Unia Europejska aktualizuje prawo o handlu elektronicznym

Nowa regulacja, pozwalająca klientom sklepów online na pozywanie do lokalnych sądów sprzedawców z innych krajów Unii, budzi wiele kontrowersji.

Ministrowie sprawiedliwości państw Unii Europejskiej przyjęli prawo, mające zapewnić lepszą ochronę klientom, zawierającym transakcje elektroniczne Dzięki nowym regulacjom w przypadku sporu dotyczącego transakcji przez Internet kupujący będzie miał możliwość pozwać do lokalnego sądu sprzedawcę działającego w innym kraju Unii. Prawo to ma obowiązywać od marca przyszłego roku.

"To właśnie brak zaufania klientów powoduje, że handel elektroniczny rozwija się zbyt wolno" - powiedział Leonello Gabrici, jeden z rzeczników Komisji Europejskiej. Jego zdaniem nowe przepisy mają w znacznie większym niż do tej pory stopniu chronić interesy kupujących przez Internet i przyczynić się do popularyzacji handlu elektronicznego.

Jednak zdaniem niektórych obserwatorów przyjęte rozwiązania mogą być niejasne, szczególnie dla małych firm. "Dla dużych firm nie stanowi to problemu, ponieważ posiadają przedstawicielstwa we wszystkich krajach Unii. Jednak małe i średnie przedsiębiorstwa działające na rynkach lokalnych będą narażone na ogromne koszty, jeżeli będą musiały się bronić w innym kraju. Może to spowodować ograniczenie inwestycji w europejskie spółki internetowe" - twierdzi Wim Mijs, wiceprezes holenderskiego banku ABN Amro.

Inni specjaliści podkreślają, że regulacja ta de facto podkreśla istnienie 15 odrębnych rynków, a nie wewnętrznego, zunifikowanego.

Organizacje, takie jak European Mail Order Traders Association, European Publisher Council, Federation of European Direct Marketing, Internet Adevrtising Bureau oraz American Chamber of Commerce w Belgii, twierdzą też, że obecne podejście Komisji Europejskiej może mieć negatywny wpływ na rozwój handlu elektronicznego w Europie.

Zdaniem Komisji Europejskiej ministrowie przyjęli kompromisowe rozwiązanie, uwzględniające potrzeby zarówno konsumentów, jak i prowadzących handel elektroniczny. "Jest to rozwiązanie kompromisowe, ponieważ jasno ustala jurysdykcję dla każdej ze spraw związanej z handlem elektronicznym" - twierdzi Antonio Vitorino, komisarz ds. sprawiedliwości i spraw wewnętrznych Unii.