Superkomputer na biurku

Power Macintosh G4 jest pierwszym komputerem osobistym o mocy superkomputera.

Power Macintosh G4 jest pierwszym komputerem osobistym o mocy superkomputera.

W dwa tygodnie po pierwszym pokazie Power Macintosha G4, Apple rozpoczął sprzedaż tych komputerów na rynku amerykańskim. Ma to być pierwszy komputer osobisty o mocy superkomputera (tą nazwą określa się maszyny o wydajności przekraczającej miliard operacji zmiennoprzecinkowych na sekundę). Zastosowany w nim procesor G4 jest prawie trzy razy szybszy niż intelowski Pentium III, taktowany zegarem 600 MHz.

Zachwyt nad mocą

Komputer przyjęto entuzjastycznie. Pochwał nie szczędziły mu tuzy branży komputerowej. Apple, chcąc pokazać, jak szybki jest G4, użył przekompilowanych testów Intela do badania prędkości Pentium III. Procesor G4 taktowany zegarem 500 MHz ukończył je 2,94 razy szybciej niż Pentium III 600 MHz.

Wzrost szybkości komputer zawdzięcza nowemu procesorowi z rodziny PowerPC, opracowanej wspólnie przez Apple, IBM i Motorolę. Przetwarza on 128-bitowe porcje informacji, podczas gdy większość procesorów na rynku oferuje przetwarzanie 32- lub 64-bitowe. Poza tym w jednym cyklu może przeprowadzić 4-8 operacji na 32-bitowych ciągach liczb zmiennoprzecinkowych, co stanowi wynik 2-4 razy lepszy niż u konkurencji. Ponad 160 nowych komend oraz układ AltiVec (Velocity Engine) wspomaga operacje wektorowe, dzięki czemu zwiększa prędkość komputera w pracy z najbardziej wymagającymi aplikacjami przeznaczonymi do edycji wideo, plików dźwiękowych czy grafiki trójwymiarowej.

Trzy odmiany

Czy zwykli użytkownicy komputerów będą tak samo oczarowani G4, jak publiczność podczas premierowego pokazu prowadzonego przez Steve'a Jobsa? To zależy. Power Mac G4 będzie dostępny - pomijając mniej istotne szczegóły konfiguracji - w trzech wersjach różniących się szybkością procesora: 400, 450 i 500 MHz. Wzrost szybkości większy niż by to wynikało z zegara procesora dostrzegą posiadacze wersji 450 i 500 MHz. Komputery te korzystają bowiem z odmiennej architektury systemu: mają 100 MHz szynę danych o przepustowości 800 MB/s, 1,5 GB pamięci RAM - dwukrotnie więcej niż model słabszy - i szybszy port grafiki (133 MHz AGP 2X). Poza tym są przystosowane do pracy z nowym 22" wyświetlaczem Apple Cinema Display i kartą AirPort, umożliwiającą bezprzewodowy dostęp do sieci.

Szybsze modele pojawią się w sprzedaży dopiero za kilka tygodni. Na razie dostępny jest jedynie model G4 z procesorem 400 MHz, oparty na architekturze poprzedniej serii, niebieskich Power Macintoshy G3.

Procesor G4 jest wyposażony w nowy układ Velocity Engine. Aby programy mogły w pełni wykorzystać jego możliwości, muszą zostać zoptymalizowane. Najlepiej wypadło Adobe. Plugin AltiVecCore jest dostarczany w nowych Macach razem z systemem operacyjnym. Bez uaktualnień wzrost prędkości nie będzie tak duży. Power Mac G4 z zegarem 400 MHz po wyłączeniu układu do Photoshopa obsługującego Velocity Engine pracuje w tym programie z prędkością zbliżoną do najszybszego Maca poprzedniej generacji (G3/500 MHz).

Na jak długo?

Apple niewątpliwie zdobył przewagę nad Intelem. Zapewne jest ona chwilowa, bo takie są koleje procesorowej wojny. Na razie szefowie Intela nie mają riposty.

Procesor G4 można jednak uznać za postęp w branży komputerowej. Komputer osobisty przekroczył bowiem magiczną granicę wydajności jednego gigaflopa, stając się superkomputerem. Jedna z legend Doliny Krzemowej mówi, że Seymour Cray, założyciel firmy Cray i konstruktor kilku generacji superkomputerów, na wieść o tym, że Apple we wczesnych latach 80. kupił Craya do symulowania wzornictwa nowych maszyn, zdziwił się i skomentował: "To zabawne, bo ja używam Apple do symulowania Craya".

Tomasz Bitner jest redaktorem naczelnym miesięcznika Publish i Macworld.


TOP 200