TP SA zwolni 12,5 tys. pracowników

Narodowy operator w ramach planu restrukturyzacyjnego zamierza zredukować w przyszłym roku zatrudnienie o około 20%.

Telekomunikacja Polska, której głównym udziałowcem jest konsorcjum złożone z France Telecom i Kulczyk Holding (47,5%), planuje w 2002 roku zmniejszyć zatrudnienie o 12,5 tys. osób (około 20% załogi), poinformował dziennik Wall Street Journal. Telekom zatrudnia w chwili obecnej 62 tys. osób.

Większość pracowników, którzy dostaną wypowiedzenia, pracuje w dziale zajmującym się telefonią stacjonarną. Ilość przyłączeń nowych linii abonenckich w TP SA znacznie spadła w porównaniu do wcześniejszych założeń. Plany TP SA na ten rok zakładały pozyskanie 600 tys. nowych abonentów. Do połowy roku plan ten zrealizowano jedynie w 30%.

Zobacz również:

Od przyszłego roku operator chce skupić się przede wszystkim na świadczeniu usług komunikacji bezprzewodowej, transmisji danych, dzierżawie linii oraz szerokopasmowym dostępie do Internetu.

Procedura zwolnień wraz z nowym planem rozwoju spółki mają zostać zaakceptowane 14 grudnia br. na posiedzeniu Rady Nadzorczej. Pod koniec stycznia przyszłego roku założenia i prognozy dalszego rozwoju spółki zostaną przedstawione inwestorom.

W przyszłym roku konsorcjum France Telecom i Kulczyk Holding ma objąć pakiet kontrolny udziałów w Telekomunikacji Polskiej SA (50% plus jedna akcja).

Kiedy w połowie 2000 r. konsorcjum kupiło pierwszą, 35-procentową transzę akcji TP SA, analitycy prognozowali cięcia personalne w wysokości co najmniej 25% ówczesnej siły roboczej. France Telecom zgodził się wtedy na utrzymywanie wszystkich pracowników przez najbliższe cztery lata od momentu przejęcia kontroli nad polskim telekomem. Obecnie, kiedy panujące na rynku osłabienie koniunktury odbiło się na wynikach finansowych Telekomunikacji Polskiej SA oraz cenie jej akcji na GPW, udziałowcy podjęli decyzję mającą na celu w dość radykalny sposób zredukować koszty.

Dodatkowo, w ramach planu naprawczego spółki, dług TP SA wyrażony w dolarach i euro ma zostać zamieniony na złote, a większość nieruchomości - sprzedana, poinformował Wall Street Journal.