Sanacja Digital Europe w stylu IBM retro

Na początku stycznia, Digital oznajmił o mianowaniu w miejsce RichardaPaulsena-Vincenzo Damianiego (lat 53; w listopadzie 1993 odszedł ze stanowiska szefa marketingu IBM Europe, ogółem spędził w tej firmie 29 lat) na prezydenta Digital Europe. Damiani podlegać będzie Edwardowi Lucente - wiceprezydentowi Digitala ds. sprzedaży i marketingu ogólnoświatowego, innemu byłemu IBM-owcowi na szczycie Digitala.

Na początku stycznia, Digital oznajmił o mianowaniu w miejsce RichardaPaulsena-Vincenzo Damianiego (lat 53; w listopadzie 1993 odszedł ze stanowiska szefa marketingu IBM Europe, ogółem spędził w tej firmie 29 lat) na prezydenta Digital Europe. Damiani podlegać będzie Edwardowi Lucente - wiceprezydentowi Digitala ds. sprzedaży i marketingu ogólnoświatowego, innemu byłemu IBM-owcowi na szczycie Digitala.

Celem Damianiego będzie przywrócenie firmie rentowności przez restrukturyzację oraz rozwinięcie sprzedaży na masową skalę. Jego plan przewiduje m.in. zwiększenie sprzedaży do małych i średnich firm oraz zawieranie porozumień z integratorami systemów i dystrybutorami w celu przekształcenia Digitala w dostawcę rozwiązań pod klucz dla tzw. pionowych rynków. Towarzyszyć ma temu zwolnienie ponad 3 tys. osób (oprócz tych zapowiedzianych na br. finansowy). W przyszłym miesiącu Damiani ma mianować nowych kierowników, którzy będą odpowiedzialni za poszerzenie kanałów dystrybucyjnych i sprzedaż do firm średniej wielkości.

Sanacja przynoszących straty operacji Digitala w Europie jest istotna dla tej firmy jako całości, gdyż jak oświadczył Rolf Olsen, rzecznik Digital Europe: Udział obrotów Digital Europe w globalnych obrotach firmy nie zmienił się w ub.r., ale wyniki za ostatnie 10 lat pokazują, że Europa jako całość ma rosnące znaczenie dla ogólnego bilansu Digitala.

Analitycy rynku są zgodni, że osiągnięcie lepszych wyników Digitala w Europie, jest kluczowe dla ewentualnego odwrócenia spadku obrotów tego słabnącego giganta. Jego sprzedaż w Europie wynosi ok. 1/2 światowych obrotów, wynoszących 3,01 mld USD w pierwszym kwartale roku finansowego, który skończył się 2.X.1993, co stanowi spadek o 9% w porównaniu z odpowiednim okresem poprzedniego roku. Chociaż straty netto, wynoszące 83,2 mln USD były mniejsze od tych (równych 260,5 mln USD) za ten sam okres rok wcześniej, to jednak sprzedaż w Europie tylko nieznacznie do tego się przyczyniła.

Ponadto analitycy rynku odnotowali, że Digital był jedynym dużym producentem w Europie, który w pierwszej poł. 1993 miał spadek sprzedaży stacji roboczych (o 14%). Według Karen Bentzen, analityka z Dataquest w Paryżu, udział stacji roboczych Digitala w rynku europejskim spadł pomiędzy rokiem '89 a '92 z 27% do 16%. Jednakże Digital być może ma już najgorsze za sobą, gdyż Spadek ten był spowodowany opóźnieniem dostaw opartych na 64-bitowym procesorze Alpha AXP - ocenia Bentzen, dodając, że Obecnie gdy sprzęt ten już jest, można się spodziewać, że lepiej im się powiedzie na rynku stacji roboczych, oczywiście pod warunkiem opracowania na czas stosownego oprogramowania dla nich.

Inną jeszcze przeszkodą, jaką Digital musi pokonać jest przeorientowanie jego wysiłków marketingowych i dystrybucyjnych w stronę sprzedaży mocnych PC i stacji roboczych. Digital pracował dotąd wraz z dystrybutorami stron trzecich nad poszerzeniem swej tradycyjnej sieci bezpośredniej sprzedaży komputerów VAX i obecnie te nowe kanały mogą się przydać. Ponadto, personel który Damiani mianuje w ciągu najbliższych miesięcy będzie miał za zadanie poszerzenie kanałów sprzedaży w sposób umożliwiający masową sprzedaż komputerów opartych na procesorze Alpha. Jest to plan, który oznacza odejście od tradycyjnej metody sprzedaży bezpośredniej, za pomocą której rozprowadzano komputery serii VAX.


TOP 200