Skradzione patenty TSMC

Największy na świecie kontraktowy wytwórca półprzewodników - Taiwan Semiconductor Manufacturing Co. złożył pozew przeciwko innemu producentowi, zarzucając mu naruszenie praw patentowych oraz tajemnic handlowych. Zarzuty dotyczą chińskiego dostawcy Semiconductor Manufacturing International Corp. (SMIC).

TSMC twierdzi, że ponad stu jego byłych pracowników zatrudnionych w SMIC, na prośbę firmy, ujawniało tajemnice handlowe. Ponadto jeden z managerów, który obecnie nie pracuje już w SMIC miał ujawniać sekrety procesów produkcyjnych poprzedniego pracodawcy. Przedstawiciele SMIC odmawiają komentarza, oczekując na oficjalne zawiadomienie od organów sądowych.

Burza wokół ściśle strzeżonych korporacyjnych informacji TSMC rozpętała się w 2002, kiedy to tajwański producent oskarżył jednego ze swych kierowników o szpiegostwo przemysłowe na rzecz SMIC poprzez wysyłanie poufnych dokumentów do konkurencji. Podejrzewany manager do tej pory nie stawił się w sądzie. Strona SMIC nie zaprzecza, że podejrzewany pracownik podjął następnie pracę w koncernie, jednak już tam nie pracuje. Rzeczniczka SMIC wierzy w jego niewinność, jednak nie ma informacji o jego dalszych losach.

Zobacz również:

  • TSMC podniesie ceny. Potencjalne reperkusje dla całego rynku elektroniki
  • Apple stanął w Europie w obliczu pozwu zbiorowego

Na początku grudnia informowaliśmy o podobnej sprawie - prokuratura na Tajwanie postawiła zarzuty szpiegostwa przemysłowego zarządowi Via Technologies, który wbrew prawu wykorzystał technologie testowania układów scalonych firmy D-Link, dostawcy rozwiązań sieciowych.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200