Społeczne dylematy

Ukazał się raport stanowiący podsumowanie II Kongresu Informatyki Polskiej. Do zrealizowania pozostała większość tez przygotowanych po I Kongresie.

Ukazał się raport stanowiący podsumowanie II Kongresu Informatyki Polskiej. Do zrealizowania pozostała większość tez przygotowanych po I Kongresie.

Prezentacja raportu była głównym punktem spotkania, na którym - oprócz skromnej reprezentacji świata polityki - zgromadzili się liczni przedstawiciele środowiska informatycznego w Polsce.

Społeczeństwo nowej ery

Nadal aktualna pozostała większa część tez raportu przygotowanego przed 4 laty po I Kongresie Informatyki. Zdzisław Szyjewski, prezes Polskiego Towarzystwa Informatycznego, przypominał o potrzebie powołania forum społeczeństwa informacyjnego, które jest jednym z głównych, a nie zrealizowanych wniosków, przyjętych na I Kongresie. Formowanie społeczeństwa informacyjnego jest tematem najbardziej uwypuklonym przez autorów raportu. Zainteresowanie tym zagadnieniem wyraził także Aleksander Kwaś-niewski, prezydent RP, w liście skierowanym do Komitetu Programowego II Kongresu Informatyki.

Autorzy raportu zauważyli, że Polska należy do nielicznej grupy krajów, w których rozwój społeczeństwa informacyjnego jest traktowany marginalnie. Kierunek działania miałby tutaj wyznaczyć przyjęty na kongresie Pakt na rzecz budowy społeczeństwa informacyjnego w Polsce. Jednak realna ocena naszych możliwości jest raczej pesymistycza.

Zdaniem prof. Władysława Turskiego, dziekana Wydziału Matematyki, Informatyki i Mechaniki Uniwersytetu Warszawskiego w Polsce brakuje właściwego finansowania budowy infrastruktury technicznej, wspierającej kształtowanie społeczeństwa informacyjnego. W Stanach Zjednoczonych budowę sieci w zdecydowanej większości sfinansowały największe agendy rządowe z Departamentem Obrony na czele. W Polsce - jedynie Komitet Badań Naukowych. Fakt, iż amerykański sektor rządowy pozostaje największym odbiorcą produktów informatycznych, doprowadził do powstania w tym kraju obowiązujących de facto norm jakości. "A tych nam rozpaczliwie w Polsce brak" - konkludował prof. Władysław Turski.

Biurokratyczne więzy

Zabójcza dla postępu i innowacji biurokracja, tak charakterystyczna dla Europy, jest widoczna zarówno w programach badawczych finansowanych przez Unię Europejską, jak i działaniach Komitetu Badań Naukowych. W tej sytuacji - apelował prof. Władysław Turski - jedyne, co nam pozostaje, to inwestowanie w ludzi poprzez właściwą edukację na poziomie podstawowym i średnim, szkolenia pracowników i kształcenie specjalistów w algorytmicznym rozwiązywaniu zadań, co stanowi istotę informatyki, a czego tak bardzo u nas brakuje, np. w procesie tworzenia prawa.

Zdaniem autorów raportu, właśnie luki w prawie, w tym formalnej regulacji statusu dokumentu i podpisu elektronicznego, hamują przyspieszenie rozwoju zastosowań informatyki. Raport przekazano przedstawicielom władz wykonawczych i ustawodawczych w Polsce.

Wacław Iszkowski zapowiedział, że III Kongres Informatyki Polskiej powinien odbyć się najwcześniej w 2002 r.

Raport z II Kongresu jest dostępny pod adresemhttp://www.kongres.org.pl/kongres/on-line/2-gi_Kongres/Raport.html. II Kongres Informatyki odbył się w dniach 30 listopada-2 grudnia 1998 r.


TOP 200