Serwery w tempie stabilnym

Rynek serwerów wciąż rozwija się z właściwą sobie, stałą szybkością, napędzany premierami coraz potężniejszych komputerów. O długofalowe utrzymanie tego trendu dbają też producenci procesorów, przekraczający kolejne bariery wielordzeniowości.

Rynek serwerów wciąż rozwija się z właściwą sobie, stałą szybkością, napędzany premierami coraz potężniejszych komputerów. O długofalowe utrzymanie tego trendu dbają też producenci procesorów, przekraczający kolejne bariery wielordzeniowości.

Pod względem wielkości obrotów sytuacja na rynku serwerów już od lat nie zmienia się zasadniczo i czołowa grupa głównych producentów jest praktycznie ta sama. Według danych publikowanych przez Gartnera, w II kw. 2008 r. nastąpił 5,7-proc. wzrost całkowitej wartości sprzedaży serwerów i 12-proc. wzrost liczby, co wydaje się bardzo dobrym wynikiem, uwzględniając ogólną recesję na rynkach światowych. Zdaniem analityków Gartnera, największy wpływ na wzrosty sprzedaży mają rozpoczęcie kolejnego cyklu wymiany sprzętu klasy x86, rosnąca liczba inwestycji w budowę nowych centrów danych, a także istotnie rosnący popyt na serwery na rynkach rozwijających się.

IBM wciąż utrzymuje pierwszą pozycję, przejmując blisko jedną trzecią pieniędzy inwesto-wanych przez użytkowników na świecie w zakup tego typu sprzętu. Hewlett-Packard plasuje się na drugim miejscu, a jego dystans do IBM nieco się zwiększył w porównaniu z II kw. 2007 r., gdy HP była o krok za IBM.

Dell odnotował ostatnio największy, bo aż 15-proc. wzrost sprzedaży, co pozwoliło firmie wrócić na trzecią pozycję w rankingu i zdystansować Sun Micro-systems, którego obroty spadły aż o 6,8%. Na piątej pozycji jest Fujitsu/Fujitsu Siemens, którego udział w rynku nieznacznie spadł (3,6%) przy praktycznie takich samych obrotach.

Natomiast pod względem liczby sprzedanych serwerów HP jest zdecydowanie na pierwszej pozycji, mając ponad 30% udziału w rynku, Dell - 22,3%, a IBM zaledwie 13,2%.

Interesująca może być sytuacja w segmencie komputerów wyposażonych w układy RISC i Itanium. Według Gartnera liczba sprzedanych serwerów spadła o 7,9%, ale jednocześnie wartość sprzedaży wzrosła aż o 9,4%. Oznacza to, że rośnie popularność tych układów w większych niż dotąd systemach.

Nowości na platformie x86

We wrześniu tego roku Intel wprowadził nową serię procesorów serwerowych Xeon 7400 (Dunnington). Są to pierwsze układy IA86 wyposażone w więcej niż cztery, bo 6 zintegrowanych rdzeni CPU.

Xeony 7400 są wytwarzane przy wykorzystaniu technologii 45-nanometrowej. Procesory mają częstotliwości sięgające 2,66 GHz. Model 6-rdzeniowy zużywa zaledwie 65 W mocy, a więc tylko ok. 11 W na pojedynczy rdzeń CPU.

Układy są wyposażone w 3 MB pamięci L2 na każdą jednostkę CPU i dodatkowo 16 MB współdzielonej pamięci L3. Daje im to istotną przewagę nad starszymi wersjami Xeon, na przykład Xeon 7300 zawierały 1 lub 2 MB pamięci L2 i w ogóle nie były wyposażone w pamięć cache poziomu L3.

Należy podkreślić, że Xeon 7400 to pierwsza seria Xeon wyposażona w pamięć L3, a jednocześnie są to ostatnie modele wykorzystujące architekturę Penryn.

Dla porównania warto przypomnieć, że już dostępne na rynku 4-rdzeniowe procesory AMD Opteron były konkurencyjne w stosunku do układów Xeon, m.in. dzięki temu, że AMD wyposażyła je w dużą pamięć L2 oraz dodatkową L3.

W porównaniu z układami Opteron, Xeon wciąż mają jeszcze jedną słabość - względnie przestarzałą szynę FSB oraz zewnętrzny kontroler pamięci, które ograniczają przepustowość.

Intel zamierza jednak zmodyfikować również te elementy, choć dopiero, gdy w przyszłym roku pojawi się nowa generacja układów platformy Nehalem przeznaczonych dla systemów wieloprocesorowych.

