Windows 8 stanie się ulubionym celem cyberprzestępców?

Najnowszy system operacyjny Microsoftu może być w 2013 r. jednym z podstawowych celów autorów złośliwego oprogramowania - twierdzą specjaliści z firm MYSecurityCenter oraz Websense Security. Ich zdaniem wbudowany do Windows 8 skaner antywirusowy jest mało skuteczny, a przestępcy z pewnością zechcą to wykorzystać.

Windows 8 stanie się wkrótce popularny - zarówno za sprawą aktualizowania komputerów z wcześniejszymi wersjami systemu, jak i sprzedaży nowych maszyn z preinstalowaną "ósemką". "Obawiam się, że z tego trendu zechcą skorzystać cyberprzestępcy, a to w zestawieniu z niezachwycającym poziomem zabezpieczenia nowego systemu może być niebezpiecznym zjawiskiem" - komentuje Janus R. Nielsen, specjalista ds. bezpieczeństwa IT z firmy MYSecurityCenter.

Oceniając bezpieczeństwo Windows 8 Nielsen powołuje się na niedawne testy antywirusa wbudowanego do nowego systemu - wykazały one, że nie był on w stanie poprawnie zidentyfikować i zablokować ok. 15% najaktywniejszych obecnie złośliwych programów (testy te przeprowadziła niedawno firma BitDefender).

Zobacz również:

  • Funkcje systemu Windows, które stały się historią
  • Rosyjski cyberterroryzm może zostać uznany za zbrodnię wojenną

Specjalista wyjaśnia, że w produktach jego firmy wykorzystywana jest technologia BitDefendera - dlatego też zainteresował się wynikami testów. "W Windows 8 Microsoft po raz pierwszy rozbudował aplikacje Windows Defender na tyle, że awansowała z prostego filtra antywirusowego do pełnoprawnej aplikacji zabezpieczającej. W tej sytuacji nieco mnie dziwni relatywnie niski poziom bezpieczeństwa zapewnianego przez ów program" - komentuje Nielsen.

"Oczywiście, nawet niepełne zabezpieczenie jest czymś lepszym niż brak zabezpieczeń - ale obawiam się, że Windows Defender może dawać ludziom fałszywe poczucie bezpieczeństwa. Wiele osób może uznać, że skoro Windows 8 ma wbudowanego antywirusa, to są w 100% bezpieczni. Problem w tym, że ów program w 15% przypadków nie jest wystarczająco efektywny - a to całkiem dużo. Dlatego moim zdaniem używanie Windows 8 bez dodatkowego zabezpieczenia jest dość ryzykowne" - wyjaśnia specjalista.

Oczywiście, warto zaznaczyć, że w obu przypadkach - testu BitDefendera oraz opinii Nielsena - krytyka pod adresem Microsoftu pochodzi od firm sprzedających oprogramowanie zabezpieczające dla Windows (co nieco poddaje w wątpliwość ich obiektywizm). Ale prognozy wedle których Windows 8 może stać się w najbliższym roku jednym z ulubionych celów autorów złośliwego oprogramowania, pochodzą również z bardziej obiektywnych źródeł - tak twierdzą np. autorzy raportu "2013 Security Predictions" (czyli pracownicy firmy Websense Security Labs).

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200