URT kontroluje zasady dzierżawy łączy od TP SA

Telekomunikacja Polska SA od początku 2002 r. odmawia usługodawcom internetowym (ISP) możliwości dzierżawy łączy do transmisji danych, dostępu do urządzeń teletechnicznych i central tele-fonicznych.

Telekomunikacja Polska SA od początku 2002 r. odmawia usługodawcom internetowym (ISP) możliwości dzierżawy łączy do transmisji danych, dostępu do urządzeń teletechnicznych i central tele-fonicznych.

Przychody TP SA

Przychody TP SA

Wydała także zarządzenie, że do wydzierżawienia najmniejszego nawet łącza konieczna jest zgoda jedne- go z wiceprezesów spółki. Spowolniło to skutecznie zawieranie nowych kontraktów.

Przedstawiciele Telekomunikacji Polskiej SA stwierdzają w oficjalnym komunikacie, że "żadnemu klientowi nie odmówiono dzierżawy łączy". Tymczasem usługodawcy internetowi z odmową taką spotykają się na co dzień. Formalnie odmowa ma merytoryczne uzasadnienie, tak dobrze znane tym wszystkim, którzy latami czekali na telefon - "brak możliwości technicznych". Ustalenie, jak jest w istocie, jest jednym z zadań kontroli zarządzonej przez Urząd Regulacji Telekomunikacji.

TP SA w oficjalnym oświadczeniu stwierdza również, że "prowadzi jedy- nie działania mające na celu wyegzek-wowanie zasad ich użytkowania zgodnych z warunkami zawartych do tej pory umów". W praktyce oznacza to, że firmy ISP nie mogą budować łączy cyfrowych z wykorzystaniem miedzianych kabli telefonicznych, w szczególności w technologii xDSL, bo granicą akceptowalną przez TP SA jest przepustowość 64 Kb/s. Telekomunikacja Polska SA po raz pierwszy przyznała oficjalnie, że ins- taluje tłumiki na takich łączach, radykalnie obniżające dostępne parametry transmisji.

URT - na skutek skarg usługodawców - skierował początkowo do TP SA prośbę o wyjaśnienia. Gdy te okazały się niewystarczające, zarządził kontrolę, która obejmie oddziały TP SA w całej Polsce. Istotne jest, aby kontrola ta zakończyła się jeszcze w marcu br. Później bowiem czekają URT poważne zmiany organizacyjne i personalne. Odwołany ma być m.in. Kazimierz Ferenc, jego obec-ny prezes.

Jednocześnie TP SA przesłała do URT nowy cennik dotyczący właśnie dzierżawy łączy. Nie jest to prosta modyfikacja, lecz całkowite przemodelowanie oferty. TP SA chce, by dzierżawa tego samego łącza do transmisji dźwięku była inaczej wyceniania niż w przypadku transmisji danych. Uznanie bądź odrzucenie tego cennika zależy od wyników kontroli. TP SA dąży do tego, aby jej klienci kupowali usługi, a nie poszczególne elementy infrastruktury - czyli pasmo o określonej przepustowości, a nie odcinek łącza. Dla wielu ISP warunkiem sine qua non jest możliwość korzystania z podziemnej infrastruktury kanalizacji teletechnicznej.