Szkolić, czy zatrudniać?

Decyzje dotyczące szkoleń, zwłaszcza szkoleń związanych z nowoczesnymi technologiami, nie mogą być podejmowane w oderwaniu od sytuacji panującej na rynku pracy. Odpowiednio wartościować kompetencje pozwala m.in. analiza ofert pracy. O jakie kompetencje IT będzie w kolejnych latach najtrudniej?

Polityka szkoleniowa firmy powinna być wypośrodkowana między bieżącymi potrzebami firmy, strategicznymi planami rozwoju, a także oczekiwaniami i potrzebami zespołu. Jeśli wiadomo, że strategiczne plany rozwoju biznesu zakładają wejście w nowe obszary działalności, to wychodząc im naprzeciw polityka rozwoju kompetencji winna koncentrować się na budowaniu wiedzy właśnie pod kątem nowych obszarów działania. Podobnie w przypadku planów dotyczących IT. Jeżeli planowana jest zasadnicza zmiana w środowisku informatycznym, budowa prywatnej , wdrożenie aplikacji mobilnych na szeroką skalę lub migracja do nowego systemu ERP, to w dłuższej perspektywie potrzebni będą odpowiednio wykwalifikowani specjaliści. Jednocześnie domeną firm odnoszących sukcesy jest poszukiwanie optymalnego rozwiązania wszystkich problemów - także braków kadrowych. W niektórych przypadkach rozwiązaniem bardziej efektywnym okaże się zatrudnienie osoby z zewnątrz. W innym - przeszkolenie i przebranżowienie posiadanego już zespołu. Warto też pamiętać, że inwestycja w kompetencje pracownika, czyni go bardziej wartościowym nie tylko dla własnej organizacji, ale także wielu innych potencjalnych pracodawców. Prawidłowo zdefiniowana polityka rozwoju kompetencji nie może więc być tworzona w oderwaniu od rynku pracy. Warto wobec tego zastanowić się o jakich specjalistów będzie na rynku pracy najtrudniej?

Postępująca informatyzacja, rozwój narzędzi wspierających prowadzenie biznesu oraz nowych kanałów sprzedaży i form komunikacji z klientami powodują wzrost zapotrzebowania na programistów i administratorów. Potwierdzają to analizy ekspertów. W 2011 roku liczba zamieszczonych w serwisie Pracuj.pl ofert pracy na stanowiskach powiązanych z IT była o 75% wyższa niż rok wcześniej i aż o 220% wyższa niż w roku 2009. Jedno na cztery ogłoszenia zamieszczone w serwisie Pracuj.pl od stycznia do kwietnia 2012 roku było skierowane właśnie dla specjalistów IT. Zmiana trendu nastąpiła dopiero w drugim kwartale 2012 roku. Mimo nieznacznego spadku ogólnej liczby ofert dla pracowników IT doświadczeni specjaliści mogą dosłownie przebierać w ofertach pracodawców.

IT na poziomie operacji i zarządzania

Zdaniem ekspertów Grupy Pracuj w kolejnych miesiącach najtrudniej będzie o doświadczonych programistów. Brakuje przede wszystkim doświadczonych twórców aplikacji mobilnych oraz internetowych. "Spektrum firm, które poszukują kompetencji deweloperskich jest ogromne. Od dużych korporacji, lokujących na naszym rynku swoje centra kompetencyjne, przez lokalnych producentów oprogramowania, aż po małe kilkuosobowe firmy, szukające swojej szansy w biznesie internetowym" - podkreśla Paweł Leks, dyrektor działu rozwoju produktu w Grupie Pracuj. Na rynku największym wzięciem cieszą się programiści wyspecjalizowani w technologiach Java oraz .Net. Wzrasta także zainteresowanie komercyjnymi zastosowaniami otwartych narzędzi i technologii programowania. Rosnącą popularnością cieszą się kompetencje związane z technologiami PHP i Ruby on Rails. Poszukiwani są też administratorzy środowisk bazodanowych oraz specjaliści z zakresu projektowania interfejsów oraz użyteczności oprogramowania. Powszechne dążenie do gromadzenia i przetwarzania coraz większej ilości informacji biznesowych wprost przekłada się na zapotrzebowanie na specjalistów od baz danych i narzędzi klasy Business Intelligence.

