Wiedza tylko dla wybranych

Polskie firmy niewielką wagę przywiązują do planowania rozwoju kompetencji w zakresie IT, a na samych szkoleniach raczej oszczędzają. W efekcie - podcinają gałąź, na której siedzą i tracą dodatkowe źródło przewagi konkurencyjnej.

Chociaż na rynku pracy o specjalistów IT coraz trudniej, to w większości polskich firm nie ma usystematyzowanych planów rozwoju kompetencji w tym zakresie. Kluczowym czynnikiem są koszty.

Statystycznie 40% polskich firm dysponuje budżetem szkoleniowym nieprzekraczającym 50 tys. zł rocznie. Jedna trzecia firm w ciągu roku na szkolenia może wydać co najwyżej 10 tys. zł. Co piąta firma dysponuje zaś środkami sięgającymi 200 tys. zł rocznie. W większości (79%) uczestniczących w badaniu firm na szkolenia z zakresu IT i zarządzania IT przeznaczane jest mniej niż 10% wartości budżetu szkoleniowego. Sięgający 30% udział wartościowy szkoleń IT w całości dostępnych środków szkoleniowych deklaruje tylko jeden na sześciu ankietowanych. Co trzecia firma korzysta z dofinansowania ze środków UE.

Polityka do poprawy

O wyborze szkoleń z zakresu IT w polskich firmach najczęściej decyduje kierownictwo działu IT. W co siódmej firmie decyzja taka należy do działu HR. Pozwala to sądzić, że tylko 14% firm dysponuje kompleksową polityką szkoleniową uwzględniającą rozwój kompetencji w zakresie IT. Plany oczywiście są, ale dość płytkie. Aż 80% ankietowanych kierowników działów HR oraz IT przyznało, że obowiązująca w ich firmach polityka szkoleniowa zakłada organizację przynajmniej jednego szkolenia dla administratorów w roku. Zbliżone plany większości firm dotyczą też szkoleń dla kierownictwa pionów IT. Tylko w co czwartej firmie przynajmniej raz w roku prowadzone mają być szkolenia IT dla pracowników pionów biznesowych. Faktyczna realizacja szkoleń różni się jednak od deklarowanych planów. Tylko w jednej na pięć firm w ciągu ostatniego roku przeprowadzono zewnętrzne szkolenia IT dla przynajmniej połowy pracowników. Nie dziwi fakt, że w szkoleniach z zakresu technologii IT najczęściej uczestniczą pracownicy działów informatycznych. W minionym roku wszystkich członków zespołu IT przynajmniej raz przeszkoliło 17% firm. Szkolenia dla więcej niż połowy zatrudnionych w komórkach IT przeprowadzono w kolejnych 19% ankietowanych firm. Żadnych zewnętrznych kursów dla pracowników działu IT w ostatnich 12 miesiącach nie prowadzono natomiast w 15% przedsiębiorstw.

Bezpieczeństwo w centrum uwagi

W zakresie zarządzania IT zdecydowana większość ankietowanych stawia na szkolenia ukierunkowane na podniesienie bezpieczeństwa informacji i infrastruktury teleinformatycznej. To priorytetowy kierunek rozwoju kompetencji dla kadry menadżerskiej w ośmiu na dziesięć firm. Nieco niżej plasują się szkolenia ukierunkowane na rozwój kompetencji z zakresu strategicznego zarządzania infrastrukturą IT, sourcingu, zakupów i negocjacji umów z dostawcami rozwiązań IT. Wśród najbardziej pożądanych szkoleń brak także tych, dotyczących zarządzania projektami informatycznymi, analiz i optymalizacji procesów biznesowych.

Programowanie i kompetencje techniczne

Jeśli chodzi o technologie związane z rozwojem oprogramowania, to największy odsetek ankietowanych deklaruje zainteresowanie językiem Java. Poszukiwane mają być też kursy programowania w języku Visual Basic wykorzystywanym m.in. do tworzenia makr i skryptów w oprogramowaniu firmy Microsoft. Niewiele mniej popularny jest JavaScript oraz .Net. Na dalszych miejscach znalazły się też: C i C++, Delphi, Python, Ruby oraz Perl. Ankietowani przedsiębiorcy deklarują również chęć kształcenia zespołów IT pod kątem znajomości komercyjnych rozwiązań. Prym wiodą tu technologie firmy Microsoft. W obrębie zainteresowania wielu firm znajdują się też szkolenia obejmujące rozwiązania: HP, IBM, Cisco i VMware. Nieco rzadziej planowane są kursy dotyczące technologii Oracle, rozwiązań uniksowych oraz środowisk Novell.

Bez planu, ale według potrzeb

Przeprowadzone przez redakcję Computerworld badania mimo dużego stopnia ogólności dobitnie pokazały, że w statystycznej polskiej firmie nie istnieje - lub w najlepszym razie nie obowiązuje - kompleksowy sformalizowany plan rozwoju kompetencji w zakresie technologii IT. Większość ankietowanych firm takie szkolenia przeprowadza w zależności od potrzeb. Wzorcem powinny być zaś przedsiębiorstwa działające na rynku IT. W firmach tych nie brakuje ani szkoleń, ani osób, które dysponują wiedzą na temat potrzeb i priorytetów rozwoju kompetencji IT. Okazuje się też, że w większości polskich firm szkolenia IT są realizowane niezależnie od działu HR. Rola HR często sprowadza się jedynie do zatwierdzenia wydatków na szkolenia. Takie podejście dziwi, zwłaszcza, że o specjalistów w tym zakresie na rynku niełatwo, a systematyczne kształcenie może być alternatywą dla kosztownych usług najmu pracowniczego.

Badanie w formie ankiety telefonicznej przeprowadzono w lipcu i sierpniu na grupie 144 osób kierujących działami HR lub IT. Niemal połowa respondentów reprezentowała podmioty zatrudniające od 100 do 500 osób. Jedna trzecia ankietowanych reprezentowała mniejsze firmy o zatrudnieniu poniżej stu osób.