Technologia to przede wszystkim korzyści

Materiał promocyjny W ciągu ostatnich lat podejście do wyboru platformy serwerowej mocno się zmieniło. IT zaczyna patrzeć na dostępne opcje z perspektywy zapewnianych korzyści biznesowych. Pod tym względem wciąż najlepiej prezentuje się IBM Power. Jego zalety doceniają coraz częściej nie tylko największe, ale także średnie i mniejsze firmy - rozmowa z Andrzejem Gładyszem, wiceprezesem firmy integratorskiej Averbit oraz Sebastianem Jelińskim, pełniącym funkcję Senior Server Solutions Consultant w IBM.

Averbit działa od wielu lat na rynku serwerów i pamięci masowej. Oferujecie nie tylko rozwiązania x86, ale również platofrmę IBM Power, stanowiącą istotną część Waszej sprzedaży. Jak zmienił się ten rynek przez ostatnie 2 lata? Jakie trendy można zaobserwować?

Technologia to przede wszystkim korzyści

Andrzej Gładysz, wiceprezes Averbit

Andrzej Gładysz: Głównym trendem, który rysuje się w perspektywie nawet dłuższej niż dwuletnia, jest nowe podejście do sprzętu IT. Wszystkie platformy sprzętowe zaczynają być traktowane jako usługa. Wynika to z faktu, że klienci przyglądając się im, zastanawiając się nad ich wyborem, zwracają przede wszystkim uwagę na korzyści, jakie zapewniają one biznesowi. Dla ogromnej większości klientów mało istotna jest konkretna technologia ukryta pod obudową. Liczy się głównie stabilność, niezawodność, bezpieczeństwo. Coraz więcej działań biznesowych odbywa się w internecie, dlatego ciągła, bezawaryjna praca nabiera dużego znaczenia. Technologia liczy się o tyle, o ile przekłada się na korzyści. Nasi klienci chętnie wybierają technologię IBM Power, ponieważ jest niezawodna. Nie ma przy tym znaczenia, że to akurat IBM Power. Klienci skupiają się na tym, co ona zapewnia.

Sebastian Jeliński: Ciągłość działania nabrała szczególnego znaczenia zwłaszcza w ostatnim okresie, od wybuchu pandemii. Dodałbym do tego jeszcze obniżenie kosztów działania – obecnie klienci zwracają na to także ogromną uwagę. I właśnie IBM Power może stanowić odpowiedź na wszystkie te potrzeby. Od wielu lat IBM Power cieszy się na rynku opinią najbardziej niezawodnej, a zarazem najbardziej bezpiecznej platformy. To z kolei w oczywisty sposób przekłada się na dostępność i finanse – każda przerwa w działaniu generuje koszty.

Przy tym, coraz więcej klientów ma dokładnie policzone ile kosztuje ich np. godzina czy doba przestoju krytycznych systemów. Dlatego mają pełną świadomość, jaką wartość ma dla nich niezawodne, nieprzerwane działanie infrastruktury sprzętowej.

Na rynek trafił niedawno nowy procesor IBM Power10 a także została zaprezentowana nowa linia serwerów opartych na tym układzie. Jakie dodatkowe korzyści nowa technologia zapewni klientom?

SJ: Tych nowych, dodatkowych korzyści jest wiele. Może warto zacząć od tego, że Power10 to pierwszy komercyjnie dostępny procesor IBM w technologii 7 nm. To z kolei wiąże się z faktem, że zapewnia mniejsze zużycie energii. Dla wielu firm ma to coraz większe znaczenie. Może się wydawać na pierwszy rzut oka, że oszczędności są nieznaczne, ale w perspektywie kilku lat zaczynamy mówić o naprawdę istotnych kwotach.

AG: Klienci coraz większą uwagę zwracają także na pozostawiony ślad węglowy. Nie można wykluczyć, że wkrótce największe organizacje będą ponosić koszty generowanych emisji CO2. Dlatego wszystkie środki pozwalające ograniczać zużycie energii stają się coraz ważniejsze.

SJ: Do tego Power10 oferuje większą wydajność bez zwiększania liczby rdzeni. Wydajność IBM Power per core w ciągu 7 lat zwiększyła się o 120%, podczas gdy konkurencja może pochwalić się wzrostem na poziomie zaledwie 20%. To także przekłada się na koszty, ponieważ licencje na oprogramowanie coraz częściej sprzedawane są na jeden rdzeń procesora. Dlatego im mniej tych rdzeni, im bardziej są wydajne, tym mniej licencji trzeba zakupić. Dzięki IBM Power, TCO związane z całym projektem IT, w którym koszt oprogramowania ma coraz większy udział, będzie mniejsze.