Informatyka staje się też na tyle uniwersalnym narzędziem biznesowym, że obserwowany jest wzrost zapotrzebowania na umiejętności z zakresu zarządzania IT. "Są sektory gospodarki - administracja publiczna, edukacja, zdrowie i energetyka - które mimo spowolnienia na rynku, w długim okresie czasu nie będą mogły obejść się bez inwestycji w rozwiązania informatyczne" - uważa Michał Kapinos, menedżer zespołu IT & Telecoms w firmie rekrutacyjnej Hays Poland. Według niego szczególne wzięcie na rynku pracy mieć będą specjaliści zdolni przełożyć wiedzę techniczną na język biznesu, jakość produktu lub usługi oraz satysfakcję klientów. "Obserwujemy rosnące zapotrzebowanie na umiejętności nie tylko techniczne, ale również miękkie takie jak komunikatywność, analityka, umiejętność prezentacji" - dodaje Michał Kapinos.

Cenne umiejętności, nie certyfikaty

Niewiele wskazuje na to, że w kolejnych miesiącach i latach pracodawcom będzie łatwiej pozyskać poszukiwane kompetencje IT w drodze rekrutacji - w Polsce przybywać ma centrów kompetencyjnych w zakresie rozwoju technologii największych dostawców. Poszukiwani będą więc zarówno doświadczeni, jak i początkujący architekci systemów oraz programiści specjalizujący się nawet w mało popularnych narzędziach tworzenia oprogramowania. W Polsce powstawać mają też centra zatrudniające konsultantów popularnych rozwiązań klasy ERP. Można spodziewać się, że polscy będą oni angażować się głównie w realizację projektów poza granicami kraju. "Myślę, że rynek wymusi specjalizację i bardziej poszukiwani będą pracownicy wykwalifikowani w stosunkowo wąskich dziedzinach, nić ci znający się na wszystkim - choć i dla nich znajdzie się miejsce w mniejszych przedsiębiorstwach" - uważa Paweł Leks.

Eksperci podkreślają jednak, że na rynku pracy ceniona jest przede wszystkim wiedza praktyczna. Certyfikaty, jako formalne potwierdzenie posiadanych kompetencji, pełnią kluczową rolę tylko w przypadku rekrutacji na najwyższe stanowiska lub poszukiwania specjalistów z zakresu najbardziej złożonych technologii. "Przy obecnym stanie rynku pracy w obszarze IT certyfikaty rzadko odgrywają znaczącą rolę w procesie rekrutacji. Zapotrzebowanie na pracowników w tym sektorze jest na tyle duże, że często zatrudniane są nawet młode osoby, które firmy decydują się szkolić. W związku z tym zagadnienie certyfikacji staje się istotne w aspekcie rozwoju i szkolenia kadr IT" - uważa Paweł Leks. Według niego na etapie rekrutacji dużą wagę do posiadanych certyfikatów przywiązują przede wszystkim międzynarodowe koncerny. W ich ocenie dokumenty tego typu potwierdzają poszerzone kompetencje specjalistów. "Zweryfikowana i potwierdzona certyfikatem wiedza jest w szczególności wymagana w odniesieniu do kompetencji związanych z zagadnieniami sieciowymi i telekomunikacyjnymi - tu prym wiodą certyfikaty firmy Cisco. Podobne znaczenie mają certyfikaty firmy Microsoft wśród administratorów systemów" - mówi Paweł Leks. Według niego firmy stawiają również duży nacisk na weryfikację kompetencji w zakresie technologii Oracle.

Wiedza kapitałem i towarem

Na rynku pracy kompetencje stają się towarem. Duży popyt na wiedzę i umiejętności związane z rozwiązaniami teleinformatycznymi powoduje m.in. wzrost stawek dla specjalistów. "Widać niedobór pracowników w takich obszarach jak: systemy zarządzania produkcją, technologie mobile oraz przetwarzanie w chmurze. Kompetencje z tych obszarów są dziś po prostu drogie. Spółki, których nie stać na pozyskanie drogich kompetencji z rynku powinny za wszelka cenę rozwijać je poprzez szkolenia" - dodaje Michał Kapinos. Warto pamiętać, że osoba przychodząca spoza organizacji musi poznać nową firmę, panujące w niej zwyczaje i procesy. W wielu wypadkach przeszkolenie własnego pracownika jest bardziej opłacalne także z powodu posiadanych przez niego doświadczeń wykraczających poza zapisane w umowie obowiązki.