UKE sprawdzi, czy operator nie oszukuje

Klienci operatorów telekomunikacyjnych w Polsce będą mieć bardziej wiarygodne dane o jakości usług telekomów. W 2015 roku ruszą pomiary w sieciach mobilnych, a UKE przygotowuje narzędzie do oceny parametrów jakości sieci szerokopasmowych budowanych ze wsparciem funduszy unijnych.

Jakość usług telekomunikacyjnych od kilku lat jest jednym z priorytetowych tematów europejskich regulatorów. Wielu klientów telekomów w Europie zaczęło zgłaszać wątpliwości, czy połączenia szerokopasmowe są tak szybkie, jak wynika z reklam dostawców usług. Internauci dokumentowali skargi wynikami pomiarów szybkości z wykorzystaniem takich narzędzi jak Speedtest. Operatorzy twierdzili, że mają niewielki wpływ na prędkość transferu, jeśli klienci pobierają dane z odległych serwerów.

UKE udostępni informację o jakości połączeń

Kilka lat temu weszły w życie dyrektywy unijne, które zobowiązują dostawców usług telekomunikacyjnych do dokładnego informowania przed podpisaniem umowy o charakterze usługi, z uwzględnieniem technik zarządzania ruchem i ich wpływu na jakość usług oraz wszelkich innych ograniczeń.

Zobacz również:

Zasady pomiarów w sieciach mobilnych wypracowane w ramach Memorandum na rzecz poprawy jakości usług telekomunikacyjnych

  • W tym samym czasie wykonywane są testy przy użyciu tej samej jednostki lub jednostek pomiarowych i pomiary u wszystkich operatorów i dla wszystkich mierzonych usług.
  • Obszar i czas wykonywania pomiarów jest taki sam dla wszystkich operatorów.
  • Pomiary będą realizowane przez niezależny podmiot.
  • Kampanie pomiarowe będą realizowane cyklicznie, zgodnie z przyjętym okresem sprawozdawczości.
  • Prezes UKE posiada funkcję kontrolno-nadzorczą.

Pod koniec 2012 r. Urząd Komunikacji Elektronicznej podpisał z operatorami Memorandum o jakości usług, by wspólnie wypracować sposób prezentowania klientom informacji o jakości świadczonych usług. Jak podkreślał regulator, celem Memorandum było wzmocnienie pozycji konsumenta poprzez dostęp do aktualnych i rzetelnych informacji o jakości usług faktycznie świadczonych, a nie tylko deklarowanych w regulaminach i umowach. Uczestniczą w nim 43 podmioty i UKE.

W wyniku prac uczestników memorandum ustalono, że telekomy przedstawiać będą osiem wskaźników o usługach – dwa administracyjne i sześć technicznych. Pierwsi operatorzy już przekazali administracyjne wskaźniki jakości usług za I półrocze tego roku. T-Mobile Polska opublikował je na swojej stronie www. Jak podał operator, prezentując wartości progowe ustalone w Memorandum, wskaźnik średniego czasu oczekiwania klienta na połączenie z personelem nie przekracza 60 sekund, co T-Mobile interpretuje jako bardzo dobry wynik.

Wskaźniki jakości opracowane w ramach Memorandum na rzecz poprawy jakości usług telekomunikacyjnych

1. Wskaźniki administracyjne:

• wskaźnik średniego czasu oczekiwania na połączenie z personelem;

• wskaźnik poprawności faktur.

2. Wskaźniki techniczne:

Dla usługi telefonicznej:

w sieciach stacjonarnych:

wskaźnik skuteczności połączeń telefonicznych;

w sieciach ruchomych:

  • wskaźnik skuteczności połączeń telefonicznych;
  • wskaźnik połączeń przerwanych;
  • wskaźnik jakości mowy.

Dla usługi dostępu do internetu:

  • wskaźnik prędkości transmisji danych;
  • wskaźnik opóźnienia pakietów danych.

T-Mobile nie opublikował wskaźników technicznych, tłumacząc, że wspólny dla wszystkich operatorów pomiar jest w fazie przygotowania przy współpracy prezesa UKE. Jacek Knaup z Departamentu Kontroli i Egzekucji w UKE we wrześniu informował, że w październiku i listopadzie urząd wybierze firmę, która dokona pomiarów. „Przewidujemy, że grudniu nastąpi podpisanie umowy między wybraną firmą a operatorami i od stycznia do czerwca przyszłego będą prowadzone pierwsze testy. To pozwoli przedstawić operatorom wskaźniki za I półrocze przyszłego roku” – obiecywał Knaup. Pomiary będą prowadzone cyklicznie i mają uwzględniać rozkład populacji ludności i ruchu.

Zmierzą sieci szerokopasmowe

UKE pracuje też nad utworzeniem narzędzia kontrolno-pomiarowego do oceny parametrów jakości sieci szerokopasmowych budowanych ze wsparciem funduszy unijnych. „Parametry jakościowe mierzone będą na dwa sposoby – poprzez monitoring usług dostępu do internetu świadczonych przez ISP oraz w punkcie wymiany ruchu międzyoperatorskiego” – mówi Maria Jolanta Podolska z Departamentu Rozwoju Infrastruktury w UKE. Mierzone będą takie wskaźniki, jak: prędkość transmisji danych, opóźnienie pakietu danych, zmienność opóźnienia, współczynnik utraty pakietów.

W połowie września UKE opublikował pytanie o wycenę kosztów budowy takiego narzędzia. Pomiary miałyby ruszyć w przyszłym roku.

SamKnows o jakości usług w Europie

Z opublikowanego wiosną br. raportu firmy SamKnows przygotowanego dla Komisji Europejskiej wynika, że niższa niż podana w reklamach prędkość łączy internetowych to zjawisko powszechne w Europie. W godzinach szczytu średnia prędkość pobierania danych stanowi 75,6% wartości podawanej w reklamach. Przy wysyłaniu danych odsetek ten rośnie do 91,1%.

Polscy ISP świadczący usługi z wykorzystaniem technologii xDSL wypadają lepiej od średniej europejskiej. W godzinach szczytu średnia prędkość pobierania danych to 86,32% prędkości reklamowanej, a przy wysyłaniu danych odsetek rośnie do 100,76%. Z kolei działający w naszym kraju operatorzy kablowi nie odbiegają od średniej europejskiej. W przypadku pobierania danych w godzinach szczytu dostarczają 86,96% reklamowanej przepływności. Przy wysyłaniu danych rzeczywista prędkość wynosi 103,64% prędkości z reklam.


TOP 200