Superaplikacje: kolejny ważny temat dla korporacyjnego IT?

Aplikacje mobilne typu "wszystko w jednym", które łączą wiele miniaplikacji i usług w ramach jednej platformy, najpierw zrobiły furorę w świecie konsumenckim. Czy przedsiębiorstwa będą następne?

Fot. Picjumbo/Pexels

Superaplikacje skoncentrowane na pracownikach to aplikacje mobilne, które mają na celu połączenie wszystkich narzędzi i zasobów, z których pracownicy korzystają na co dzień w ramach jednej platformy.

"Superaplikacja to pojedyncza aplikacja, która znajduje się na szczycie różnych miniaplikacji.... [w] modułowym podejściu, które oferuje użytkownikom wiele różnych funkcji, a wszystko to w jednym, znanym interfejsie" - powiedział Eric Helmer, starszy wiceprezes i dyrektor ds. technologii w firmie Rimini Street, świadczącej usługi wsparcia IT.

Zobacz również:

  • Snowflake - nowy szef, nowe usługi
  • Takiej dominacji smartfonów Apple jeszcze nie było
  • Transformacja kultury IT prowadzi do sukcesu biznesowego

Tradycyjnie organizacje korzystały z mega aplikacji, z czasem dodając do nich kolejne funkcje. Jednak te mega aplikacje szybko wymknęły się spod kontroli. Miały problemy z wydajnością, a użytkownicy mieli trudności z poruszaniem się po nich.

Według Helmera, mega aplikacje nigdy tak naprawdę nie miały wspólnych zasad projektowania ani ram programistycznych. Ponieważ miniaplikacje - lekkie programy wewnątrz superaplikacji - muszą przestrzegać pewnych standardów, mają tendencję do zachowywania się podobnie. Sprawia to, że przyjęcie przez użytkowników jest stosunkowo proste, ponieważ nie ma prawdziwej krzywej uczenia się.

"Superaplikacje są zaprojektowane tak, aby znajdowały się na górze biblioteki miniaplikacji, które mają określone funkcje, które użytkownicy mogą pobrać i używać" - powiedział Helmer. "Użytkownicy mogą wybierać i personalizować swoje doświadczenia, włączając niektóre miniaplikacje, które mają podobny interfejs użytkownika, i usuwając te, na których tak naprawdę im nie zależy".

Narodziny superaplikacji

Superaplikacje pojawiły się na scenie około 2011 lub 2012 roku, służąc jako punkty połączeń dla usług konsumenckich, od przesyłania wiadomości i sieci społecznościowych po rozwiązania płatnicze, handel elektroniczny, a nawet usługi publiczne, powiedział Mickey North Rizza, wiceprezes grupy ds. oprogramowania dla przedsiębiorstw w firmie analitycznej IDC. Dzięki tym aplikacjom użytkownicy mogą zrobić wszystko, od wezwania taksówki po opłacenie rachunków za media.

"Kwintesencją tego są WeChat i Alipay, które ewoluowały daleko poza swoje pierwotne funkcje, stając się niezbędnymi narzędziami codziennego życia w Chinach" - powiedział. "Cały sens superaplikacji polega na tym, że będzie ona pochodzić od jednego dostawcy i że będzie można uzyskać do niej dostęp za pomocą urządzenia mobilnego lub przeglądarki internetowej".

Superaplikacje konsumenckie polegają na uruchomieniu platformy z wieloma usługami, która umożliwia firmie skupienie się tylko na jednej platformie ze wszystkimi usługami, powiedziała North Rizza.

"A firma może dodawać lub rozszerzać usługi w razie potrzeby, dzięki czemu jest to bardziej korzystne dla klientów końcowych" - powiedziała. "Większość superaplikacji konsumenckich zawiera wspólną aplikację płatniczą/finansową jako szkielet łączący wszystko, od obszarów takich jak podróże samochodowe/kolejowe/lotnicze po hotele i restauracje. Inne obejmują zakupy, od mody po artykuły spożywcze, dostawy kurierskie i wspólne przejazdy".

Chociaż te superaplikacje konsumenckie rozprzestrzeniły się w Azji, Ameryce Południowej i Afryce, nigdy nie przyjęły się na Zachodzie. Według Forrester Research, nieliczne istniejące obecnie superaplikacje konsumenckie są dostępne głównie w Azji i na innych rynkach wschodzących.

Czy superaplikacje naprawdę trafiają do przedsiębiorstw?

Ale jeśli superaplikacje konsumenckie nie są powszechnie przyjmowane na całym świecie, jakie są perspektywy superaplikacji w IT dla przedsiębiorstw?

"W przypadku przedsiębiorstw, rozwój superaplikacji będzie koncentrował się na nowych cyfrowych wzorcach i doświadczeniach, takich jak strumienie wartości i usługi wewnętrzne, które mogą być oferowane pracownikom i klientom, umożliwiając nowe ścieżki użyteczności" - powiedział Ilia Shakitko, wiceprezes ds. technologii w firmie konsultingowej Monstarlab.