AG: To jeden z kluczowych argumentów przemawiających za IBM Power względem x86. Ceny licencji na bazy danych klasy enterprise są bardzo wysokie. Są one znacznie droższe niż platforma sprzętowa. Dla wielu naszych klientów możliwość oszczędności na licencjach bazodanowych jest bardzo istotna.

Do tego dochodzi bezpieczeństwo. Porównanie platform enterprise w kontekście bezpieczeństwa nie pozostawia żądnych wątpliwości: ataków na platformy Unix jest wielokrotnie mniej niż na inne platformy serwerowe.

IBM Power to technologia z wieloletnią tradycją, wokół której narosło przez lata wiele mitów. Z jakimi fałszywymi opiniami warto się dziś rozprawić?

Technologia to przede wszystkim korzyści

Sebastian Jeliński, Senior Server Solutions Consultant

AG: Spotykamy się najczęściej z dwoma mitami: po pierwsze koszty, a po drugie wysoki poziom komplikacji i złożoność obsługi. Odnośnie pierwszego, to wystarczy policzyć TCO, a nie ograniczać się do samej inwestycji początkowej, żeby przekonać się, że wysokie koszty są tylko mitem. W drugim przypadku warto zwrócić uwagę, że dzisiaj większość serwerów IBM Power sprzedawanych jest z systemem operacyjnym Linux. To system operacyjny nie mniej popularny niż Windows. Wcale nie brakuje na rynku specjalistów, którzy doskonale się na nim znają.

SJ: Zgodzę się, że pierwszym najbardziej szkodliwym mitem jest ten dotyczący wysokich kosztów. W większości przypadków TCO policzone dla serwerów IBM Power jest niższe niż w przypadku konkurencji. Należy jednak zastrzec, że nie mówimy o małych projektach. Musimy mieć pewną skalę, żeby zrealizować te oszczędności.

Odnośnie drugiego mitu dotyczącego trudnej obsługi i większego poziomu komplikacji to jeśli mówimy o systemie z Linuxem, a warto dodać, że coraz więcej instalacji SAP działa pod kontrolą Linuxa, to dla administratora nie ma znaczenia czy zarządza serwerem z procesorem Power, czy x86. Tym bardziej, że z każdą kolejną generacją serwerów IBM Power wprowadzamy mechanizmy upraszczające konfigurowanie i administrowanie.

Co więcej, zarówno IBM, jak i partnerzy handlowi i wdrożeniowi w ramach projektów dokonują transferu wiedzy. Klient nie otrzymuje wyłącznie niezwykle zaawansowanego technicznie pudełka, ale również uczy się, jak nim administrować.

AG: Oczywiście, nie chcemy powiedzieć, że IBM Power to rozwiązanie dla wszystkich. Prawdą jest jednak, że dla rosnącej grupy firm, jest rozwiązanie coraz bardziej atrakcyjne.

Powiedział Pan: nie dla wszystkich. Zatem dla kogo jest IBM Power? Czy może Pan podać przykłady wdrożeń tej platformy zrealizowanych przez Averbit?

AG: Naszymi klientami są miedzy innymi jedne z największych spółek rynku energetycznego – Polskie Sieci Elektroenergetyczne i Polska Spółka Gazownictwa. Uruchamiają one na platformie IBM Power swoje systemy krytyczne, ponieważ mają pewność, że zagwarantuje im oczekiwaną stabilność i niezawodność. Podobnie jak w energetyce, ciągłość pracy jest kluczowa w finansach i ubezpieczeniach. W tym sektorze także mamy klientów, którzy wybrali IBM Power.

SJ: Większość dużych instytucji finansowych w Polsce uruchamia swoje tzw. core’owe systemy na IBM Power. Wybierają naszą platformę ze względu na stabilność, ale także bezpieczeństwo. To naturalne. W końcu odpowiadają za nasze pieniądze. Tak samo jest w energetyce, ale nie tylko. Dodałbym do tego również branże produkcji żywności oraz automotive.

Co ciekawe, coraz więcej mniejszych firm stawia na IBM Power, ponieważ ciągłość działania jest istotna także dla nich, a po dokładnym policzeniu wszystkich kosztów okazuje się, że zapewnienie ciągłości przy pomocy architektury Power jest zwyczajnie tańsze.

AG: Kilka miesięcy temu zakończyliśmy projekt wdrożenia platformy IBM Power dla startupu specjalizującego się w technologiach dronów. Wybrali serwery Power z Linuxem jako platformę produkcyjną. Bardzo dokładnie policzyli koszty, uwzględniając koszty energii w dłuższym okresie i wyszło im, że tak będzie taniej niż w przypadku alternatywnego rozwiązania.

