Sii – autorytet rozwoju

Rozmowa z Ryszardem Pytko, Chief Commercial Officer, Sii Polska sp. z o.o.

Sii to firma, której nikomu w branży IT nie trzeba przedstawiać. Sii w Polsce jeszcze 11 lat temu była spółką zarejestrowaną po prostu w KRS-ie.

Tak, to prawda. Historia Sii to urzeczywistnienie American Dream w polskich realiach. Założyciel spółki, Gregoire Nitot (wymawia się Gregła Nito), 11 lat temu zakłada firmę, która ma być solidnym dostawcą usług IT. Na pewno droga od jednoosobowego start-upu do wielkiego przedsiębiorstwa nie była łatwa, ale udało się – dzięki jasno wytyczonej ścieżce, którą sobie obrał i sukcesywnie nią podążał, oraz oczywiście ciężkiej pracy. Dziś Sii w Polsce to multidyscyplinarna organizacja o szerokim spektrum działania, od oprogramowania biznesowego, przez tworzenie infrastruktury, usługi outsourcingu informatyków, po wyrafinowaną informatykę inżynieryjną dla przemysłu i robotykę. W ciągu ostatnich trzch lat podwoiliśmy zarówno przychody, jak i zatrudnienie. Jesteśmy najdynamiczniej wzrastającą organizacją IT w Polsce. Liczby nie kłamią.

Kiedy patrzę na wyniki księgowe Państwa firmy, ale również konkurencji, to odnoszę wrażenie, że to, czego dowiedziałem się na wykładach z ekonomi, jest nieprawdą. Oni mówili tam o cyklach, koniunkturalnych, czyli wzroście i opadaniu, natomiast w branży IT nieustająca wiosna. Wszystko rośnie. Jak to można wyjaśnić?

Oczywiście, koniunktura dotyczy również nas. My mamy zdolność do wykorzystywania cyklów koniunkturalnych, a zwłaszcza ich spadku dla swoich korzyści. Sii jest organizacją, która działa oprócz kraju na międzynarodowych rynkach. Spadek koniunktury w branży IT miewa charakter regionalny Paradoksalnie, zarabiamy na spadkach koniunktury w Europie Zachodniej, przenosząc najbardziej kosztowne operacje do Polski. Śledzimy uważnie zachowanie rynków, co pozwala nam na szybką reakcję. Cykle koniunkturalne dla wielu naszych konkurentów jednak nie były tak łaskawe i u sporej części z nich drastycznie spadły zyski. Sii na szczęście sukcesywnie broniło się przed cyklicznymi wahaniami czy samą recesją, głównie dzięki przemyślanej i dojrzałej organizacji. Co jeszcze nam pomaga? Wiedza ekspercka, kompetencje i doświadczenie – to jest uzasadnienie naszych nadzwyczajnych wyników.

Jesteśmy w Unii Europejskiej, która dużo inwestuje w polskie IT, zgodnie z polityką spójności. Jak oceniacie systemy pomocowe, których w jakimś stopniu jesteście beneficjentem?

Wejście do Unii zdecydowanie ułatwiło biznes IT, zwłaszcza pod względem prawnym, unifikacji przepisów, jak również wymusiło w Polsce implementację rozwiązań, które gdyby miały się rozwijać, w drodze naturalnej osiągnięte zostałyby dużo później. W rezultacie dotacji unijnej powstało nasze Delivery Center w Lublinie, realizujące projekty IT z zakresu testów, budowy i rozwoju aplikacji. Dzięki temu stworzyliśmy ponad 200 nowych miejsc pracy dla najlepszych specjalistów IT, korzyść nie tylko dla regionu, ale też naszych klientów, bo bogata baza pracowników to możliwość realizacji najbardziej skomplikowanych projektów od ręki. Takie jest właśnie Sii – podejmuje działania łączące w sobie zadowolenie pracowników i satysfakcję partnerów biznesowych.

Słowo, które odmienia się przez wszystkie przypadki i występuje w dowolnych kontekstach, to innowacyjność. Zatem innowacyjność Sii?

Sii to nie jest firma, produktowa, przywołam firmy stricte tego typu, takie jak Microsoft lub Oracle, które kreują potrzeby rynku oraz innowacje. My świadczymy usługi i pracujemy nad spełnieniem konkretnych potrzeb klienta. Nie próbujemy tworzyć wynalazków. Informatyka wręcz z definicji jest działalnością innowacyjną. Każda tego typu aktywność wiąże się z jakąś nowością i postępem. Słowo developer oprogramowania, oznacza kogoś, kto ulepsza i rozwija istniejące technologie. W tym sensie jesteśmy innowacyjni. Stawiamy na wykorzystanie najnowszych technologii w naszej pracy.

