Trzeźwa informatyka

W Lubuskiej Wytwórni Wódek Gatunkowych POLMOS SA w Zielonej Górze jest produkowanych ponad 100 gatunków wyrobów alkoholowych. Całość produkcji, dystrybucji i rozliczeń finansowych przedsiębiorstwa pomaga ogarnąć oprogramowanie klasy ERP, które od 1994 roku jest konsekwentnie poszerzane o kolejne moduły.

W Lubuskiej Wytwórni Wódek Gatunkowych POLMOS SA w Zielonej Górze jest produkowanych ponad 100 gatunków wyrobów alkoholowych. Całość produkcji, dystrybucji i rozliczeń finansowych przedsiębiorstwa pomaga ogarnąć oprogramowanie klasy ERP, które od 1994 roku jest konsekwentnie poszerzane o kolejne moduły.

Na system JBA System 21 w LWWG POLMOS w Zielonej Górze zdecydowano się w 1993 r. "Chociaż wdrożenie w POLMOS-ie miało być pierwszym polskim projektem JBA, był to jedyny dostawca, który wtedy zagwarantował nam, że przejmie prace od swojego polskiego przedstawicielstwa, jeśli nie będzie ono radzić sobie z realizacją projektu w naszej firmie. Na szczęście, nie okazało się to konieczne" - mówi Marek Kloc, koordynator ds. informatyki w LWWG POLMOS SA w Zielonej Górze od początku pilotujący wdrożenie JBA System 21.

Wdrożenie zrealizowane w 1994 r. objęło finanse i księgowość, zaopatrzenie, magazyny, sprzedaż, kadry, płace i system informowania kierownictwa. Kompletny system, poza sterowaniem produkcją, uruchomiono 1 stycznia 1995 r.

Przysłowiowe schody rozpoczęły się po realizacji pierwszego etapu wdrożenia. Firma bowiem musiała stworzyć w systemie informatycznym system sterowania produkcją, a także analizy kosztów i rentowności wyrobów. "Na ten czas przypadła większość prac koncepcyjnych. Musieliśmy od nowa opracować procesy oceny jakości wyrobów" - mówi Marek Kloc.

Specjalnie na potrzeby LWWG polski oddział JBA był zmuszony do opracowania modułu umożliwiającego naliczanie akcyzy. "Zaliczki na podatek akcyzowy naliczane są codziennie, a raz w miesiącu jest sumowana akcyza miesięczna" - stwierdza Marek Kloc. Jest to o tyle problematyczne, że zgodnie z ustawą podatek akcyzowy musi być obliczany na podstawie rzeczywistej gospodarki magazynowej przedsiębiorstwa, a nie sprzedaży. Poprawność naliczania akcyzy kontrolują m.in. pracownicy nadzoru podatkowego, których kilkunastu stale znajduje się na terenie przedsiębiorstwa. "Do ich dyspozycji oddaliśmy jedną końcówkę systemu zarządzania, do którego mają dostęp w ograniczonym, niezbędnym do ich pracy zakresie" - stwierdza Marek Kloc.

Wdrożenie systemu produkcji przypadło na lata 1996 i 1997. W roku 1998 uruchomiono moduły analizy kosztów i rentowności wyrobów.

Inna hurtownia

Chociaż wdrożenie JBA System 21 w pierwotnie zamierzonym zakresie zostało już zrealizowane, Marek Kloc snuje dalsze plany dotyczące rozbudowy systemu. "Przede wszystkim system będzie rozbudowany w zakresie informowania kierownictwa" - mówi. Dziś POLMOS wykorzystuje hurtownię danych firmy Cognos, ale jej integracja z JBA System 21 nie jest bezproblemowa. Raz dziennie dane są generowane na serwerze AS/400, a następnie importowane do aplikacji Cognos Powerplay, która umożliwia ich wizualizację. "Wybraliśmy rozwiązanie firmy Cognos, gdyż JBA jeszcze nie oferowało takiego produktu" - stwierdza Marek Kloc. Obecnie zamierza zastąpić rozwiązanie Cognosa modułem hurtowni danych JBA, który będzie w pełni zintegrowany z oprogramowaniem JBA System 21.

W razie konieczności system ma być rozwijany także w zakresie wspomagania wdrożenia normy ISO 9001, o której uzyskanie POLMOS stara się już od ponad roku.

W niejednej lokalizacji

JBA System 21 działa na serwerze IBM AS/400. Użytkownicy systemu korzystają z niego za pośrednictwem terminali pracujących w standardzie Twinax lub komputerów pracujących w sieci Windows NT. Ogółem w przedsiębiorstwie działa ok. 100 końcówek systemu zarządzania.

Dostęp do systemu jest realizowany z trzech lokalizacji. Centrala firmy jest połączona łączem dzierżawionym z wysuniętym wydziałem produkcyjnym w Zielonej Górze, w którym odbywa się produkcja uzupełniająca. Znajduje się w nim terminal systemu, który w czasie rzeczywistym komunikuje się z centralnym serwerem. W mniej komfortowej sytuacji są pracownicy magazynu zamiejscowego. Ze względu na sporą odległość i słabą infrastrukturę telekomunikacyjną nie jest on połączony łączem stałym z centralą. Praca z systemem odbywa się w nim w trybie offline. Dane są przekazywane kilka razy dziennie do centrali za pośrednictwem połączenia modemowego.