SGI broni się przed Windows NT

Silicon Graphics przygotowuje unowocześnioną rodzinę serwerów i stacji roboczych.

Silicon Graphics przygotowuje unowocześnioną rodzinę serwerów i stacji roboczych.

Na początku października br. koncern wprowadzi na rynek rodzinę tanich i wydajnych graficznych stacji roboczych nazwanych Moosehead. Jest to odpowiedź Silicon Graphics (SGI) na rosnący udział w rynku stacji roboczych opartych na rozwiązaniach Intela i Windows NT. Nowa rodzina komputerów SGI, z których mniej wydajne modele dostępne będą w cenie poniżej 6 tys. USD, ma zastąpić stacje robocze klasy Indy.

Silicon Graphics planuje również wprowadzenie nowej rodziny serwerów obsługujących wieloprzetwarzanie symetryczne (SMP) i wyposażonych w architekturę SNX, zapewniającą dużą przepustowość I/O. Nowe serwery będą oferować znaczną skalowalność procesorów i pamięci. W serwerach tych będą zastosowane rozwiązania, pochodzące od zakupionej przez SGI firmy Cray Computer.

Wszystkie systemy wyposażone w układy R10000 i R5000 obsługiwać będą nową wersję Unixa - Irix 6.3. Sprzęt dostępny będzie z akceleratorami sprzętowymi przyspieszającymi przetwarzanie grafiki trójwymiarowej, pokrywanie brył teksturami oraz funkcjami do kompresji danych i obsługi wideo w czasie rzeczywistym.

Stacje robocze z układami R10000, systemem gromadzenia o pojemności 4GB, 64 MB pamięci RAM i monitorem 17'' kosztować mają 13-19 tys. USD. Cena wysokowydajnych serwerów Onyx2 Reality z podsystemem graficznym InfiniteReality, z czterema procesorami R10000 180 MHz ma wynosić ok. 80 tys. USD. Onyx2 RealityMonster z 16 procesorami R10000 195 MHz kosztować ma 786 tys. USD. SGI oferować będzie także stacje roboczą O2 Modeler Web z procesorem R5000 w cenie 9-13 tys. USD

Obrona czy atak?

Koncern znalazł się wśród wielu producentów systemów unixowych, którzy - czując rosnące zagrożenie ze strony Windows NT - zamierzają znacznie zwiększyć wydajność swego sprzętu i obniżyć jego ceny. Nowe stacje robocze SGI będą oferowane z podsystemami graficznymi dostępnymi w cenach zbliżonych do rozwiązań dostarczanych wraz z komputerami opartymi na procesorach Pentium Pro Intela oraz systemem operacyjnym Windows NT.

Według wielu analityków rynku, SGI po kłopotach z koniecznością wymiany ok. 4000 wadliwych 64-bitowych procesorów RISC R10000, która będzie kosztować firmę 10 tys. USD, stara się odebrać część rynku Intelowi. Karen Symour, analityk z IDC, twierdzi, iż nowa rodzina stacji roboczych dzięki dwukrotnie niższej cenie może także wyeliminować z rynku rodzinę komputerów Indigo. Wolumen sprzedaży Indigo stanowi obecnie ok. 93% sprzedaży wszystkich systemów SGI.


TOP 200