Telefonia sieciowa

MCX z Warszawy odchodzi od dystrybucji sprzętu, koncentrując się na świadczeniu usług integracyjnych i tworzeniu oprogramowania.

MCX z Warszawy odchodzi od dystrybucji sprzętu, koncentrując się na świadczeniu usług integracyjnych i tworzeniu oprogramowania.

"Początkowo zajmowaliśmy się głównie dystrybucją sprzętu teleinformatycznego i urządzeń biurowych. Wartość dodaną stanowiła tylko instalacja i serwis, ale stopniowo ofertę poszerzaliśmy o coraz większą liczbę usług. Tworzymy także własne oprogramowanie" - mówi Piotr Wiśniewski, prezes sp. z o.o. z Warszawy (poprzednio Medicomp). W ciągu kilku miesięcy ofertę firmy uzupełni rozwiązanie z zakresu wspomagania zarządzania kontaktami z klientami CRM (Customer Relationship Management).

MCX niedawno wydzieliła część działalności polegającej na dystrybucji sprzętu do budowy okablowania strukturalnego niemieckiej firmy Quante AG. Wspólnie z niemieckim partnerem MCX utworzyła spółkę joint venture o nazwie Quante Pouyet Polska.

Kontakt ze strony

Obecnie firma oferuje własne rozwiązania z zakresu systemów call center, serwerów IVR (Interactive Voice Response) i faksowych oraz systemów typu Unified Messaging. Zastosowanie tych rozwiązań w połączeniu z CTI (Computer Telephony Integration) i cyfrowymi centralami telefonicznymi umożliwia pełną automatyzację większości procesów biurowych w firmie.

"Z zagranicznymi firmami możemy konkurować tylko na polu najnowszych technologii, gdzie jeszcze nikt nie dysponuje doświadczeniem i liczy się tylko wiedza inżynierska. Dlatego chcemy eksportować nasze produkty głosowe" - mówi Piotr Wiśniewski.

Pomoc przez Internet

Nowością MCX jest oprogramowanie call center dla serwerów WWW, będące pewnego rodzaju alternatywą dla bezpłatnych linii zaczynających się prefiksem 0-800. Rozwiązanie to jest skierowane do firm świadczących usługi przez Internet. Na stronie WWW umieszczany jest odnośnik, którego kliknięcie powoduje automatyczne zestawienie połączenia z podanym numerem telefonu. "Kiedy użytkownik korzystający z danej strony ma problem, może natychmiast uzyskać pomoc. Pracownik call center w momencie zestawienia połączenia ma bowiem na ekranie stro-nę, na której użytkownik napotkał problemy" - wyjaśnia Piotr Wiśniewski.

MCX opracowała również aplikację, która funkcjonuje jak elektroniczna książka wejścia-wyjścia, tzn. obsługuje ruch pracowników w firmie. Każdy pracownik po przyjściu do biura rejestruje się w systemie, podając numer telefonu, pod którym jest osiągalny. Kiedy musi wyjść, podaje informację, o której wróci. Aplikacja umożliwia m.in. sprawdzenie na stronie intranetowej "listy obecności" i generowanie statystyk.

Trochę dystrybucji

Firma nie zamierza jednak oferować wyłącznie własnych rozwiązań. MCX w ciągu kilku miesięcy zamierza wprowadzić do Polski produkt amerykańskiej firmy przeznaczony do zarządzania dokumentami. Trwają prace nad dostosowaniem tego systemu do polskich warunków. Kierownictwo nie rezygnuje również ze sprzedaży sprzętu biurowego firmy Lanier, koncentrując się jednak na urządzeniach cyfrowych, które można podłączyć do sieci komputerowych.