Sieci do nowych zadań

Polskie przedsiębiorstwa i instytucje w większości nasycone są klasycznymi technologiami sieciowymi. Najwięcej obecnie prowadzonych projektów ma miejsce w obszarze telefonii IP, zintegrowanej komunikacji i łączności bezprzewodowej.

Polskie przedsiębiorstwa i instytucje w większości nasycone są klasycznymi technologiami sieciowymi. Najwięcej obecnie prowadzonych projektów ma miejsce w obszarze telefonii IP, zintegrowanej komunikacji i łączności bezprzewodowej.

Nie jest prawdą, że ciekawe projekty sieciowe prowadzone są wyłącznie w dużych firmach. Urząd Miasta Lublin realizuje obecnie trzy duże projekty teleinformatyczne. Jednym z nich jest współfinansowana przez Unię Europejską integracja zasobów teleinformatycznych w urzędzie i jednostkach organizacyjnych. Projekt ma usprawnić działanie całej administracji miejskiej w Lublinie oraz umożliwić ograniczenie kosztów związanych z połączeniami głosowymi i dostępem do Internetu.

W ramach tego projektu zakupiono 29 przełączników, które zostaną umiejscowione w głównych węzłach sieci magistratu. Mają one umożliwić pracę krytycznych elementów sieci w warstwie 3 oraz uruchomienie mechanizmów gwarantowania jakości usług (QoS). Wszystkie najważniejsze lokalizacje będą obsługiwane łączami o przepustowości 1 Gb/s. Zbudowana w ten sposób sieć Ethernet pozwoli przesyłać obraz na potrzeby systemu monitoringu, głos na potrzeby sieci central VoIP dla urzędu i jednostek organizacyjnych oraz dane do i z sieci Internet, w sieci intranetowej oraz na potrzeby serwerów usługowych.

Uzupełnienie stanowić będzie 30 przełączników z obsługą VLAN współpracujących z rdzeniem sieci. Zostaną one ulokowane głównie w jednostkach organizacyjnych i zapewnią przeniesienie wszystkich rodzajów komunikacji do użytkowników oraz umożliwią uwierzytelnianie m.in. z wykorzystaniem mechanizmów 802.1x. Zainstalowany zostanie również koncentrator DSLAM umożliwiający podłączanie kolejnych lokalizacji z wykorzystaniem własnych i dzierżawionych kabli miedzianych, które pozwolą osiągać prędkość transmisji do 4 Mb/s.

Głos, obraz i dane

Wojciech Mazur

Wojciech Mazur

"Obecnie kończymy wdrożenie przełączników i rozpoczynamy prace nad wdrożeniem mechanizmów QoS. Rozstrzygnęliśmy także przetarg na wdrożenie central telefonicznych VoIP. System w takim kształcie powinien zacząć działać wiosną przyszłego roku" - mówi Grzegorz Hunicz, dyrektor Wydziału Informatyki i Telekomunikacji w Urzędzie Miasta Lublin. Siedem central telefonicznych ma zapewnić urzędowi łączność VoIP. Dodatkowo centralny węzeł sieci będzie wyposażony w serwer SIP zapewniający obsługę do 2000 abonentów VoIP w jednostkach organizacyjnych, gdzie będą funkcjonować bramki VoIP. Po zintegrowaniu sieci central z jednym punktem styku z operatorami telekomunikacyjnymi będzie możliwe znaczne ograniczenie kosztów funkcjonowania urzędu. Oszczędności mają przekroczyć 30%.

W następnej kolejności zostaną uruchomione serwery usługowe VoIP dla mieszkańców. Jednym z nich będzie serwer IVR umożliwiający automatyczne uzyskanie informacji głosowych o danych teleadresowych jednostek administracyjnych i procedur obsługi mieszkańców. W planach jest także serwer głosowy VoIP, który pozwoli mieszkańcom posiadającym dostęp do Internetu na bezpłatne wykonywanie połączeń do urzędników. Będzie odbywało się to za pomocą specjalnej aplikacji uruchamianej bezpośrednio z serwera przez przeglądarkę internetową. Rozwiązanie ma obsługiwać równocześnie do 30 połączeń.