Na czym polega sekret Państwa pomyślności w biznesie?

Po pierwsze sekretem naszego sukcesu jest fakt, że na czele Sii stoi lider – Gregoire Nitot, który ma wizję i charyzmę. Od wielu lat umiejętnie obserwuje zachowania na rynkach, zwłaszcza tych zagranicznych, i dopasowuje swój biznes do zaistniałych potrzeb, analizuje zapotrzebowania klientów. Pomyślność w biznesie to także sztuka podejmowania dobrych decyzji i przemyślana struktura organizacyjna, jaką mamy w Sii. Dodatkowo cechuje nas transparentność – jesteśmy przejrzyści i szczerzy, czyli mówimy jasno i konkretnie o tym, co jest naszym celem, jakie są nasze zamiary, a co nam utrudnia pracę. To bardzo ważny filar współpracy z nami, zarówno z klientami, jak i z pracownikami, my również oczekujemy od nich pełnej przejrzystości. Wszystko, co nas dotyczy, dzieje się między ludźmi. To właśnie oni są naszą najcenniejszą wartością i to oni tworzą Sii. Zapewniamy im warunki działania dopasowane do ich preferencji oraz stawiamy na ich rozwój, a do tego wspólnie świetnie się bawimy. Nie jest to czcze gadanie. Trzy razy z rzędu, rok do roku, otrzymaliśmy prestiżowy i uznawany na całym świecie tytuł „Great Place to Work”, co świadczy o komforcie i zadowoleniu naszych pracowników.

Mamy wizję stawania się nieustannie lepszą wersją samych siebie. Materializacją tej idei jest powołanie w strukturze organizacji komórek będących gniazdem wiedzy eksperckiej i wysokich kompetencji, chociaż z wąsko zdefiniowanym obszarem eksperckości, zwanym przez nas centrami kompetencyjnymi. Tych wyspecjalizowanych jednostek jest obecnie 11 w całej Polsce. Realizujemy zaawansowane technologicznie projekty dla ponad 200 klientów z całego świata. Nasze kompetencje skupiają się wokół wytwarzania oprogramowania, rozwiązań mobilnych i webowych, Dynamics AX, CRM, BI, Salesforce, testowania oprogramowania, SharePoint, usługach Service Desk, infrastruktury IT, inżynierii przemysłowej. Sii to także firma, która już dawno wyszła poza standardowy outsoursing i body leasing. Oferujemy kilka modeli współpracy. Oprócz outsourcingu specjalistów, team leasingu, które stanowią sporą część naszego biznesu, stawiamy też na usługi zarządcze oraz własne projekty od A do Z czy integrację systemów.

Oprócz zagranicznej ekspansji skupiamy się na vertical knowledge i rozbudowie naszej oferty sektorowej. Chcemy specjalizować się w dostarczaniu dopasowanych do potrzeb klientów projektów, które są przeznaczone dla konkretnych branż i sektorów. Mamy w tym oświadczenie, np. przy dostarczaniu ERP dla Professional Services, ofertę dla Utilities czy rozwoju produktów dla Telco. Na polu stricte biznesowym ważne są dla nas także partnerskie relacje z takimi prestiżowymi firmami, jak: Microsoft, IBM, Oracle oraz Xamarinem. Mimo że opieramy się na inżynierii, nie jesteśmy organizacją technokratyczną. Zauważamy walor zabawy, prowadzącej jednak do najlepszych rozwiązań, do jakich nie dałoby się dojść w sposób liniowy, w następstwie myślenia przyczynowo-skutkowego.

W Sii jest Pan od dawna, ale obecne odpowiedzialne stanowisko piastuje stosunkowo krótko. Jakie są Pana zamierzenia, ambicje oraz marzenia zawodowe?

Zasadniczo iść będziemy w tym samym kierunku i rewolucji robić nie planuję. Stawiamy na organiczny rozwój. Chcielibyśmy uzyskać większą kontrolę procesów sprzedaży w kraju i poza nim. Umacniać więzi z klientami, będąc blisko nich od początku do końca. Jeszcze bardziej stawać się doradcą, konsultantem oraz opiekunem na każdym etapie współpracy. Gwarantujemy naszym klientom Customer Unique Experience. Chcemy zidentyfikować naszych najlepszych pracowników, wyłonić silne osobowości i je promować.

Zwiększymy synergię obszarów sprzedaży, rekrutacji, marketingu, co pozwoli Sii wygrywać nowe projekty. Dysponujemy wakatami, chcemy je obsadzać najbardziej obiecującymi ludźmi, którzy przyniosą do firmy nowatorskie pomysły i chęć ich urzeczywistnienia.

Życzę powodzenia i dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał Robert Jaruga