Świadomość nagrodzona (czyli notebook ARCHE NP.-602)

Dzisiejszy gość naszego kącika jest urządzeniem co najmniej nietypowym. Jego producent postawił sobie bowiem za cel stworzenie "superzwykłego" przenośnego komputera, który, znalazłby wielu nabywców wyłącznie dzięki niskiej cenie i niezwykle starannie dopracowanym kształtom. Ta nie często spotykana wśród firm komputerowych strategia marketingowa, spotkała się, jak można przypuszczać, ze sporym zainteresowaniem, skoro ARCHE NP-602 został wyróżniony złotym medalem za wzornictwo na tegorocznym CeBit-ie. Ale od początku.

Dzisiejszy gość naszego kącika jest urządzeniem co najmniej nietypowym. Jego producent postawił sobie bowiem za cel stworzenie "superzwykłego" przenośnego komputera, który, znalazłby wielu nabywców wyłącznie dzięki niskiej cenie i niezwykle starannie dopracowanym kształtom. Ta nie często spotykana wśród firm komputerowych strategia marketingowa, spotkała się, jak można przypuszczać, ze sporym zainteresowaniem, skoro ARCHE NP-602 został wyróżniony złotym medalem za wzornictwo na tegorocznym CeBit-ie. Ale od początku.

Pierwsze spotkanie

Zawartość zgrabnego futerału-walizeczki stanowią: klasycznych rozmiarów (285x239x43,5 mm) notebook z procesorem 486SLC, 4 MB pamięci RAM i 120 MB dyskiem, który waży wraz z bateriami niecałe 2,6 kg, uniwersalny ładujący akumulatory i w razie potrzeby dostarczający napięcia bezpośrednio z sieci, przejściówka do zasilania komputera z gniazda zapalniczki samochodowej oraz estetycznie wydane, angielsko- i polskojęzyczne instrukcje- przewodniki, uzupełnione 3,5" dyskietkami, zawierającymi sterowniki dla karty wideo, wbudowanej myszy i pamięci EMS. Opisany zestaw zawiera ponadto jeden niklowo-kadmowy akumulator o pojemności 2300 mAh, który wystarcza na 2-3,5 godz. pracy, a ładuje się w ciągu 4-5 godz. oraz komplet kabli.

Zewnętrznie Arche NP-602, nieco przypomina osławionego Power Booka firmy Apple, tyle że trudno mieć co do tego jakiekolwiek wątpliwości, iż mamy do czynienia z PC-em. Na obudowie znajdujemy: wewnętrzny, umieszczony przed klawiaturą, dwuklawiszowy trackball zgodny z PS/2, uzupełniony 10", monochromatycznym, podświetlanym ekranem LCD, (z możliwością regulacji jasności i kontrastu), oraz nieco inna, opływowa i trochę jakby "kosmiczna" obudowa, która utrzymana jest w jednolitej tonacji trzech odcieni eleganckiej szarości.

Pod wyświetlaczem tradycyjnie już znajduje się tzw. panel, czyli grupa diod. Sygnalizują one poziom naładowania akumulatorów, podłączenie zasilania zewnętrznego, stan "uśpienia" komputera (sleep, suspend), pracę twardego dysku i stan klawiatury (caps, num i scroll lock). Z boku obudowy zaś odnajdziemy włącznik zasilania, stację dyskietek oraz następujące gniazda: dodatkowego monitora VGA, zewnętrznego zasilacza, drukarki (Centronics), myszy (COM), dodatkowej klawiatury lub bloku numerycznego oraz zaślepkę, gniazda wewnętrznego faks-modemu.

Dokumentacja

Kolejną sprawą, która pozytywnie odróżnia ten "zwykły notebook dla zwykłych ludzi" od całej reszty dostępnego na naszym rynku "specjalistycznego sprzętu dla wtajemniczonych" jest jego polskojęzyczna, zgrabnie napisana instrukcja obsługi dla początkujących. Już po lekturze kilku pierwszych stron książeczki "NP-602, Przewodnik użytkownika" można się zorientować, że autor tego bezprecedensowego wydawnictwa doskonale wie, czego potrzeba do szczęścia osobom, które dotychczas miały niewiele wspólnego z komputerami. Wprawdzie uwagi w niej zawarte okażą się w praktyce może nieco zbyt skromne do codziennej pracy i nabywca, tak czy owak zostanie zmuszony do "przerycia się" przez kilkaset stron dodatkowej dokumentacji programów, niemniej jednak bez dokupowania czegokolwiek będzie przynajmniej z grubsza wiedział jak zacząć, A to już naprawdę dużo.

Teraz o treści. Oprócz informacji poszerzających naszą ogólną i szczegółową wiedzę z zakresu eksploatacji komputerów ARCHE, w książeczce tej znajdziemy m.in. krótki opis standardu VGA, rady dotyczące ustawiania konfiguracji SETUP-u, krótki opis posługiwania się systemami operacyjnymi MS-DOS i , wyjaśnienie komunikatów błędów i drobiazgowe wskazówki odnoszące się do instalacji karty faksowej, koprocesora arytmetycznego, rozszerzania pamięci, itd., tudzież kilka pytań i odpowiedzi oraz wiele cennych, tzw. "życiowych" wskazówek.

