Sieci odporne na awarie

Niezawodność infrastruktury sieciowej to podstawa działania każdego nowoczesnego przedsiębiorstwa. Sprzęt elektroniczny bywa zawodny, co może łatwo przełożyć się na straty finansowe firmy. Istnieją jednak mechanizmy, które pozwalają zminimalizować ryzyko niedostępności sieci w razie awarii urządzeń sieciowych.

Wysoka dostępność HA (High-Availability) w sieci to zapewnienie ciągłości działania usług, gdy zawiodą komponenty poszczególnych systemów. Systemy HA umożliwiają wykrycie problemów sprzętowo-programowych oraz zapewniają niezbędne mechanizmy automatycznego przywrócenia funkcjonalności. Wszystko odbywa się bez konieczności podejmowania interwencji administracyjnej. Zapewnienie wysokiej dostępności sieci komputerowej jest najczęściej realizowane w warstwie drugiej i trzeciej modelu OSI.

Redundancja w drugiej warstwie

W związku z redundancją warstwy drugiej, warto powiedzieć o agregacji portów fizycznych przełącznika oraz mechanizmach zapobiegania powstawaniu pętli w środowisku wielościeżkowym.

Zobacz również:

  • Starlink dla pojazdów mobilnych

Dzięki ostatnio zaprezentowanym specyfikacjom łączy Ethernet o przepustowości 40G oraz 100G, agregacja łączy będzie preferowaną metodą tworzenia wysoce wydajnych połączeń szkieletowych. Agregacja łączy - opisywana przez standard IEEE 802.3ad - scala wiele fizycznych portów w jeden port logiczny. W tej sytuacji nawet jeżeli jedno z łączy fizycznych ulegnie awarii, nie wpływa to na pracę danej ścieżki logicznej. Przepustowość nie zawsze będzie się skalowała wraz ze wzrostem liczby uczestniczących w agregacji portów. Zazwyczaj przeprowadzana będzie dystrybucja przepływów między portami, składającymi się na grupę łączy agregowanych. Typowo przełącznik sprawdza zawartość przepływów i wykorzystuje specyficzne algorytmy do przydzielenia dla każdego przepływu odpowiedniego członka LAG (Link Aggregation Group). Większość obecnie dostępnego sprzętu sieciowego pozwala rozproszyć fizyczne ścieżki, nawet między wiele kart liniowych w urządzeniach modularnych. Nawet gdy karta liniowa przełącznika ulegnie uszkodzeniu, użytkownicy nie powinni odczuć skutków awarii.

Jeżeli wykorzystujemy przełączniki sieciowe, oczywistą metodą redundancji będzie realizacja zapasowych połączeń między nimi. Okażą się one niezwykle pomocne, gdy łącze lub sprzęt zawiedzie, ponieważ całość ruchu będzie mogła zostać skierowana na alternatywne ścieżki. Przełączenie na ścieżkę zapasową będzie jednak trwało określony czas, w którym nie będzie odbywał się żaden ruch sieciowy. Przeważnie czas przełączenia alternatywnej ścieżki na poziomie kilku minut jest akceptowalny, bo wymiana i rekonfiguracja urządzenia i tak trwałaby zdecydowanie dłużej. W dobrze skonfigurowanej sieci użytkownicy nie powinni jednak zauważyć awarii.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200