Wirtualne serwery zyskują na popularności

Dzięki wirtualnym serwerom firmy nie muszą kupować wielu serwerów, ale konsolidować uruchamiane na nich aplikacje w ramach jednego fizycznego serwera, posługując się technologią wirtualizowania serwerów. Firma może więc eksploatować dwa fizyczne serwery, mając do dyspozycji na przykład siedem logicznych serwerów.

Wirtualizowanie serwerów przynosi wiele oszczędności i zwiększa wydajność systemu informatycznego, wymaga jednak stosowania najnowszych technologii, zarówno w obszarze oprogramowania jak i sprzętu. Dotyczy to na przykład połączeń, tak fizycznych jak i wirtualnych, przez które serwery komunikują się między sobą. Nad połączeniami takimi pracują HP, IBM i Sun, chociaż w warstwie fizycznej można tu stosować takie technologie jak InfiniBand czy Ethernet 10 Gb/s.

Duże doświadczenie ma w tej dziedzinie IBM. Chodzi o technologię HiperSockets, która znajduje zastosowanie w serwerach mainframe z900. HiperSockets tworzy w obszarze serwera wirtualną sieć LAN (VLAN). Główną rolę odgrywa tu firmowe oprogramowanie, które używa protokołu TCP/IP do przesyłania danych między poszczególnymi systemami operacyjnymi. Ponieważ technologia HyperSockets wykorzystuje magistralę obsługującą pamięć, oferuje większe przepływności oraz mniejsze opóźnienia niż taki na przykład Ethernet.

Zobacz również:

Normalnie ruch w obszarze serwera mainframe (komunikacja między partycjami) jest przesyłany przez zewnętrzne ścieżki lub jest obsługiwany przez kartę Open Systems Adapter (OSA)-Express. Po zastosowaniu technologii HiperSockets karta OSA (adapter sieci LAN stosowany w serwerach mainframe) nie jest już używana, ponieważ dane między aplikacjami są przesyłane w trybie pamięć-pamięć.

W jednym z ostatnich modeli serwera zSeries 990 istnieje możliwość zdefiniowania do 16 ścieżek LAN typu HiperSockets, które mogą obsłużyć do 4096 wirtualnych serwerów oraz do 12 288 adresów IP.

Technologię HiperSockets można określić krótko – jest sieć w serwerze, a właściwie wiele sieci w jednym serwerze. Stosując to rozwiązanie, firma może na przykład skonsolidować aplikacje uruchamiane normalnie na 40-tu serwerach NT, przenosząc je na wirtualne serwery Linux skonfigurowane w obszarze jednego fizycznego serwera IBM z900.

Ponieważ cała komunikacja między wirtualnymi serwerami ma miejsce wewnątrz fizycznego serwera mainframe, adaptery sieci LAN komunikujące się ze światem zewnętrznym dysponują większą przepustowością. Bezpieczeństwo danych też wzrasta, ponieważ nie opuszczają one nigdy chassis serwera.

Jak dotąd, technologia HiperSockets znajduje zastosowanie w serwerach mainframe. IBM nie wyklucza jednak, że pojawi się ona w przyszłości w serwerach innych platform.

Inni czołowi producenci serwerów mają w swoim dorobku podobne rozwiązania. Sun jest twórcą technologii noszącej nazwę InterDomain Networks (IDN), która znalazła zastosowanie w serwerach StarFire Enterprise 10000. Technologia IDN zapewniała komunikację między domenami i partycjami, używając do tego celu standardowych interfejsów, takich jak TCP/IP. Tak jak w przypadku technologii HiperSockets, tak i tu mamy do czynienia z przesyłaniem danych w trybie pamięć-pamięć.

Sun nie stosuje obecnie technologii IDN w żadnym ze swoich rozwiązań, stawiając na rozwiązanie kryjące się pod nazwą „multiple images”. System operacyjny Solaris używa tzw. „pojemników”, które reprezentują odizolowane od siebie aplikacje współużytkujące obraz jednego systemu operacyjnego.

HP stawia na technologię RDMA (Remote Direct Memory Access). Jest to zewnętrzne połączenie sieciowe oparte na Ethernecie i protokole TCP/IP, pozwalające przesyłać dane między dwoma komputerami w trybie pamięć-pamięć. Chodzą słuchy, że nad podobnym rozwiązaniem pracuje Unisys.