Superaplikacje korporacyjne pozwolą pracodawcom połączyć aplikacje używane przez pracowników pod jednym parasolem, powiedział. Zapewni to wydajność i wygodę, w której różne działy będą mogły wybierać tylko te aplikacje, które chcą, podobnie jak na rynku, aby dostosować swoje doświadczenia zawodowe.

Inne zalety superaplikacji dla przedsiębiorstw obejmują zapewnienie bardziej spójnego doświadczenia użytkownika, zwalczanie zmęczenia aplikacjami i ich rozrastania się oraz zwiększanie bezpieczeństwa poprzez konsolidację funkcji w jednej aplikacji zarządzanej przez firmę.

Analityk Gartner Jason Wong powiedział, że firma analityczna obserwuje zainteresowanie superaplikacjami ze strony organizacji, w tym dużych sklepów i innych sprzedawców detalicznych, którzy mają wielu pracowników pierwszej linii i polegają na swoich urządzeniach mobilnych do wykonywania swojej pracy.

Jedną z firm, która przyjęła superaplikację w celu poprawy doświadczenia swoich pracowników pierwszej linii i innych pracowników, jest TeamHealth, wiodąca praktyka lekarska w USA. TeamHealth korzysta z superaplikacji pracowniczej od MangoApps, która ujednolica wszystkie narzędzia i zasoby, z których pracownicy korzystają na co dzień w ramach jednej centralnej aplikacji.

"Naszym priorytetem jest służenie naszym lekarzom najlepiej jak potrafimy, aby mogli jak najlepiej służyć pacjentom" - powiedział Thomas Perrine, CIO i CISO w TeamHealth.

Największym segmentem użytkowników TeamHealth są lekarze pierwszej linii, którzy są w ruchu w placówkach partnerskich, zapewniając opiekę pacjentom.

"Nie siedzą przed komputerem przez cały dzień" - powiedział Perrine. "Ze względu na charakter ich środowiska pracy, najwygodniejszym sposobem łączności jest dla nich smartfon. Musieliśmy dostarczyć nasze narzędzia i komunikację w bezpieczny, wydajny i łatwy w użyciu sposób dla naszych lekarzy. Wiedząc, że ich głównymi urządzeniami są urządzenia osobiste, ważne było dla nas, aby zachować szacunek i rozsądek z perspektywy instalacji aplikacji".

Dostarczanie narzędzi użytkownika w jednej, ujednoliconej aplikacji

Zdolność TeamHealth do dostarczania wszystkich narzędzi potrzebnych lekarzom pierwszej linii w jednej, ujednoliconej, markowej aplikacji była najważniejsza.

"Wiedzieliśmy, że alternatywne rozwiązania, które wymagają wielu zainstalowanych aplikacji do kanałów, czatów, plików i narzędzi zaplecza, nie były dobre na początek" - powiedział. "Teraz, zamiast otwierać wiele ogólnych aplikacji innych firm, nasi użytkownicy otwierają jedną superaplikację pod marką naszej firmy. Uwalniamy lekarzy od czynników rozpraszających, dzięki czemu mogą skupić się na opiece nad pacjentami".

Po dokonaniu oceny 40 innych mobilnych produktów do angażowania pracowników i komunikacji, TeamHealth wybrał superaplikację MangoApps, ponieważ umożliwia ona firmie dostarczanie możliwości systemów zaplecza bezpośrednio w aplikacji, powiedział Perrine.

"Gdy nasi użytkownicy pobierają i logują się do naszej aplikacji, mają dostęp do wszystkiego, czego potrzebują, a my mamy kontrolę nad bezpieczeństwem wszystkiego w środku" - powiedział. "Różne grupy użytkowników mają różne priorytety, korzystają z różnych funkcji i mają różne scenariusze użytkowania, ale nasza aplikacja łączy nas wszystkich".

Dzięki głębokiej integracji z platformą, TeamHealth może dostarczać pracownikom powiadomienia o aktualnych działaniach, wymaganiach i terminach, wyjaśnił Perrine. Za jednym dotknięciem mogą odpowiadać, przesyłać żądania lub uzyskiwać dostęp do swoich harmonogramów, odcinków wypłat i nie tylko, a wszystko to w super aplikacji firmy o nazwie Zenith.

Kiedy TeamHealth przyjął superaplikację MangoApps ponad pięć lat temu, koncepcja ta była naprawdę "nowatorska", według Perrine.

"Współpracujemy z MangoApps od ponad pięciu lat. Wszystko, czego potrzebują nasi lekarze, znajduje się w naszej aplikacji" - powiedział. "To teraz sposób na życie. Model superaplikacji upraszcza zarówno dostarczanie technologii dla technologii informatycznych przedsiębiorstwa, jak i doświadczenie użytkownika dla naszych współpracowników".

