Test CAPTCHA w nowej odsłonie

Wszyscy wiemy, jak irytujący potrafi być test CAPTCHA Completely Automated Public Turing test to tell Computers and Humans Apart;test proszący nas o wpisanie z klawiatury wyświetlanych właśnie na ekranie pokracznych liter i liczb), który pozwala komputerowi funkcjonującemu po drugiej stronie łącza internetowego rozpoznać, czy konwersujący z nim podmiot jest fizyczną osobą czy może automatem, czyli programem. Naukowcy zajęli się tym problem i opracowali system, Który potrafi odróżnić człowieka od automatu, który jest bardziej przyjazny użytkownikowi, nie zmuszając go do odgadywania, czy wyświetlona litera to na pewno „P”, a nie np. „R”

Podstawowym elementem nowego systemu CAPTCHA (opracowanego przez naukowców z University of Alabama; Birmingham) jest moduł pracujący podobnie jak proste gry komputerowe. Zamiast wyświetlać dziwnie sformatowane znaki alfanumeryczne, moduł posługuje się układanką - wyświetla różne symbole czy elementy graficzne, prosząc użytkownika o ich prawidłowe rozpoznanie i przesunięcie w odpowiednie miejsce.

I tak np. w układance noszącej nazwę "ship parking" użytkownik musi rozpoznać, który z elementów jest łódką, a następnie o przeciągnięcie jej w odpowiednie miejsce (czyli do lokalizacji przedstawiającej marinę). Z kolei w innej układance użytkownik musi wykonać zadanie, które wymaga od niego rozpoznania kształtów wyświetlonych elementów (trójkątów, kwadratów, prostokątów czy wieloboków).

Zobacz również:

Zadania takie nie są trudne do wykonania przez człowieka. Naukowcy twierdzą, że dla botów (czyli automatów) stanowią przeszkodę nie do pokonania. Klasyczne systemy CAPTCHA mają jeszcze jedną wadę. Automatowi jest co prawda bardzo trudno rozpoznać zniekształcone znaki alfanumeryczne, ale cyberprzestępcy znaleźli na to sposób. Potrafią angażować ludzi i płacą im za to, że siedzą godzinami przez ekranami komputerów i rozpoznają znaki CAPTCHA, a następnie realizują zlecone im zadania. Jest to proceder znany pod nazwą CAPTCHA Relay Attack.

Napisaliśmy wcześniej, że automatowi bardzo trudno jest rozpoznać zniekształcone znaki CAPTCHA. Jednak kilka lat temu informatycy ze Stanford University zaprojektowali program noszący nazwę Decaptcha, który potrafił w miarę dobrze rozpoznawać tekst wyświetlany przez system CAPTCHA. Wykonane wtedy testy pokazały, że odczytuje on poprawnie np. 66% znaków wyświetlanych przez witrynę Authorize.net (transakcje finansowe z wykorzystaniem kart Visa) czy 70% znaków wyświetlanych przez witrynę Blizzard Entertainment.

Teraz wystarczy tylko poczekać, aż nowatorski system opracowany przez naukowców z University of Alabama przyjmie się i witryny zaczną nas testować wyświetlając znaki graficzne, a nie pokoślawione liczby i litery.