W odwecie za atak na Sony, USA nakłada na Koreę Północną sankcje ekonomiczne

Biały Dom poinformował, że Barack Obama zaakceptował nowe sankcje ekonomiczne nałożone na Północną Koreę. To odpowiedź rządu USA na atak hakerów na portal Sony Pictures Entertainment, który w grudniu 2014 roku sparaliżowali jego pracę. W zgodnej opinii większości specjalistów, za atakiem stali północnokoreańscy hakerzy, chociaż dalej nie ma na to twardych dowodów.

Pomimo tych wątpliwości, Biały Dom i U.S. Department of the Treasury poinformowały, że sankcje wchodzą w życie i dotkną 10 obywateli tego kraju oraz trzech północnokoreańskich instytucji. Pomimo oskarżeń potwierdzanych przez FBI, rząd Korei Północnej zaprzecza, jakoby miał coś wspólnego z tą sprawą, choć jednocześnie wyraża zadowolenie z faktu, że hakerzy próbowali nie dopuścić do wprowadzenia na ekrany kin filmu “The Interview”. To komedia opowiadająca o fikcyjnej próbie zamachu na Kim Jong Una (przywódca Korei Północnej), którą można obecnie obejrzeć w internecie.

Biały Dom wydał z tej okazji oświadczanie, w której można przeczytać, że „sankcje są odpowiedzią rządu USA na prowokacyjną i destabilizującą politykę Północnej Korei, czego dowodem jest atak na firmę Sony Pictures Entertainment. To atak, którego celem było zaszkodzenie amerykańskiej firmie i jej finansowe osłabienie, jak również zastraszenie artystów i ludzi kultury oraz pozbawienie ich prawa do swobodnego, niczym nie skrępowanego wyrażania swoich opinii”.

Zobacz również:

Sankcje przewidują, że wymienione w komunikacje osoby oraz północno-koreańskie instytucje nie mają dostępu do amerykańskich usług finansowych, a obywatele USA nie mogą się z nimi komunikować.

Objęte sankcjami instytucje, to: Reconnaissance General Bureau (rządowa organizacja wywiadowcza) oraz dwie północno-koreańskie firmy produkujące m.in. sprzęt wojskowy (Korea Mining Development Trading Corporation i Korea Tangun Trading Corporation).


TOP 200