Wiosenne porządki

Przyszła wiosna i, co za tym idzie, czas najwyższy na przeprowadzenie gruntownych porządków w naszym sprzęcie i zasobach dyskietkowych. A więc do roboty!

Przyszła wiosna i, co za tym idzie, czas najwyższy na przeprowadzenie gruntownych porządków w naszym sprzęcie i zasobach dyskietkowych. A więc do roboty!

Zakasujemy rękawy i zaczynamy. Pierwszy krok, to (koniecznie!) odłączenie wszystkiego, co się tylko da, a więc kabla sieciowego, klawiatury, monitora, drukarki, myszy itd. Do mycia sprzętu elektronicznego służy specjalny płyn "CompuCleaner". Może być również inny, dopuszczony do użycia przez elektroników. Ostrożnie, ale za to starannie myjemy monitor. Tak samo postępujemy z innymi elementami zestawu. Poza tym, jeśli używamy papieru z perforacją, to warto sprawdzić czy w drukarce nie nagromadził się duży zapas confetti. Bardziej sumiennym użytkownikom polecałbym także zajrzenie do wnętrza klawiatury, bo nieraz można tam znaleźć całkiem interesujące rzeczy.

Gdy już skończyliśmy ze sprzętem i meblami, możemy zabrać się za dyski. Ale nie od razu. Dobrze, aby wszystko troszeczkę postało niewłączone i miało czas dokładnie wyschnąć.

Przeglądając dyskietki, warto zwrócić uwagę na to, czy: 1. napisy zgadzają się z zawartością, 2. kilkakrotnie nie jest zapisane to samo w różnych miejscach, 3. posiadamy aktualne kopie zapasowe tego, co jest nam potrzebne do pracy, oraz czy w naszych zbiorach nie znajdują się takie, które były zapisane dawno temu. Te dobrze jest odświeżyć np. poleceniem DISKCOPY lub programem DISKDUPE.

Na koniec można jeszcze obejrzeć pliki konfiguracyjne pod kątem zbędnych zapisów (szczególnie jeśli komputer ma wielu użytkowników), sprawdzić integralność danych (CHKDSK lub NDD) oraz przeprowadzić kalibrację (również po to, aby odświeżyć zapis). A tak w ogóle, to czas wiosennych porządków jest znakomity do zrobienia wszystkiego tego, co wiemy, że powinniśmy zrobić i od dłuższego czasu odkładamy na potem.


TOP 200