Natomiast AMD zamierza zrezygnować z wprowadzenia 8-rdzeniowych wersji Opteron-Barcelona (miały się pojawić na rynku w 2009 r.) i zamiast tego skoncentrować się na rozwijaniu architektury układów serwerowych wyposażonych w 12 jednostek CPU o kodowej nazwie Magny-Cours (ich premiera jest przewidywana w pierwszej połowie 2010 r.). Magny-Cours będą zawierały aż 12 MB pamięci L3 i współpracowały z układami DDR3 SDRAM. Procesory będą się składały z dwóch zintegrowanych układów 6-rdzeniowych, a więc AMD chce zastosować podobne rozwiązanie jak Intel, bo "jest ono tańsze i łatwiejsze w realizacji niż pełna integracja 12 jednostek CPU" - mówi Dean McCarron, analityk z Mercury Research. Natomiast zgodnie z wcześniejszymi planami, w II połowie 2009 r. na rynku mają się pojawić 6-rdzeniowe Opterony - Istanbul.

Platforma SPARC - wspólnymi siłami

Sun Microsystems i Fujitsu Computer Systems od dawna wspólnie rozwijały platformę procesorów SPARC, oferując jednak własne, niezależne modele serwerów wyposażonych w te układy. W ubiegłym roku współpraca ta została rozszerzona i w kwietniu 2007 r. firmy te wprowadziły jednolitą, wspólnie opracowaną linię serwerów SPARC Enterprise. Te same modele są sprzedawane niezależnie pod markami obu tych producentów.

W lecie br. pojawiły się modele SPARC Enterprise Servers wyposażone w nowe 4-rdzeniowe układy Sparc64 VII, które zastępują wcześniej wykorzystywane 2-rdzeniowe Sparc64 VI. Serwery pracują pod kontrolą systemu Sun Solaris 10 i są przeznaczone przede wszystkim do obsługi dużych baz danych lub korporacyjnych systemów ERP.

W komputerach można równolegle instalować procesory Sparc64 VI i VII w dowolnej kombinacji bez konieczności modyfikacji sprzętu lub oprogramowania. Sparc64 VII są wyposażone w 5 lub 6 MB współdzielonej pamięci L2, mają maksymalną częstotliwość 2,56 GHz, a każda jednostka CPU może przetwarzać dwa wątki.

W porównaniu z układami Sparc64 VI, nowe procesory zużywają o 44% mniej energii na rdzeń CPU. Tak znacząca poprawa efektywności została uzyskana oczywiście dzięki przejściu na bardziej efektywny, 65-nanometrowy proces technologiczny.

Jednocześnie wiadomo, że Fujitsu już przygotowuje kolejne wersje układów SPARC64, które mają być wyposażone w 8 rdzeni CPU. Procesory - znane pod kodową nazwą Venus - mają być wytwarzane przy wykorzystaniu procesu 45-nanometrowego. Data ich premiery nie została na razie ujawniona. Według zapowiedzi, układy będą zawierać zintegrowane kontrolery pamięci, a ich szczytowa moc przetwarzania ma sięgać 128 GFLOPS.

Z kolei Sun Microsystems o blisko rok opóźnia premierę swoich 16-rdzeniowych układów Rock, które na rynku pojawią się najprawdopodobniej dopiero w II połowie 2009 r.

Itanium też pączkuje

Na początku 2009 r. mają się pojawić pierwsze serwery wyposażone w nowej generacji 4-rdzeniowe układy Itanium - Tukwila. Według Intela, układy te będą miały 2-krotnie wyższą wydajność niż obecnie dostępne na rynku modele Itanium z dwiema jednostkami CPU.

Tukwila będzie miała zintegrowaną pamięć o pojemności zwiększonej do 30 MB oraz nową szynę systemową Intel QuickPath Interconnect.

Itanium konkuruje przede wszystkim z układami RISC, takimi jak IBM Power lub Sun SPARC instalowanymi w serwerach do obsługi baz danych bądź innych aplikacji korporacyjnych. Zdecydowanie największym producentem komputerów z Itanium jest HP (ok. 80% udziału w obrotach), ale są one oferowane również przez Fujitsu, NEC i inne firmy.

Jeszcze kilka lat temu Intel zapowiadał, że Itanium będzie zagrożeniem nie tylko dla serwerów uniksowych i platform RISC, ale znajdzie również zastosowanie na masowym rynku x86, konkurując z komputerami wyposażonymi w układy Xeon lub Opteron.

Wydaje się jednak, że tego typu przewidywania nie mają obecnie żadnych szans realizacji. Choć według IDC wzrost sprzedaży serwerów z Itanium sięga nawet 36% (dane za IV kw. 2007 r.), to wciąż dotyczy to względnie małego wolumenu w liczbach bezwzględnych. Dla porównania, według danych Gartnera, w 2007 r. na rynek trafiło 55 tys. komputerów wyposażonych w Itanium, 417 tys. serwerów z układami RISC i aż 8,4 mln serwerów x86.

Platforma Itanium ma jednak dobre perspektywy. Warto zauważyć, że HP, NEC, Fujitsu i SGI stopniowo wycofując się z oferowania własnych systemów mainframe, przechodzą właśnie na tę platformę intelowską. Pewne wsparcie widać też ze strony Microsoftu, który postrzega Itanium jako platformę, ułatwiającą tej firmie konkurencję z uniksowymi systemami HPC.


TOP 200