Wrogie przejście

Oracle chce przejąć PeopleSoft, skupując w sumie jego akcje za 5,1 mld USD. Szefowie PeopleSoft sprzeciwiają się temu pomysłowi.

Oracle chce przejąć PeopleSoft, skupując w sumie jego akcje za 5,1 mld USD. Szefowie PeopleSoft sprzeciwiają się temu pomysłowi.

W historii rynku IT zanotowano jedynie dwie tak duże próby wrogiego przejęcia. Udaną był zakup przez IBM za 3,5 mld USD firmy Lotus Development w 1991 r. Nie powiodła się natomiast próba przejęcia za 9 mld USD spółki Computer Science Corporation przez Computer Associates w 1998 r. Propozycja Oracle'a - będąca ewidentnie reakcją na plan połączenia PeopleSoft z J.D. Edwards - skierowana do akcjonariuszy pierwszej z tych firm wywołała burzę.

Gwałtowna reakcja

Wartość oferty Oracle'a skierowanej do akcjonariuszy PeopleSoft stanowi 5,1 mld USD. Zaledwie cztery dni wcześniej PeopleSoft poinformował o planach przejęcia za 1,7 mld USD firmy J.D. Edwards. Wszystkie trzy spółki biorące udział w tym spektaklu działają na rynku .

W dniu ogłoszenia planu dokonania, jak się powszechnie uważa, jednego z najbardziej wrogich przejęć w historii, Larry Ellison z Oracle'a przedstawił szczegóły na temat przyszłości PeopleSoft pod swoimi rządami. Stwierdził, że jeśli transakcja dojdzie do skutku, Oracle będzie dążył do tego, aby przekonać klientów PeopleSoft do przejścia na własne rozwiązania. Oznaczałoby to kres wszystkich produktów tej firmy. Oracle planuje sfinalizowanie przejęcia PeopleSoft jeszcze w lipcu br.

Wrogie przejście

Jaki byłby rozkład sił na rynku ERP

Jak twierdzi Larry Ellison, Craig Conway, dyrektor wykonawczy PeopleSoft, przyszedł do niego przed rokiem z propozycją połączenia swojej firmy z działem aplikacji Oracle'a w celu stworzenia nowej spółki działającej na rynku ERP. Miałaby ona konkurować z liderem - SAP. Wówczas Larry Ellison odmówił, ponieważ obaj panowie nie mogli porozumieć się co do struktury przyszłej spółki i wyceny transakcji. Teraz - jak twierdzi L. Ellison - obecna sytuacja na rynku zmusza go do podjęcia decyzji o przejęciu PeopleSoft. Wpłynął na nią przede wszystkim plan przejęcia J.D. Edwards przez PeopleSoft.

Innym powodem miałyby być trudności, jakie ma ponoć PeopleSoft w przekonaniu swoich klientów do przejścia na nowsze wersje oprogramowania. Wsparcie dla starszych wersji ma być wstrzymane już z końcem grudnia tego roku. Oracle - jeśli doszłoby do przejęcia PeopleSoft - chciałby przedłużyć ten okres, ale przyszła ścieżka migracji prowadziłaby do nowej generacji Oracle E-Business Suite, a nie najnowszej wersji systemu PeopleSoft. Przyszły właściciel planuje także wstrzymanie aktywnej sprzedaży produktów przejmowanej firmy.

Planowana obrona

Craig Conway, który przez osiem lat pracował w Oracle, w oficjalnym oświadczeniu określił niespodziewany plan L. Ellisona jako "wrogie przejęcie i zachowanie niezgodne z dobrymi praktykami biznesowymi". Jego zdaniem obecna propozycja ma na celu wyłącznie przeszkodzenie w przejęciu przez PeopleSoft firmy J.D. Edwards.

Zarząd i rada nadzorcza PeopleSoft zamierzają przyjrzeć się ofercie Oracle'a, a następnie przedstawić rekomendację akcjonariuszom, którym firma ta zaproponowała 16 USD za każdą posiadaną przez nich akcję. Do tego czasu przedstawiciele firmy proszą akcjonariuszy o wstrzymanie się z "pochopnymi działaniami". Prowadzone są również rozmowy nad stworzeniem koalicji, która zapobiegłaby wrogiemu przejęciu.

Największymi akcjonariuszami PeopleSoft są inwestorzy finansowi. Do piętnastu największych należy ponad 47% akcji (w rękach ostatniego jest jedynie 0,9%). Brak wśród nich osób prywatnych i członków zarządu firmy, co może ułatwić przeprowadzenie transakcji. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że akcje PeopleSoftu są obecnie warte ok. 17,8 USD (przed propozycją Oracle'a - 15,1 USD), przedstawiciele Oracle'a będą zmuszeni do podniesienia ceny. Analitycy giełdowi sądzą, że akcjonariusze mogą zażądać 20-25 USD. Ich zdaniem, jeśli cena nie zostanie zwiększona, szansa na zakończenie wrogiego przejęcia PeopleSoft sukcesem wynosi zaledwie ok. 25%. Według różnych szacunków, Oracle dysponuje 4-6 mld USD w gotówce.

Niezależnie od tego, czy Oracle przejmie PeopleSoft czy nie, fakt złożenia takiej propozycji może pomóc tej firmie w zwiększeniu sprzedaży systemów ERP. Klienci będą skłonni wybierać rozwiązania tych producentów ze względu na niepewność co do dalszych losów PeopleSoft i J.D. Edwards.

W Polsce udział Oracle'a w rynku ERP niewiele zmieni się po zakończeniu transakcji, ponieważ PeopleSoft był dotychczas praktycznie na nim nieobecny. Pozyskiwał jednak coraz większych klientów, wśród nich Telekomunikację Polską i Grupę ING, które będą wdrażać CRM tej firmy.


TOP 200