Równolegle urząd planuje optymalizację kosztów związanych z dostępem do Internetu. Ma to umożliwić zakup routera, obsługującego komunikację z operatorami Internetu za pomocą dynamicznego protokołu BGP. Rozwiązanie zagwarantuje także pełną niezależność od operatorów. Urząd posiada 1024 publiczne adresy IP na potrzeby własne oraz wszystkich jednostek organizacyjnych. Pozwoli to na płynną cykliczną zmianę dostawców Internetu. "Własna pula adresów IP pozwoli nam zmieniać operatorów telekomunikacyjnych bez problemów związanych ze zmianą adresów. Poza tym zastosowanie dynamicznego protokołu routingu sprawia, że w przypadku awarii jednego łącza adresy zostaną rozgłoszone przez łącze innego operatora" - mówi Grzegorz Hunicz.

Urząd rozbudowuje także sieć radiową. Ma ona umożliwić objęcie monitoringiem wizyjnym i świadczenie usług na potrzeby Urzędu Miasta i jednostek podległych, a także udostępnienie publicznych hot spotów w południowo-zachodniej części miasta. Urządzenia radiowe pracują w chronionym pasmie 28 GHz. Na potrzeby sieci hot spot wykorzystywane jest pasmo publiczne zgodnie ze standardem 802.11 a/b/g.

Lublin ma już plany na kolejne lata. W 2007 r. rozpoczęte zostaną prace projektowe związane z budową miejskiej szerokopasmowej sieci szkieletowej. Projekt ma być prowadzony z lokalnymi dostawcami Internetu. Pozwoli to na obniżenie kosztów funkcjonowania sieci. Projektowana sieć ma mieć charakter niekomercyjny.

WiMAX nad Wisłą

Z kolei Urząd Miasta Płock buduje Bezprzewodową Sieć Informatyczną w oparciu o technologię WiMAX. Ma ona usprawnić pracę administracji miasta, ale także umożliwić mieszkańcom darmowy dostęp do Internetu. Płocka sieć będzie składała się ze stacji bazowej, która zostanie zlokalizowana w siedzibie Urzędu Miasta oraz kilkudziesięciu terminali abonenckich. Projekt ma zostać zakończony do końca br.

Zakres projektu obejmuje budowę miejskiej sieci komputerowej dla wydziałów urzędu i podległych mu jednostek miejskich oraz wybranych instytucji użyteczności publicznej. Zostaną także stworzone strefy bezprzewodowego dostępu do Internetu dla mieszkańców i publiczne punkty dostępu do Internetu, czyli infokioski, wyposażone w ekrany dotykowe, które pozwalają na przeglądanie stron internetowych oraz obsługę poczty elektronicznej. Publiczne hot spoty mają być zlokalizowane w najczęściej odwiedzanych przez mieszkańców miejscach. Ich zasięg ma wahać się w granicach od 100 do 300 m. Pozwoli to korzystać z usług kilku tysiącom Płocczan.

W ramach projektu zbudowana zostanie również miejska sieć teleinformatyczna. Pozwoli ona na wymianę informacji, współdzielenie zasobów i elektroniczny obieg dokumentów między jednostkami administracji miejskiej.

Sieć dla centrum

Technologia VoIP zyskała uznanie także w firmie kurierskiej TNT Express Poland. Firma zdecydowała się na stworzenie sieci IP na potrzeby rozwiązania IP call center. "Podstawowym celem, który przed nami postawiono, było takie zorganizowanie Działu Obsługi Klienta, aby można było nim łatwo zarządzać w istniejącej strukturze geograficznej firmy" - mówi Wojciech Mazur, szef działu Information and Communication Services (ICS) w TNT Express Poland. Struktura firmy w Polsce jest rozproszona. Poza biurem głównym - znajdującym się niedaleko Warszawy - TNT ma 21 oddziałów w największych miastach. W każdym pracują pracownicy działu obsługi klienta. "W istniejącej, rozproszonej strukturze należało zbudować system, który miałby wszystkie techniczne zalety scentralizowanego call center, ale zachowującego lokalny wymiar kontaktu pracowników TNT z ich klientami" - dodaje Przemysław Ferdek, odpowiedzialny za ten projekt specjalista z działu ICS.

