Sąd nakazuje Oracle dalszy rozwój oprogramowania dla architektury Itanium!

Zgodnie z decyzją amerykańskiego sądu koncern Oracle ma nadal rozwijać odrębne wersje oprogramowania bazodanowego oraz systemów biznesowych dla architektury Intel Itanium. Wyrok jest zgodny z oczekiwaniami władz koncernu HP, największego producenta serwerów wykorzystujących układy Itanium i - do niedawna - głównego partnera Oracle. Co ciekawe Oracle ma aktualizować oprogramowanie dla Itanium tak długo, jak HP oferuje serwery oparte na tej architekturze.

Wyrok amerykańskiego sądu dotyczy zeszłorocznej decyzji kierownictwa Oracle. W marcu 2011 roku zapowiedziano, że Oracle nie będzie dalej rozwijać odrębnych wersji oprogramowania dla architektury Intel Itanium. Decyzja ta wzburzyła przedstawicieli koncernu HP. Według nich zaniechanie rozwoju oprogramowania Oracle dla platformy Itanium wprost narusza wcześniejsze porozumienia między - współpracującymi przez ponad 20 lat - koncernami. "Obie firmy współpracowały przez niemal trzy dekady. Wraz z upływem lat współpraca bardzo się zacieśniła. Kontrakty o wartości sięgającej kilku miliardów dolarów negocjowano w sposób nieformalny, zwykle bez spisanej umowy. Taki stan rzeczy powodował, że kierownictwo HP miało wszelkie powody wierzyć nawet w nieformalne zobowiązania dotyczące długofalowych planów rozwoju oprogramowania dla platformy Itanium" - czytamy w uzasadnieniu wyroku. Sędzia James Kleinberg uznał również, że Oracle jest zobowiązany do rozwoju i aktualizacji wszystkich linii oprogramowania oferowanych wcześniej na platformie Itanium bez jakichkolwiek opłat ze strony klientów, czy firmy HP. Przedstawiciele Oracle zamierzają odwołać się od tej decyzji. "Podjętą w marcu zeszłego roku decyzję poprzedziły liczne analizy, które upewniły nas, że architektura Itanium wchodzi w ostatnią fazę cyklu rozwojowego. Decyzja sądu nie zmienia tego faktu. Racjonalne przesłanki potwierdzające ten stan rzeczy udostępniliśmy klientom" - czytamy w oficjalnej odpowiedzi władz Oracle.

Zdaniem władz HP rezygnacja z utrzymywania odrębnej linii rozwiązań biznesowych dla architektury Itanium jest działaniem wymierzonym bezpośrednio przeciwko innym dostawcom sprzętu serwerowego - zwłaszcza przeciwko firmie HP. Koncern HP jest bowiem największym producentem serwerów opartych na architekturze Itanium. Na większości takich maszyn działa z kolei oprogramowanie bazodanowe i biznesowe Oracle. Spór dotyczący planów rozwoju oprogramowania Oracle dla procesorów Itanium ma ogromne znaczenie dla 140 tys. wspólnych klientów Oracle i HP. Zaprzestanie rozwoju odrębnych wersji pakietów e-Business Suite i Fusion Applications, oprogramowania linii PeopleSoft, JDEdwards, Siebel i Hyperion, a także bazy danych Oracle oznacza, że klienci Oracle posiadający sprzęt oparty na układach Itanium nie będą mieli dostępu do aktualizacji, nowych funkcji, a co najważniejsze - poprawek.

Zobacz również:

Co ciekawe, w lutym 2012 roku przedstawiciele Oracle ujawnili dokumenty, z których wynika, że HP współfinansuje rozwój układów linii Itanium. Stosowne porozumienie obowiązuje do 2017 roku. Taka współpraca ma jednak świadczyć o tym, że dalszy rozwój architektury Itanium jest nieopłacalny. Władze koncernu Intel zapewniają tymczasem, że układy architektury Itanium będą rozwijane jeszcze przez kilka lat. Oficjalny plan rozwoju obejmuje okres do 2014 roku. Mniej formalne zapowiedzi dotyczą zaś układów, które mają zadebiutować na rynku w 2015 i 2016 roku. Jednak zdaniem władz Oracle zapowiedzi dotyczące dalszych planów rozwoju układów Itanium tworzą tylko "iluzję" długofalowych działań inżynierskich.

Początek końca wieloletniej współpracy Oracle i HP nastąpił wraz z formalnym zamknięciem fuzji Oracle i Sun Microsystems. Kupując firmę Sun koncern Oracle stał się bowiem bezpośrednim konkurentem dla dotychczasowego partnera. Formalne oskarżenia przeciwko firmie Oracle skierowano do sądu w czerwcu zeszłego roku. Proces sądowy ruszył rok później. Odrębne oskarżenia skierowano również przeciwko Markowi Hurdowi, byłemu dyrektorowi generalnemu HP, obecnie wiceprezesowi Oracle. Zdaniem władz HP na tak wysokim stanowisku kierowniczym w konkurencyjnej firmie Mark Hurd wykorzystuje poufne informacje dotyczące m.in. planów rozwoju spółki, którą kierował przez ponad pięć lat. Analitycy podkreślają jednak, że w tej sprawie obie firmy dość szybko zawarły porozumienie.


TOP 200