Wkrótce ruszą testy mające potwierdzić, czy technologia LTE-U ma prawo bytu

Wiodący dostawcy usług bezprzewodowych toczą cały czas spór dotyczący tego, czy sieci LTE mogą korzystać z tych samych pasm częstotliwości, przez które dane przesyłają lokalne sieci radiowe bazujące na technologii Wi-Fi. Być może zostanie on wreszcie rozstrzygnięty, gdyż wkrótce mają zostać przeprowadzone kompleksowe testy, które dadzą odpowiedź na to pytanie.

Na warsztatach zorganizowanych na początku listopada br. przez Wi-Fi Alliance – w których wzięli udział przedstawiciele 54 firm, zarówno zwolenników jak i przeciwników technologii LTE-U, w tym takich potentatów jak Qualcomm, Ericsson, Verizon, Comcast, Microsoft, Google i Broadcom – zapadła decyzja, że w lutym 2016 r. ruszą kompleksowe testy tej technologii.

Wśród gorących zwolenników technologii LTE-U są między innymi firmy Qualcomm i Ericsson. Oferują oni już dostawcom usług radiowych rozwiązania, które pozwalają stacjom bazowym LTE transmitować dane z wykorzystaniem tych samych nielicencjonowanych pasm częstotliwości, na których bazują sieci Wi-Fi. Do wprowadzenia do swojej oferty usług bazujących na technologii LTE-U przygotowuje się już wiele firm telekomunikacyjnych, w tym Verizon Wireless, T-Mobile USA czy SK. Jest to dla nich atrakcyjne rozwiązanie, gdyż pozwala im poszerzyć portfolio usług bez ponoszenia dodatkowych kosztów na zakup licencjonowanych pasm częstotliwości.

Zobacz również:

Warto przypomnieć, że kilka dni temu z inicjatywy firmy Qualcomm powstało przymierze MulteFire, które będzie promować technologię LTE-U. Technologię, którą niektórzy – w tym Google i Wi-Fi Alliance - kontestują i są przekonani, że zaburzy ona pracę lokalnych sieci Wi-Fi. Twierdzą oni, że technologia LTE wykorzystuje przedzielone jej pasmo częstotliwości w specyficzny sposób i nie jest do tego przygotowana, aby współużytkować je z innymi bezprzewodowymi infrastrukturami.

Sprawa jest kontrowersyjna, gdyż w kilku laboratoriach przeprowadzono ostatnio testy technologii LTE-U, które nie dały jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Mało tego, niektóre testy (w tym ten przeprowadzony przez Qualcomm) sugerują, że technologia LTE-U ma prawo bytu i nie wpływa w żaden sposób ujemnie na wydajność funkcjonujących w najbliższym otoczeniu sieci W-Fi, podczas gdy inne (np. test przeprowadzony przez CableLabs mówią, że jest wręcz przeciwnie. Czytaj więcej na ten temat tutaj.

Na wspomnianych na początku warsztatach uzgodniono też, że po zakończeniu testów przymierze Wi-Fi Alliance lub inna organizacja będzie certyfikować prezentowane jej rozwiązania LTE-U. Na wyniki testów czeka na pewno z niecierpliwością firma Qualcomm, która zamierza wprowadzić na rynek pierwsze układy scalone wspierające technologię LTE-U już w pierwszej połowie 2016 roku.

Ocenia się, że technologia LTE-U pozwoli firmom telekomunikacyjnym oferować swoim klientom możliwość bardzo szybkiego pobierana danych (downloading), szczególnie w miejscach, w których wielu użytkowników korzysta jednocześnie z usług sieci komórkowej (takich jak np. stadiony czy lotniska).


TOP 200