Telefony na kartę pod kontrolą służb

Służby chcą, aby posłowie ograniczyli anonimową dostępność do telefonów prepaid w Polsce - podaje serwis Polityka.pl. Są one często wykorzystywane przez przestępców do prowadzenia nielegalnych interesów.

Zdaniem przedstawicieli Centralnego Biura Antykorupcyjnego, w Polsce 99 proc. przestępców używa telefonów na karty, które można kupić w kiosku bez podpisywania umów i okazywania dokumentów. "Właściwie nie zdarzają się przypadki, by takie osoby posługiwały się telefonami na abonament. Także gdy do Polski przyjeżdża przestępca z zagranicy - pierwsze co robi, to kupuje na lotnisku starter" - potwierdza oficer Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, ekspert od telekomunikacji. Służby podkreślają, że mają swoje sposoby na namierzenie przestępców korzystających z bezabonamentowych komórek, ale jest to czasochłonne. Policja, ABW i CBA chciałoby wprowadzenia przepisu, który nakazywałby sprzedawcom spisać na specjalnym formularzu dane osób kupujących prepaidy. Zdaniem służb nie rozwiązałoby to całkowicie problemu, ale na pewno ograniczyłoby skalę. Startery sprzedawane by były tylko po okazaniu dowodu osobistego, a sprzedawcy przekazywaliby te dane operatorom telekomunikacyjnym. Tak funkcjonuje to m.in. w Niemczech, Włoszech, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Chorwacji. Sprawą zajmą się posłowie, którzy po wakacjach mają się zająć zmianami w prawie telekomunikacyjnym - czytamy w serwisie Polityka.pl.

Zobacz również:

  • Brazylia uchwaliła kontrowersyjne prawo dotyczące funkcjonowania mediów społecznościowych
W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200