Dotychczas w każdym z oddziałów funkcjonowała lokalna centrala telefoniczna, która umożliwiała zdefiniowanie przekierowań w sytuacji przeciążenia oddziału czy po godzinach jego pracy. Każda zmiana czy rekonfiguracja wymagała wizyty technika konfigurującego centrale w lokalnym przedstawicielstwie. Wdrożenie rozwiązań wykorzystujących technologię IP wymagało jednak nowoczesnej sieci transmisji danych. Podstawowym warunkiem było także wdrożenie mechanizmów gwarantujących kontrolę jakości, która eliminowałaby przerwy w transmisji danych, wykluczających możliwości transmitowania głosu. Oddziały TNT Express w Polsce połączone były za pomocą sieci Frame Relay. Jej wykorzystanie sięgało granic możliwości technologicznych (2 Mb/s). Sieć stawała się coraz mniej przejrzysta i trudna w zarządzaniu. Dlatego zdecydowano się na wybór technologii MPLS (Multi Protocol Label Switching).

W oddziałach zainstalowano nowe przełączniki sieciowe, ponieważ telefony IP wymagają zasilania. Zainstalowano także pracujące w sieci IP bramki SRG (Survivable Remote Gateway), obsługujące w zależności od wielkości oddziału od 32 do 90 telefonów IP, które działają jako lokalny punkt dostępowy dla łączy miejskich ISDN. Umożliwiają także podłączenie tradycyjnych aparatów analogowych. Zapewniają również działanie lokalnego systemu telefonicznego w przypadku awarii łącza transmisji danych.

System telefonii IP pozwolił firmie TNT nie tylko na sprawniejszą obsługę klienta, ale także przyniósł wymierne oszczędności. Zoptymalizowano bowiem proces zarządzania siecią, a dział IT został wyposażony w narzędzia do zdalnego zarządzania i usuwania usterek. Technologia VoIP dała także możliwość prowadzenia rozmów wewnętrznych bez korzystania z sieci publicznej.

Nowa siedziba, nowa infrastruktura

Z nieco innych powodów na nową sieć zdecydował się , największa firma audytowo-doradcza działająca na polskim rynku. Na początku br. firma zmieniła siedzibę warszawskiej centrali, co wiązało się z koniecznością budowy systemu teleinformatycznego na potrzeby nowego biura. System objął zasięgiem także biura lokalne w Poznaniu, Wrocławiu, Katowicach i Krakowie. Rozwiązanie miało być oparte na najnowocześniejszych technologiach, niezawodne, skalowalne, proste i intuicyjne w użytkowaniu, a przy tym bezpieczne. Bezpośrednim efektem wdrożenia systemu miało być też podniesienie efektywności działania pracowników i redukcja kosztów operacyjnych.

W skład projektu weszła budowa sieci LAN w biurze w Warszawie (dla 1000 użytkowników) i w oddziałach lokalnych (300 użytkowników), sieci WAN łączącą centralę z regionami, sieci telefonii IP i sieci WLAN. Sieć LAN została zbudowana w oparciu o przełączniki oferujące zasilanie telefonów IP poprzez kabel Ethernet. Dodatkowo w sieci dostępnej w salach konferencyjnych uruchomiona została usługa 802.1x. Z kolei sieć WAN zbudowano na bazie sieci MPLS jednego z operatorów i podłączono do sieci Global.

Ponadto projekt objął systemy konferencyjny, dostępu do Internetu, zarządzania i monitoringu sieci, a także system przyjmowania i obsługi zgłoszeń technicznych od użytkowników. "Możliwość zajęcia praktycznie dowolnego stanowiska pracy przy automatycznym przełączeniu konkretnego numeru telefonu, korzystanie z sieci bezprzewodowej na całej powierzchni biura czy wreszcie możliwość wydruku na dowolnym urządzeniu wielofunkcyjnym zostały docenione, a liczba pytań kierowanych do naszego service desku była minimalna" - mówi Mariusz Kozłowski, dyrektor IT w Ernst & Young.