Utopia, czyli czuj się jak u siebie w domu

Coraz większą popularnością cieszy się ostatnio oprogramowanie oferujące nowy styl pracy z komputerem. Interfejs Magic Cap z General Magic Inc., który jest graficznym wspomaganiem tetekomputingu, przedstawia scenerię centrum bankowo-handlowego miasta, pozwalając w ten sposób użytkownikom na swobodne korzystanie z oferowanych usług elektronicznych.

Coraz większą popularnością cieszy się ostatnio oprogramowanie oferujące nowy styl pracy z komputerem. Interfejs Magic Cap z General Magic Inc., który jest graficznym wspomaganiem tetekomputingu, przedstawia scenerię centrum bankowo-handlowego miasta, pozwalając w ten sposób użytkownikom na swobodne korzystanie z oferowanych usług elektronicznych.

Broderbund Software Inc. sprzedaje popularny program dla dzieci o nazwie Pokój Zabaw - Playroom, który reprezentuje podobny styl pracy. Wydaje się, że takie podejście ma szansę powodzenia, zwłaszcza wśród ludzi, którzy boją się techniki, gdyż sprawia wrażenie zabawy z komputerem - twierdzi Marc Porat z kierownictwa General Magic. Według Sally Narodick z firmy Edmark, która wyprodukowała całą serię domowych programów, istnieje ogromny popyt na coś łatwiejszego w użytkowaniu niż Windows, co przyciągnie zwłaszcza dzieci. Taka tendencja mogłaby podkopać pozycję, jaką Microsoft zdobył na rynku oprogramowania; w ciągu ostatnich czterech lat ukierunkował się bowiem na programy reprezentujące styl Windows.

Wychodząc naprzeciw tego rodzaju sygnałom, Microsoft ma zamiar pod koniec 1994 r. zaoferować swym klientom nowe oprogramowanie, stwarzające prawdziwie domową atmosferę dzięki ekranom prezentującym tak znajomą scenerię, jak dla przykładu pokój wypoczynkowy. Program o roboczej nazwie Utopia odzwierciedla chęć eksperymentowania z prostszymi sposobami sterowania oprogramowaniem, niż to zaproponowane przez firmę w Windows. Niektórzy szefowie Microsoftu podzielają opinię, że Windows jest zbyt skomplikowany dla dzieci, a nawet dla niektórych dorosłych używających komputerów w domu.

Zamiast bazować na ikonach i ilustracjach popularnych komend lub listach opcji, czyli tzw. menu, Utopia przedstawia sceny z realnego świata. Jeden z prototypów Utopii prezentuje na ekranie obraz pokoju z biurkiem i innymi przedmiotami, które są obiektem działań. Naprowadzanie kursora na różne przedmioty i przyciskanie klawisza uruchamia odpowiednie działania lub przenosi scenę do innych części domu. Nowy interfejs, który ma się pojawić w kilku produktach Microsoftu planowanych na drugą połowę 1994 r., pracuje jako nakładka Windows i nie ma go zastąpić w całości. Jednak Utopia daje Microsoftowi, największemu na świecie producentowi oprogramowania, szansę na sprawdzenie, czy w przyszłości będzie rzeczywiście potrzebny całkowicie odmienny interfejs - mówi Michael Maples, szef Microsoftu ds. nowych produktów. Według niego, rynek komputerów domowych jest idealnym miejscem do testowania uroku "metafory realnego świata w oprogramowaniu".

(opr. na podstawie" Wall Street Journal"cyb.)


TOP 200