Systemy zarządzania magazynem przechodzą do chmury

Zapotrzebowanie na systemy do zarządzania magazynem nie maleje. Firmy wdrażają coraz bardziej zaawansowane rozwiązania typu Warehouse Management System, często kupując je w chmurze. Za sześć lat modele cloud będą stanowić 55% całkowitych przychodów z rynku systemów do zarządzania magazynem.

Nowe modele handlu wpływają na sposób dystrybucji towarów. Klienci coraz częściej robią zakupy za pośrednictwem różnych kanałów – zarówno online, jak i w sklepach stacjonarnych. Sprzedawcy detaliczni muszą zatem łączyć oba rodzaje operacji: stacjonarne i internetowe, w celu obniżenia kosztów wysyłki oraz zwiększenia wydajności dostaw. Pomagają w tym systemy do zarządzania magazynem, wyposażone w szereg nowych funkcji.

Dzięki automatyzacji, robotyce, sztucznej inteligencji i innym zaawansowanym technologiom nowoczesny system WMS jest oprogramowaniem, które obsługuje większość operacji dystrybucyjnych. Zapewnia widoczność zapasów i integruje się z systemami zarządzania transportem oraz z innymi rozwiązaniami w celu usprawnienia przepływu towarów od producenta do magazynu, następnie do sprzedawcy detalicznego i ostatecznie do klienta końcowego.

Zobacz również:

Zapotrzebowanie na programowanie Warehouse Management Systems oraz wymiana starszych rozwiązań, nieraz nawet 15-letnich, na nowe powodują stały wzrost rynku. Według raportu Grand View Research wielkość globalnego rynku systemów WMS osiągnie do 2025 r. wartość 5,72 mld USD, rosnąc w tym czasie średniorocznie o 16,3%. Według danych WERC (WERC Conference – jedna z największych konferencji logistycznych na świecie) wzrosły też budżety na WMS. Dla firm zatrudniających ponad 100 pracowników sięgają nawet 300 tys. USD. Kluczowi dostawcy WMS to obecnie: Manhattan Associates, Oracle, HighJump, SAP SE, Synergy Ltd., Tecsys, Reply, Epicor i PSI Logistics.

Pole do wdrożeń WMS jest wciąż szerokie. Jak wynika z ankiety WERC z 2018 r., wskaźnik wdrożenia oprogramowania wynosi ok. 70%. Prawie 35% firm nadal nie korzysta z systemu do zarządzania magazynem, opierając się na takich narzędziach jak Excel. Wskaźniki adaptacji są zazwyczaj najwyższe wśród spedytorów o dużym wolumenie dostaw, zmuszonych do szybkiego wysłania towarów.

Starsze systemy do wymiany

Nie bez powodu wiele firm wymienia obecnie systemy do zarządzania magazynem na nowsze. Starsze rozwiązania WMS nie są w stanie sprostać dzisiejszym wymogom e-commerce ani realizacji zadań omnichannel. Według raportu Software Connect z 2018 r. najczęściej wymienianymi systemami były w ub. r.: QuickBooks Enterprise (16%), Sage 300 (8%), Dynamics GP (5%), NetSuite i SAP (oba po 5%).

Czynniki, które stoją za wymianą systemu WMS na nowszy i wyposażony w bardziej zaawansowane funkcje, to m.in.: potrzeba obsługi dużych zamówień, zwiększona złożoność zamówień, skrócony czas cyklu zamówienia i wymóg bardziej elastycznego uzupełniania towarów. Do tej listy można dodać jeszcze: potrzebę szybszego zakończenia procesów i przepływów pracy w systemie WMS, konieczność ciągłej optymalizacji zadań w celu obniżenia kosztów, zwiększenia wydajności i szybkości pracy oraz interoperacyjność i łatwość integrowania się z innymi systemami, takimi jak: ERP, TMS, OMS i programy do koszyków zakupów.

Jeśli chodzi o model użytkowania, coraz częściej kupowane jest oprogramowanie WMS w chmurze. System w modelu cloud, w porównaniu z tradycyjnymi systemami lokalnymi, oferuje więcej funkcji, a przede wszystkim (co jest istotne zwłaszcza dla mniejszych przedsiębiorstw) początkowe koszty jego wdrożenia są niskie. Segment chmurowy do 2025 r. będzie stanowił 55% całkowitych przychodów z systemów do zarządzania magazynem.