Rzut oka w głąb

Arche NP-602 jest wyposażany w procesor 486SLC, taktowany z zegarem 33 MHz i 4 MB pamięci operacyjnej RAM, którą można rozbudować do 8 MB po dokupieniu dodatkowego, specjalizowanego modułu. Po otwarciu obudowy widzimy jednoczęściową płytę główną na której rozmieszczono: procesor Intela, układy BIOS-u (AMI) i sterownik wideo (256 kB) pochodzący z firmy Cirrus Logic. Gniazdo koprocesora arytmetycznego oraz miejsce na kartę rozszerzenia pamięci są łatwo dostępne nawet bez rozbierania obudowy, zaś montaż dodatkowego faks-modemu wymaga, dzięki sprytnej konstrukcji odkręcenia dosłownie jednej śrubki. W obudowie ponadto, z lewej strony, tuż przed płytą główną znajduje się miejsce, w które "wchodzi" wymienny dysk twardy firmy Toshiba o pojemności 60 MB - 240 MB, z prawej zaś 3,5'', 1, 44MB stacja dyskietek produkcji Citizena.

W programie SETUP mamy możliwość ustawienia kilku opcji oszczędnościowych (wyłączany po zadanym czasie nieaktywny dysk twardy oraz/lub LCD i procesor), zaś dzięki dostarczonemu przez producenta oprogramowaniu, udaje się dostosować pracę wyświetlacza do niemal każdych warunków zwnętrznych. Najciekawszym jednak elementem konstrukcji Arche'go okazuje się, po bliższym poznaniu, łatwo zdejmowalna (2 zatrzaski) i wygodna klawiatura, składająca się z 87 kawiszy w układzie QWERTY. Ma ona wydzielony blok sterowania kursorem w układzie odwróconego T, "opcję sleep" realizowaną za pomocą kombinacji Fn+Alt+Ins oraz typowe, we wszystkich notebookach "dojście" do rzadziej używanych funkcji za pomocą klawisza Fn. Do tego okazuje się odpowiednio miękka i bardzo dobrze "wyważona" (jest gdzie oprzeć ręce) dla potrzeb pracy w podróży, zaś ponieważ jej elementy cierne wykonane zostały z kevlaru i teflonu, (co oznacza jej długi żywot oraz gwarancję, że klawisze bardzo długo będą działały precyzyjnie i bez oporów niezależnie od miejsca trafiania), można się z nią obchodzić nawet dość brutalnie, bez zbytniego myślenia o skutkach.

W praktyce

Podczas kilkutygodniowego użytkowania komputer NP-602 dzięki szybkiemu procesorowi (Norton SI=55), dyskowi (12 ms) oraz sporej (4MB) pamięci okazał się dość żwawy, nawet w środowisku MS Windows. Z powodzeniem można było na nim używać Excela, Ami Pro i innych, podobnie rozbudowanych, okienkowych programów, choć z wiadomych względów (ach te monochromatyczne wyświetlacze) nie nadawał się zbytnio do gier, ani do poważniejszego rysowania. Na czas pracy w domu bardzo przydała mi się możliwość korzystania z dodatkowej klawiatury i zewnętrznego monitora VGA, dzięki czemu w niemal luksusowych warunkach (800x600x16 kol.) mogłem na nim uprawiać np. tworzenie grafik w Corelu czy też pisanie dłuższych tekstów.

Tak naprawdę, zgryzoty dostarczyła mi, w zasadzie, tylko wbudowana stacja dyskietek, która choć zazwyczaj pracuje cicho, w miarę szybko i sprawnie, kilka razy nie chciała czytać dysków dopiero co w niej samej, sformatowanych. Działo się tak głównie dlatego, że jak przypuszczam, szybko stawały się one zbyt nagrzane, co uniemożliwiało odczyt. Poza tym okazalo się, że ma ona niewłaściwie usytuowaną kontrolkę, co zmusza użytkownika, chcącego na bieżąco obserwować jej aktywność, do wykonywania gimnastyki, którą trudno doprawdy określić jako "rzut okiem". Może się zresztą czepiam - ten komputerowy maluch zdał przecież egzamin na: ISO 9002 , EN 29002 oraz BS 5750, co świadczy o jego niezawodności, lecz wydaje mi się, że radykalną poprawę tej sytuacji udałoby się producentowi osiągnąć instalując w miejsce flopa, po prostu napęd PCMCIA.

Koń jaki jest...

Komputer ARCHE NP-602 może być, wymarzonym narzędziem dla wszystkich, którzy w codziennej pracy posługują się bazami danych, korzystają z edytora tekstów lub innych programów o podobnych wymaganiach, a przy tym większość czasu spędzają w ruchu. Mam tu na myśli np. lekarzy, weterynarzy, dziennikarzy, akwizytorów oraz biznessmenów, czyli osoby, które używając tego typu sprzętu, nie będą musiały dłużej obciążać własnej pamięci i wozić stert notatników czy diariuszy, by w każdej chwili mieć szybki dostęp do potrzebnych informacji.

Dzięki możliwości rozbudowy konfiguracji o faks-modem, NP- 602 może się okazać bardzo przydatny dla dziennikarzy, zaś po zainstalowaniu koprocesora także dla naukowców, inżynierów, itd. Nie polecam go zaś (przynajmniej w wersji z czarno-białym wyświetlaczem) ani plastykom, ani CAD-owcom. Reasumując, NP-602 ma, owszem, pewne niedostatki, lecz nie są one zbyt dotkliwe, zwłaszcza, jeśli się zważy, że jest on dobrym przykładem urządzenia, które należąc do średniej klasy cenowej wyróżnia się zdecydowanie wyższym komfortem obsługi od tzw. masówki. Zatem, jeśli jest nam potrzebny "zwykły komputer dla zwykłych ludzi" zdecydowanie polecam.

Komputer: ARCHE NP-602

Dystrybutor: Pablo Export-Import, Warszawa, ul. Chałubińskiego 8, tel. 30 14 25

Cena: 1970 USD + VAT


TOP 200