Niższe koszty wynikają nie tylko z mniejszego zużycia energii. Serwery IBM Power mają wbudowany mechanizm sprzętowej wirtualizacji, dzięki czemu można wyeliminować koszty związane z zakupem zewnętrznych wirtualizatorów.

SJ: Mamy dobry przykład z sektora handlu detalicznego. Pandemia mocno odcisnęła na nim swoje piętno, zmuszając do błyskawicznego przenoszenia działalności do internetu. Rozwiązaniem okazały się właśnie serwery Power. Kiedy ruch u jednego z większych detalistów w kraju w 80% przeniósł się do internetu, firma stanęła przed wyborem: budować farmę serwerów x86 lub w prosty sposób rozbudować swój serwer IBM Power. Tak było po prostu taniej. Bo koszty to nie tylko zakup, zużycie energii, ale także miejsce w szafie serwerowej. Koszt wynajęcia powierzchni w kolokacyjnych centrach danych także nie należy do niskich.

Znamy także inny startup, który oferuje klientom z całego świata usługi renderowania filmów i grafiki. Ze względu na konieczność zapewnienia ciągłości biznesu i zwiększenia dodatkowych korzyści, zmigrowali swoje systemy z chmury publicznej do lokalnego środowiska bazującego na serwach IBM Power i pamięciach masowych IBM.

Co jeszcze przemawia za wyborem IBM Power?

SJ: Zwróciłbym uwagę na to, że klienci coraz częściej narzekają na mnogość posiadanych rozwiązań. Jeśli wybiorą IBM Power i pamięć masową IBM, zyskują jeden punkt kontaktu. To znacznie przyspiesza reagowanie w przypadku wystąpienia awarii.

AG: Istotną korzyścią dla klientów jest także możliwość skorzystania z oferowanych przez IBM różnorodnych i bardzo atrakcyjnie oprocentowanych form finansowania. Bardzo często mówimy o prawdziwym finansowaniu 0%. Często bywa to ostateczny argument, związany z optymalizacją przepływów gotówki u klientów.

Wiadomo, że kilkuletnia infrastruktura przestaje zwykle spełniać wymagania biznesowe i techniczne. Jak zatem przygotować się do wyboru serwera? Na co należy przede wszystkim zwracać uwagę?

AG: Należy spojrzeć na technologie serwerowe z perspektyw korzyści, jakie zapewnią i oszczędności, jakie przyniosą w dłuższym okresie. Ważna jest wydajność, zwłaszcza w przeliczeniu na liczbę rdzeni, a także to, co platforma oferuje w standardzie. Przykładowo Power zapewnia bez dodatkowych kosztów wirtualizację.

SJ: Zawsze trzeba próbować spojrzeć w perspektywie 5 lat do przodu. Zastanowić się, jak w tym okresie może rozwinąć się firma. Technologia nie powinna nas ograniczać. IBM Power zapewnia elastyczne skalowanie – to także istotna zaleta. Dzięki temu można kupić serwer na dziś i dwa lata do przodu, i mieć pewność, że później będziemy mieć możliwość jego rozbudowy. Warto także spojrzeć na jakość serwisu oferowanego przez producenta. Czy jest to prawdziwe 24/7/365? Czy mamy zagwarantowany czas naprawy, niezależnie od tego, w której części kraju znajduje się nasza siedziba?

AG: Gwarancja producenta, wysoka jakość serwisu – to wszystko niebagatelne argumenty. I wszystkie przemawiają właśnie za IBM Power i Averbit. Skoro IT ma się coraz częściej zajmować biznesem, musi brać te wszystkie niuanse pod uwagę. Wybierane przez szefów IT platformy muszą być niezawodne i w maksymalnym stopniu uproszczone, ponieważ inaczej strategiczne przesunięcie w kierunku biznesu pozostanie poza zasięgiem.

Averbit to integrator systemów informatycznych, stworzony przez doświadczony zespół z ponad 20-letnią praktyką. Kompetencje ekspertów Averbit to projektowanie i wdrażanie zaawansowanych systemów serwerowych, pamięci masowych, sieci LAN i SAN, systemów do kompleksowego zarządzania bezpieczeństwem (SIEM) i monitoringiem sieci oraz urządzeń. Na liście klientów Averbit znajdują się największe polskie przedsiębiorstwa, renomowane instytucje finansowe, centra przetwarzania danych oraz instytucje państwowe. Averbit stawia sobie za cel dostarczenie klientom przemyślanej i kompletnej oferty z zakresu zaawansowanych technologii informatycznych, uzupełnionej przez ideę rozwoju w przyszłości.