Wszyscy, wszędzie ze wszystkimi

Unified Communications to termin młody i bardzo pojemny. Każdy z dostawców ma własny pomysł na integrację firmowej komunikacji - niezależnie od miejsca czy stosowanego kanału kontaktu.

Unified Communications to termin młody i bardzo pojemny. Każdy z dostawców ma własny pomysł na integrację firmowej komunikacji - niezależnie od miejsca czy stosowanego kanału kontaktu.

Według analityków obecnie na rynku rozwiązań Unified Communications działają spółki z mniej więcej jednakową szansą na jego podbój (kwadrat Gartnera na str. 13). Czarnym koniem może okazać się jednak jeden z dostawców oprogramowania. Mówi się, że Cisco, która jako jedna z pierwszych firm zaoferowała tego typu rozwiązania, zaczęła obawiać się wpływu na ten rynek Microsoftu, który zintegrował rozwiązania UC w pakiecie Office System 2007. Dostarczając zaś pakiet biurowy koncern z Redmond ma z definicji "bliżej" do końcowego klienta niż "dostawca infrastruktury sieciowej".

Od VoIP do UC

Jacek Kwiatkowski

Jacek Kwiatkowski

"Rozwój teleinformatyki spowodował gigantyczny przyrost informacji otrzymywanych przez pracowników, wywołując coraz większe zainteresowanie zagadnieniem efektywnej pracy z różnymi formami komunikacji w sposób ujednolicony i spójny" - mówi Olgierd Wisiorowski, dyrektor ds. Business Development w Siemens Enterprise Communications. Upowszechnienie się technologii VoIP oraz coraz łatwiejszy dostęp do różnych narzędzi komunikacji - głos, e-mail, chat, konferencje, współdzielenie aplikacji i dokumentów, komunikatory internetowe, detekcja dostępności - to, zdaniem Andrzeja Sańki, Sales Suport Managera w Avaya Poland, przyczyny narodzin idei Unified Communications.

W marcowym raporcie na temat rynku korporacyjnej telefonii IP analitycy IDC napisali, że termin Unified Communications zyskał wielką popularność w 2006 r., choć na razie częściej posługują się nim dostawcy niż potencjalni użytkownicy. Coraz popularniejsze zastosowanie central IP PBX jako podstawowej platformy telekomunikacyjnej i wdrożenia telefonii IP nie pozostają bez znaczenia dla przyszłego obrazu rynku rozwiązań typu UC.

Jacek Kwiatkowski, menedżer ds. produktów UNIFIED COMMUNICATIONS w MICROSOFT POLSKA

Duże firmy mogą pozwolić sobie na rozwiązania z górnej półki, zupełnie małe skorzystają z popularnych komunikatorów VoIP. Cały środek to pole, które chcielibyśmy zagospodarować. Nasze rozwiązania znacznie obniżają barierę wejścia w rozwiązania VoIP czy UC.

Terminem UC analitycy IDC określają integrację wszelkich sposobów komunikacji począwszy od telefonii IP, przez systemy audio i wideokonferencji i komunikatory internetowe dostępne z poziomu komputera osobistego lub urządzenia mobilnego. UC integruje się z aplikacjami i procesami biznesowymi firmy. W przywołanym raporcie IDC podaje, że w 2006 r. dostawy centralek IP PBX sięgnęły 30 mln sztuk, zaś przychody dostawców wyniosły 5,5 mld USD. Zdaniem IDC, telefonia IP będzie decydować w pewnym stopniu o przyszłym kształcie Unified Communications.

Kreowanie rynku

"Unified Communications to rynek, który w pewien sposób powstaje poprzez transformację rynku systemów telefonicznych i aplikacji komunikacyjnych. Z pewnością UC jest nową generacją systemów komunikacyjnych, która jest na rynku stosunkowo niedługo. Mimo tego faktu cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem i często jest przyczyną migracji w stronę świata telefonii IP" - uważa Grzegorz Dobrowolski, dyrektor ds. rozwoju biznesu w Cisco. Jego zdaniem ciągle jednak tego typu systemy najszybciej rozwijają się w USA i Europie Zachodniej. "W Polsce stosunkowo nowe instalacje systemów telefonicznych muszą czekać na ich pełną amortyzację, aby firmy mogły rozpocząć migrację systemów IP" - mówi.

Na rynku UC wśród liderów Gartner wymienia dostawców infrastruktury telekomunikacyjnej - firmy Cisco, Siemens, Nortel i Alcatel-Lucent. Wśród nowych konkurentów znajdują się Mitel Networks i Avaya.

Grzegorz Dobrowolski

Grzegorz Dobrowolski

Każdy z dostawców, kojarzony bardziej ze sprzętem telekomunikacyjnym, ma już w ofercie oprogramowanie umożliwiające integrację wielu kanałów komunikacji. Producenci podejmują także współpracę z dostawcami aplikacji do komunikacji - Microsoftem i IBM. Nie bez przyczyny według analityków Gartnera Microsoft wychodzi na pierwszą pozycję na rynku UC, zaś IBM postrzegany jest jako nowy konkurent z "rosnącym potencjałem". Rywale pytani o zamiary koncernu z Redmond dyplomatycznie zasłaniają się dobrą zasadą niekomentowania posunięć konkurencji. Na pewno jednak muszą się im uważnie przyglądać. "Duże firmy mogą pozwolić sobie na rozwiązania z górnej półki, zupełnie małe skorzystają z popularnych komunikatorów VoIP. Cały środek to pole, które chcielibyśmy zagospodarować. Nasze rozwiązania znacznie obniżają barierę wejścia w rozwiązania VoIP czy UC" - mówi Jacek Kwiatkowski, menedżer ds. produktów Unified Communications w Microsoft Polska.

Nawiązana przed kilkoma miesiącami współpraca Microsoftu z Nortelem przyniosła już pierwsze owoce. W ramach inicjatywy ICA spółki stworzyły Converged Office, zintegrowane rozwiązanie komunikacyjne zbudowane na bazie pakietu , Microsoft Exchange i infrastruktury telefonicznej Nortela. W ofercie Microsoftu znajduje się obecnie Office Live Communications Server 2005. W zeszłym roku pojawił się Exchange Server 2007, w tym - klient Exchange w ramach pakietu Office 2007. Na jesień zaplanowano premierę Office Communications Server 2007, który będzie umożliwiał m.in. hostowanie własnych wideokonferencji z pomocą nadchodzącego nowego Office Live Meeting. Wraz z OCS 2007 pojawi się klient Office Communicator.

Grzegorz Dobrowolski, dyrektor ds. rozwoju biznesu w CISCO

Unified Communications to rynek, który w pewien sposób powstaje poprzez transformację rynku systemów telefonicznych i aplikacji komunikacyjnych. Z pewnością UC jest nową generacją systemów komunikacyjnych, która jest na rynku stosunkowo niedługo. Mimo tego faktu cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem i często jest przyczyną migracji w stronę świata telefonii IP.

"Aktualnie rynek UC wchodzi w fazę dojrzałości. Z punktu widzenia dostawcy sprzętu będzie to rozwój w kierunku integracji z coraz szybszymi technologiami dostępowymi, np. 4G, które dają nowe możliwości w zakresie zintegrowanych aplikacji, szczególnie biznesowych" - ocenia Radosław Juszczak z . Jego zdaniem, w przyszłości konwergencja poszczególnych systemów posunie się tak dalece, że z punktu widzenia użytkownika różnorodność rozwiązań przestanie być zauważalna.