WMS na nowo

Systemy WMS bardzo się ostatnio zmieniają pod wpływem technologii i podlegają wielu nowym trendom. Pierwszy z nich to duży nacisk na interfejs użytkownika. Czytelny interfejs powoduje, że system jest nie tylko bardziej atrakcyjny wizualnie, ale i łatwiejszy w obsłudze. Pracownik sprzedaży detalicznej może korzystać z takiego oprogramowania z niemal zerowym przeszkoleniem, co jest istotne zwłaszcza przy szybkich wysyłkach tego samego dnia.

Aby znaleźć obszary działań produkcyjnych lub magazynowych, które można ulepszyć, trzeba analizować dane dotyczące wydajności. Systemy do analizy dużych wolumenów danych mogą wyłuskać cenne informacje z codziennych operacji, pomagając zarządzającym magazynem podejmować decyzje, które poprawiają ogólną wydajność. Jednym z przykładów jest wykorzystanie skanerów kodów kreskowych w produkcie przemieszczającym się w magazynie. Każdy etap procesu od pobrania do wysyłki jest skanowany, a dzięki analizie tych operacji można sprawdzić, gdzie tracony jest czas.

Inny trend to wykorzystanie blockchaina w łańcuchu dostaw. Rozproszona baza danych może przechowywać zapisy danych cyfrowych w sposób, który czyni je odpornymi na manipulacje. Wielu użytkowników może uzyskiwać dostęp do danych, sprawdzać je lub dodawać do nich kolejne, nie mogą jednak ich zmienić ani usunąć. Blockchain można stosować w całym łańcuchu dostaw przy rejestrowaniu zapasów i ich transferze; udostępnianiu informacji o produkcji dostawcom i sprzedawcom; śledzeniu paragonów, powiadomieniach o wysyłkach i zamówieniach.

Zwiększona przejrzystość ułatwia firmom w ramach jednego łańcucha dostaw bezpieczną współpracę. Na przykład Walmart i IBM współpracują ze sobą w celu stworzenia przejrzystego łańcucha dostaw żywności przy użyciu sieci blockchain. Technologia ta pozwala im m.in. na precyzyjnie zlokalizowanie przeterminowanej czy zanieczyszczonej żywności w ciągu kilku minut, a nie godzin.

Pozostałe funkcje nowoczesnego systemu WMS

W tegorocznym badaniu grupy doradczej ARC Advisory Group WMS zbadano stopień, w jakim spedytorzy korzystają z inteligentnej funkcji dodawania zamówień do danej partii. Możliwość taką mają zaawansowane systemy WMS, ale wykorzystywana jest ona przez mniej niż 30% firm. Systemy, które pozwalają firmom dołączyć pilne zamówienia, dodając taką możliwość do swoich rozwiązań, to m.in.: High Jump, JDA i Manhattan.

Nowoczesna aplikacja Warehouse Management System korzysta też z algorytmów uczenia maszynowego. Machine learning pomaga spedytorom dostosować się do zmieniających się warunków w magazynie. System może odpowiednio zmienić alokację towarów bez interwencji człowieka, jeśli będą trudności w ich rozmieszczeniu.

Warto też wspomnieć o RFID. Technologia kiedyś kosztowna, a obecnie znacznie bardziej przystępna cenowo, odegra kluczową rolę w modernizacji magazynów w erze handlu cyfrowego. RFID oferuje zwiększoną widoczność zapasów – możliwość dokładnego określenia, gdzie w danym momencie znajduje się każda paleta, skrzynka lub jednostka magazynowa. Z tego powodu sprzedawcy detaliczni, producenci, dystrybutorzy i dostawcy usług logistycznych planują do 2020 r. ponad dwukrotnie zwiększyć wykorzystanie technologii RFID do liczenia cykli i walidacji zapasów. Internet rzeczy ma na celu zapewnienie magazynom zwiększonej widoczności w każdym momencie łańcucha dostaw, jednocześnie dodając nowy poziom precyzji w śledzeniu trasy zapasów.


TOP 200