Ważne jest przyjęcie wspólnego języka

Kluczowe znaczenie dla modelowania systemów IT mają konwencje językowe. Na styku IT-użytkownicy nie są one precyzyjne, co zaburza proces realizacji projektów.

Cele i metryki wybranego procesu – zasada: "niemierzalne jest niepoprawialne".

Cele i metryki wybranego procesu – zasada: "niemierzalne jest niepoprawialne".

Niemierzalne jest niepoprawialne. Stosowanie tej klasycznej zasady organizacyjnej wymaga jednak "narzędzi pomiarowych" dla procesów zarządzania, tj. ich metryk. Przykład COBIT-u (Control Objectives for Information and Related Technology) jest charakterystyczny dla modeli referencyjnych ładu korporacyjnego (IT Governance) i pozwala na optymalizację przedsiębiorstwa w cyklu: analiza problemu lub projektu; specyfikacja celów i skojarzonych z nimi miar; definicja przydziału zasobów (sił i środków) w tym ludzkich, czasowych, finansowych; implementacja (testy, szkolenia, aktywacja); eksploatacja, pielęgnacja, weryfikacja (pomiar efektywności); redefinicja celów i miar (kolejna pętla iteracyjna).

Szczegółowy sposób realizacji cyklu organizacyjnego zależy od rodzaju projektu i przyjętej strategii. Wdrożenie systemu IT wg modelu kaskadowego w fazie projektowania zgrubnego wymaga zorganizowania przetargu i oceny ofert dla ich negocjowania zakończonego umową. Dopiero w fazie projektowania szczegółowego powstają algorytmy aplikacyjne. W każdej z tych faz kluczowe znaczenie ma modelowanie, czyli upraszczanie opisu rzeczywistości w celu jej lepszego rozumienia. Taki opis specyfikowany jest w określonym języku: sztucznym bądź naturalnym. Ze względu na to kryterium możemy zatem wyróżnić dwie podstawowe grupy modeli.

Matematyczne nieścisłości

Klasycznym językiem sztucznym jest język matematyki, stąd skojarzone z nim modele. Czy nadają się one do stosowania w sferze organizacji i zarządzania? Pytanie może wydawać się wręcz prowokacyjne - przecież wiadomo, że matematyka występuje powszechnie w ekonomii. Z drugiej strony, warto zastanawiać się jakie są granice matematycznego modelowania systemów gospodarczych w praktyce. Matematyka jest nauką aksjomatyczno-dedukcyjną, a więc konstruuje twierdzenia na zasadzie: założenie, teza, dowód. Z niewielkiej ilości twierdzeń prawdziwych "z definicji" (pewników) budujemy dużą ilość twierdzeń wchodzących w skład danej teorii. Z kolei dedukcyjność (wnioskowanie) takiego postępowania odpowiada informatycznemu modelowaniu zstępującemu (top-down), czyli od ogółu do szczegółu.

Formalnie rzecz ujmując fundamentem matematyki są swego rodzaju dogmaty przyjmowane "na wiarę" (np. w geometrycznym systemie Euklidesa). W pierwszej chwili takie spostrzeżenie, w odniesieniu do nauki określanej mianem "ścisłej", wydaje się zaskakiwać. Jednocześnie można je zignorować uwagą, że aksjomat jest "oczywistą oczywistością". Tymczasem problem nie jest błahy i znalazł odzwierciedlenie w szokującym swego czasu twierdzeniu Gödla (1931 r.) o istnieniu w systemach matematycznych zdań nierozstrzygalnych. W podobnym kierunku szły prace polskiego logika Alfreda Tarskiego pokazujące, że "prawdziwość teorii nie jest definiowalna w ramach jej samej".

W tym miejscu można wskazać na, wydawałoby się, jednoznaczne kryterium praktycznej rozstrzygalności każdej teorii, tj. doświadczenie praktyczne. Jego zastosowanie nie zawsze jest jednak możliwe. W wymiarze globalnym mamy tylko jeden świat, jedną cywilizację i jeden gatunek ludzki, nie możemy zatem "przez analogie" formułować gospodarczych praw rozwojowych w skali makro. Ta unikalność rzeczywistości jest także problemem w sferze mikroekonomicznej, tj. na poziomie przedsiębiorstwa. Tu z kolei, po realizacji projektu (IT), nie możemy cofnąć się w czasie i pokazać, że w innym wariancie postępowanie byłoby mniej lub bardziej efektywne. Również statystyki porównujące sytuację w różnych firmach mogą być zawodne - wdrożenie złożonego systemu komputerowego wspomagania zarządzania to instalacja, jedynego w swoim rodzaju, pakietu software’owego w wersji 1.0.