Telefon kontrolowany

Symantec promuje technologie zabezpieczające telefony inteligentne i komputery kieszonkowe.

Symantec promuje technologie zabezpieczające telefony inteligentne i komputery kieszonkowe.

Praktycznie wszystkie firmy posiadają odpowiednie narzędzia zabezpieczające komputery. Nie wszystkie dostrzegają jednak konieczność szybkiego wdrożenia podobnych rozwiązań zapewniających bezpieczeństwo coraz bardziej powszechnych w przedsiębiorstwach telefonów inteligentnych (smartphone'ów). Cena, jaką może przyjść zapłacić za opieszałość, może być wysoka - ostrzega Symantec. Dlatego z początkiem czerwca Symantec wprowadza na rynek pakiet Mobile Security Suite 5.0, oprogramowanie zabezpieczające urządzenia przenośne przed utratą danych i atakami.

60-70%

używanych na świecie telefonów inteligentnych pracuje pod kontrolą systemu Symbian. Nie powinno więc dziwić, że większość zidentyfikowanych dotychczas zagrożeń dotyczy właśnie tej platformy. Hakerzy intensywnie przygotowują się jednak do zmiany układu sił na rynku, opracowując złośliwe oprogramowanie dla Windows Mobile.

Pakiet Mobile Security Suite 5.0 zawiera m.in. pierwszy na rynku system NAC (Network Access Control) dla telefonów inteligentnych. Warto zwrócić uwagę, że nawet w środowisku PC systemy NAC to stosunkowo nowe rozwiązanie. NAC dla urządzeń mobilnych, który musi współpracować z oddzielnym produktem VPN, pozwala na zaprogramowanie zestawu testów bezpieczeństwa zanim urządzenie będzie mogło zyskać dostęp do firmowej sieci. Kolejną ciekawą funkcją Mobile Security Suite 5.0 jest technologia monitorująca urządzenia pod kątem zmian dokonywanych w systemie operacyjnym i oprogramowaniu. Elementami pakietu są oczywiście również tradycyjny system antywirusowy oraz zapora ogniowa.

"W ciągu trzech lat zagrożenia przeszły z fazy prototypowej, proof-of-concept, do w pełni funkcjonalnych programów. Podobna ewolucja w środowisku komputerów PC trwała ponad dekadę" - mówi Khoi Nguyen, menedżer produktów zabezpieczających technologie mobilne w Symantecu.

Przedstawiciele Symanteca przekonują, że lawina różnych rodzajów ataków zacznie się lada moment. "Od chwili kiedy zaczęły się pojawiać pierwsze zagrożenia dla urządzeń mobilnych, sytuacja uległa dramatycznej zmianie. Ataki są coraz bardziej realne i coraz więcej ludzi zaczyna odczuwać ich skutki" - uważa Khoi Nguyen. "Nadal znajdujemy się we wstępnej fazie, ale sytuacja ewoluuje znacznie szybciej niż w przypadku komputerów PC. Coraz więcej przedsiębiorstw korzysta z telefonów inteligentnych, coraz częściej są one wykorzystywane do realizowania transakcji finansowych, hakerzy tylko na to czekają" - dodaje.

W ubiegłym miesiącu odkryto np. rootkita pozwalającego zaatakować urządzenia Symbian. Umożliwia on zmodyfikowanie plików systemu operacyjnego i w efekcie obejście mechanizmów zabezpieczających urządzenie. Inny rodzaj zagrożenia to programy określane jako snoopware. Jeden z programów tego typu, napisany z myślą o użytkownikach platformy , pozwala np. na zdalną aktywację mikrofonu urządzenia, przejęcie kontroli nad wbudowanym aparatem fotograficznym czy przesłanie wszystkich wiadomości tekstowych użytkownika do innego odbiorcy.


TOP 200