Sieci WLAN wciąż nielegalne

Wiele osób miało nadzieję, że od 2001 r. zostanie uregulowana sytuacja prawna bezprzewodowych sieci LAN (WLAN). Niestety w dalszym ciągu za ich używanie można trafić na 2 lata do więzienia.

Wiele osób miało nadzieję, że od 2001 r. zostanie uregulowana sytuacja prawna bezprzewodowych sieci LAN (WLAN). Niestety w dalszym ciągu za ich używanie można trafić na 2 lata do więzienia.

Lokalne sieci bezprzewodowe LAN (Wireless LAN) pełnią te same funkcje, co sieci tradycyjne. Różnica między nimi polega na tym, że dzięki sieciom można łączyć i rozbudowywać istniejące już sieci kablowe lub tworzyć systemy całkowicie bezprzewodowe.

Od 1 stycznia br. zmieniła się instytucja, w gestii której leżą wszystkie kwestie prawne dotyczące bezprzewodowych sieci LAN. Obecnie tym organem jest Urząd Regulacji Telekomunikacji, a ściślej rzecz biorąc jego Departament Zarządzania Częstotliwościami. Obecnie nowy urząd jest w fazie organizacji. Na razie, rozsądnie jest poczekać z załatwianiem tam jakichkolwiek spraw gdyż jak się dowiedzieliśmy od pracowników URT, nie ma jeszcze gotowych formularzy dokumentów.

W przypadku sieci WLAN największy problemem stanowi uzyskanie dostępu do częstotliwości, na których one działają. Sieci bezprzewodowe LAN pracują w paśmie od 2,4 do 2,4835 GHz, tzw. ISM (Industry, Science, Medicine). W krajach Unii Europejskiej częstotliwości te są wolne od opłat. Nie trzeba też starać się o jakiekolwiek zezwolenie na ich używanie. Natomiast w Polsce należy uzyskać pozwolenie na każdy nadajnik, którego moc przekracza 100 mW (WLAN-y mają moc od 100 do 500 mW).W tym celu uzyskania zgody na nadawanie należy złożyć w URT wniosek o przydział częstotliwości, zawierający dokładną lokalizacje sieci i specyfikacje techniczną urządzeń. Nie jest to jednak łatwe, ale bez tego teoretycznie można, według przepisów o sankcjach karnych nowej ustawy o prawie telekomunikacyjnym, trafić nawet na dwa lata za kratki. Urzędnicy często motywują odmowy przyznania zezwoleń na sieci bezprzewodowe koniecznością ochrony starszych technologii. Jednocześnie nie precyzują, jakie urządzenia i technologie chcą chronić i przed czym. Tymczasem większość sieci bezprzewodowych LAN ma mały zasięg - nie większy niż 100 metrów, a ich moc nie przekracza 500 mW (dopuszczalną bez ograniczeń np. w USA ). Kuchenki mikrofalowe wypromieniowują moc od 800 do 1000 mW.

- Czasami domowe urządzenia codziennego użytku powodują większe zakłócenia niż bezprzewodowe sieci LAN i nie trzeba mieć na nie pozwolenia - przekonuje Jerzy Łuszcz prezes firmy IdeaLAN. Sieci WLAN są powszechnie wykorzystywane w Stanach Zjednoczonych np. na terenie szpitali, gdzie muszą być przestrzegane szczególnie ostre kryteria bezpieczeństwa.

Trudno mieć pretensje tylko do urzędników, którzy nieraz przyznają, że sytuacja dotycząca sieci WLAN jest co najmniej niejasna. Jednak oni sami skrępowani są obowiązującymi i nie przystającymi do obecnych technologii przepisami.

Nie wiadomo jak długo jeszcze będziemy skazani na podobne wątpliwości.

- Rozporządzenia wykonawcze do nowej ustawy są dopiero tworzone i trudno jest przewidzieć w jakim kierunku pójdą rozwiązania w nich zawarte. Natomiast wszystkie pozwolenia i koncesje na użytkowanie urządzeń pracujących w paśmie 2,4 GHz tracą ważność z końcem 2003 r.” - tłumaczy Jolanta Mielczarska z URT.

Wydaje się, iż problem z sieciami WLAN polega przede wszystkim na tym, że rozwój techniki wyprzedza wyobraźnię ustawodawców w Polsce. Pozostaje nam jednak mieć nadzieję, że konieczność przystosowania naszych przepisów do norm obowiązujących w Unii Europejskiej, zmobilizuje ich do szybszego reagowania na pojawiające się zmiany.


IBM Think Digital Summit Poland, 16-17 września 2020
TOP 200