Uzbroić się w konkurencyjność

Wstąpienie Polski do Unii Europejskiej to dla jednych możliwość wejścia na ścieżkę prowadzącą do dobrobytu, dla innych kataklizm, który może spotkać polskie przedsiębiorstwa. Prawda, jak zwykle, leży pośrodku. Unia stwarza szanse, ale ich wykorzystanie wymaga sporo pracy, której wielu na pewno nie będzie w stanie wykonać.

Uczestników odbywającego się w połowie maja br. Oracle Forum 2003 zapytano, jakich efektów spodziewają się po wejściu Polski do Unii Europejskiej. Ponad 30% osób spodziewało się przede wszystkim silniejszej konkurencji ze strony firm europejskich, kolejne 30% - zwiększenia stabilności warunków prowadzenia biznesu. Szybszego wzrost dochodów i popytu, większej skłonności do inwestowania przez zagranicznych partnerów, dostępu do taniego kredytu - takich efektów, jako dominującej konsekwencji akcesji, spodziewa się 11-12% osób które udzieliły odpowiedzi.

Obecna przewaga konkurencyjna polskich przedsiębiorstw jest oparta na niższych kosztach pracy. W raporcie "Bilans korzyści i kosztów przystąpienia Polski do Unii Europejskiej" przygotowanym przez Urząd Komitetu Integracji Europejskiej wielokrotnie powtarza się twierdzenie, że skorzystanie z szans stwarzanych przez Unię Europejską wymaga od polskich przedsiębiorstw inwestycji dostosowawczych, modernizacji procesów produkcji, unowocześniania sposobów świadczenia usług. Nie ma wątpliwości, że zlikwidowanie ostatnich barier handlowych doprowadzi do zwiększenia konkurencyjności na rynku polskim.

Zobacz również:

"Podstawowa różnica między scenariuszami członkostwa i izolacji polega na tym, że dzięki członkostwu w Unii proces modernizacji i niwelowania luki rozwojowej dzielącej nas od obecnych krajów członkowskich będzie przebiegał znacznie szybciej" - czytamy w raporcie. Nie oznacza to jednak, iż będzie to proces mniej bolesny. Im szybciej polskie firmy to sobie uświadomią, tym lepiej dla nich.

***

Więcej w tygodniku Computerworld nr 21/2003 (data wydania 26 maja)


TOP 200