Rzeczywistość P-Centryczna

Tłum dziennikarzy i nieustające błyski reporterskich fleszy towarzyszyły przyjazdowi na paryską konferencję Billa Gatesa, prezesa Microsoftu. Organizatorzy zadbali o to, by jego wystąpienie nastąpiło w chwilę po prezentacji głównego adwersarza Redmond - Larry Ellisona, prezesa koncernu Oracle.

Tłum dziennikarzy i nieustające błyski reporterskich fleszy towarzyszyły przyjazdowi na paryską konferencję Billa Gatesa, prezesa Microsoftu. Organizatorzy zadbali o to, by jego wystąpienie nastąpiło w chwilę po prezentacji głównego adwersarza Redmond - Larry Ellisona, prezesa koncernu Oracle.

"Przyszłość nie będzie należała do ograniczonych X-terminali, lecz do miniaturowych, uniwersalnych komputerów PC" - stwierdził Bill Gates na początku swojego przemówienia. Po tej kwestii większość komentatorów IT Forum zakwalifikowała przyjazd Billa Gatesa jako jedno z pierwszych publicznych starć z przedstawicielami firmy Oracle. Prezes Microsoft dodał również, że niemożliwe jest ograniczenie komputera do klawiatury, myszy i monitora. "Na czym zapisać własną konfigurację sieciową? Gdzie będziemy trzymać nasze listy? Co się stanie z aplikacjami, które ściągniemy z sieci?" - pytał Bill Gates dając do zrozumienia, że wizja "sieci i tylko sieci" Oracle'a nie przypadła mu do gustu.

Komputer PC - zdaniem Billa Gatesa - nie jest urządzeniem martwym. "Niedługo zobaczycie go na ulicy, w kieszeni marynarki i hotelowym pokoju" - dodał Bill Gates, zapowiadając jednocześnie premierę nowego komputera wielkości portfela, którego cena nie przekroczy 500 USD. Prezesa Microsoftu nie przeraża niepowodzenie, jakie na rynku ręcznych komputerów odniosły Apple Computer z Newton i General Magic. "W porozumieniu z jednym z największych producentów PC rozpoczniemy w przyszłym roku pracę nad miniaturowym komputerem, którego łączność ze światem odbywać się będzie drogą radiową". Nieprzypadkowo cena proponowanego przez prezesa Microsoftu urządzenia zbliżona jest do ceny internetowego terminala, który miałby zastąpić - zdaniem Larry'ego Ellisona - "kosztowne i zbyt skomplikowane" komputery PC.

Kluczem do rozwoju przemysłu IT jest - zdaniem Billa Gatesa - "porządna infrastruktura telekomunikacyjna". "Z dużą firmą z tego sektora rozpoczęliśmy już prace nad pewnym rodzajem łączności, który pozwoliłby zmniejszyć opłaty prawie do zera" - dodał Bill Gates. Prezes Microsoftu nie zdradził jednak nazwy wspomnianego koncernu.

"Ostatnie słowo w tym interesie należy do producentów procesorów i firm telekomunikacyjnych" - powiedział Bill Gates, zgadzając się równocześnie z opinią Davida Moshella z IDC, że głównymi wygranymi lat 90. jest Microsoft i Intel. Konieczność współpracy z koncernami z obu dziedzin jest - jak wyjaśnił Bill Gates - warunkiem zaistnienia na światowym rynku.

Uczestnicy paryskiego spotkania oczekiwali komentarzy Billa Gatesa na temat pozycji koncernu IBM na światowym rynku. Do prawdziwej dyskusji wprawdzie nie doszło, gdyż Big Blue reprezentowany był przez Johna Patricka, zajmującego się wyłącznie Internetem, ale Bill Gates wytknął swojemu rywalowi, że pod koniec lat 70. zdecydował się jednocześnie produkować sprzęt i oprogramowanie. "Był to jeden z najpoważniejszych błędów w historii koncernu, którego IBM wciąż nie może przeboleć" - stwierdził Bill Gates.

Pytany o miejsce Microsoftu w XXI wieku, prezes firmy zaznaczył, że "nie będzie ona wychodziła poza ramy określone dla producenta oprogramowania". "Nie zamierzamy ani składać komputerów, ani produkować układów scalonych - potwierdził Bill Gates - będziemy wciąż zajmować się systemami i aplikacjami, a także dostarczaniem pozycji multimedialnych". Prezes koncernu podkreślił w tym miejscu rolę, jaką przypisuje sprzedaży krążków CD.

Dla Billa Gatesa najbardziej zaskakującym wydarzeniem mijającego roku była sprzedaż spółki Netscape na nowojorskiej giełdzie. "Dwa miliony dolarów za 9 tys. linii kodu - tego się nie spodziewaliśmy" - zakończył swoje wystąpienie Bill Gates i pojechał na uroczystą premierę francuskiej wersji Windows 95.


TOP 200