otago) do 2187 (Asseco Poland). Zadziwiający jest wzrost liczebności działu w Asseco Poland o 82% w porównaniu z rokiem ubiegłym, wynika zapewne z innego zaklasyfikowania działów lub zmiany struktury organizacyjnej. Poza Asseco największe działy R&D miały Comarch (867 osób) i Grupa TP (Orange Labs - 389 osób). Pozostałe 57 firm zatrudniało w działach badawczo-rozwojowych średnio po 13 osób. W sumie 25 firm zatrudniało w takich działach 10 i więcej osób. Zdecydowana większość sklasyfikowanych firm wykazała w roku 2011 takie samo lub wyższe zatrudnienie w działach badawczo-rozwojowych niż w roku 2010. Jednym ze znaczniejszych wyjątków jest Comarch, w którym zatrudnienie w dziale R&D spadło o 5,6% (z 918 osób w roku 2010).

W tym roku osiem firm podało, że patentują swoje rozwiązania lub zgłosiły je do opatentowania. Dotychczasowy lider w tym zakresie - Transition Technologies z Warszawy (8 patentów) spadł na pozycję 5., a wyprzedziły go: Stanusch Technologies (53), Comp (48), Wasko (17) i Grupa TP (15). Pozostałe trzy firmy - Infover, Simple Software oraz Datacom System mają po 1-2 patentów. Jak z tego wynika, w obszarze patentowania aktywnych jest w zasadzie tylko kilka firm i nic nie wskazuje na to, aby sytuacja w tym zakresie miała się zmienić. Od lat w tej dziedzinie polskie firmy pozostają w tyle za firmami z innych krajów UE.


TOP 200