Kiedy TeamHealth wdrożył superaplikację, firma zaplanowała i pomyślnie przeprowadziła stopniowe wdrażanie w poszczególnych regionach. Firma uruchomiła aplikację Zenith dla swoich liderów podczas corocznej konferencji, prezentując na żywo jej możliwości i umożliwiając liderom regionalnym zarejestrowanie się, aby jako pierwsi wdrożyć ją w swoich zespołach.

"Ta strategia pozwoliła nam wykorzystać emocje związane z platformą i możliwościami, aby zapewnić pomyślne przyjęcie" - powiedział. "W tym momencie nie wyobrażam sobie, byśmy jej nie mieli. Nie mogę mówić o przypadkach użycia w innych firmach, ale możliwości, które dostarczamy naszym użytkownikom każdego dnia, dowodzą, że zapewnia nam to ogromną wartość".

Wyzwania związane z tworzeniem i wdrażaniem superaplikacji dla pracowników

Istnieją jednak pewne wyzwania, przed którymi mogą stanąć organizacje opracowujące własne superaplikacje lub wdrażające superaplikacje dostawców dla swoich pracowników.

Po pierwsze, firmy, które zdecydują się na tworzenie własnych superaplikacji, będą musiały dokonać zmiany kulturowej i rozwojowej, powiedział Helmer. "Dzieje się tak, ponieważ istnieje zupełnie inny sposób rozwoju, który opiera się na bardzo rygorystycznych standardach i ramach, na które wszyscy w ekosystemie muszą się zgodzić i których muszą przestrzegać" - powiedział.

Dodatkowo, tworzenie własnych superaplikacji może być bardzo kosztowne dla firm, ponieważ wymagają one ciągłego rozwoju i wsparcia, powiedział Helmer.

"A jeśli zaczniesz iść na całość i teraz masz 20 000 pracowników korzystających z tej jednej, pojedynczej platformy, stajesz się zależny od tej platformy i staje się ona pojedynczym punktem awarii dla konkretnego pojedynczego systemu dla wszystkich użytkowników" - powiedział. "Tak więc odporność i redundancja muszą być wdrażane od samego początku, ponieważ teraz [super aplikacja] nigdy nie może przestać działać. A to oczywiście zwiększa koszty i złożoność".

Organizacje, które decydują się na współpracę z dostawcami, powinny uważać na vendor-lock-in, powiedział Craig Shue, profesor informatyki i kierownik Wydziału Informatyki w Worcester Polytechnic Institute. "Gdy organizacja licencjonuje aplikację i zaczyna z niej korzystać, może stać się od niej zależna" - powiedział. "To stawia ją w niekorzystnej sytuacji, jeśli kiedykolwiek będzie chciała opuścić ekosystem tej aplikacji".

Helmer powiedział jednak, że tak naprawdę nie ma znaczenia, czy firmy tworzą superaplikacje, czy kupują je od dostawców, o ile aplikacje te są zgodne z wymaganymi standardami i ramami.

Werdykt wciąż nie zapadł

Jeśli chodzi o dynamikę przedsiębiorstwa, superaplikacje mogą potencjalnie zastąpić wiele konwencjonalnych aplikacji korporacyjnych, według Shakitko z Monstarlab.

"Odzwierciedlają one pojawiające się trendy cyfrowe i mogą służyć jako kompleksowe centra dla zespołów i klientów" - powiedział. "Umożliwiając działom ręczny wybór funkcji, podobnie jak w przypadku zakupów na rynku cyfrowym, przepływy pracy mogą być bardziej płynne". Warto jednak zauważyć, że niektóre wysoce wyspecjalizowane aplikacje korporacyjne mogą oprzeć się wchłonięciu przez superaplikację i pozostaną samodzielne".

Starszy analityk firmy Forrester, Andrew Cornwall, powiedział, że jest mało prawdopodobne, aby superaplikacje zastąpiły inne rodzaje aplikacji korporacyjnych.

"Wiele organizacji preferuje pojedynczą aplikację dla pracowników i nie są one znacząco utrudnione przez etap integracji" - powiedział. "Gdy istnieje więcej niż jedna aplikacja, deweloperzy mogą uzyskać spójny interfejs użytkownika i logikę poprzez współdzielenie bibliotek i frameworków, zamiast tworzyć mini aplikacje. Tradycyjna aplikacja internetowa oparta na portalu jest bardziej znana deweloperom niż superaplikacja".

I choć superaplikacje mają szereg zalet, organizacje muszą wziąć pod uwagę wyzwania związane z ich tworzeniem i wdrażaniem, powiedział Shakitko. Kluczowe jest, aby firmy rozważyły zalety i wady oraz określiły, czy ich przyszłość leży w pionierskich superaplikacjach, czy też w udoskonalaniu samodzielnych strategii mobilnych i korporacyjnych, powiedział.

Artykuł pochodzi z CIO.com

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200