Rząd USA pozwał Apple do sądu

The Justice Department (Departament Sprawiedliwości USA) pozwał wczoraj do sądu firmę Apple, oskarżając ją o niezgodne z prawem zmonopolizowanie rynku smartfonów. Z pozwu złożonego do sądu w New Jersey wynika, że Apple ograniczył prawa niezależnych twórców aplikacji, produktów i usług, które można uruchamiać na smartfonach iPhone.

Apple uniemożliwił w ten sposób innym firmom oferowanie aplikacji konkurujących z jego produktami. W pozwie czytamy iż gigant z Cupertino umocnił swoją pozycję monopolistyczną nie poprzez ulepszanie swoich własnych produktów, ale poprzez pogarszanie innych produktów. Apple kontroluje obecnie 65% amerykańskiego rynku smartfonów, a konsumenci nie powinni płacić wyższych cen, ponieważ firmy naruszają przepisy antymonopolowe. Apple nie zgadza się z oskarżeniem i wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że pozew zagraża zdolności firmy do dostarczania innowacyjnych technologii i może ustanowić niebezpieczny precedens.

„Ten pozew zagraża temu, kim jesteśmy i zasadom, które wyróżniają nasze produkty”, stwierdza w oświadczeniu Apple.

Zobacz również:

  • Rzecznik Mety skazany przez rosyjski sąd na sześć lat więzienia
  • Chiński sklep App Store nie oferuje już tych popularnych aplikacji
  • Elon Musk oskarża firmę OpenAI o zdradę idei open source

Oskarżenie stwarza według Apple niebezpieczny precedens, upoważniając rząd do wzięcia zdecydowanego udziału w projektowaniu technologii dla ludzi. Dlatego firma uważa, że ten pozew jest błędny pod względem faktów i prawa, i dlatego będzie się przed nim stanowczo bronić. Warto przypomnieć, że Apple nie jest pierwszy raz oskarżane w USA o stosowanie praktyk niezgodnych z prawem o uczciwej konkurencji.

I tak w 2021 r. sędzia federalny orzekł, że Apple musi umożliwić programistom korzystanie z opcji płatności poza sklepem z aplikacjami Apple, co stanowi obejście 30% prowizji Apple od transakcji w aplikacjach. Apple wycofało wtedy grę Fortnite ze swojego sklepu z aplikacjami w związku ze sporem dotyczącym jej dystrybucji. Sąd Najwyższy ostatecznie odmówił rozpatrzenia apelacji obu stron, ale sprawę powszechnie uznano za zwycięstwo Apple.

Również w 2021 roku organy regulacyjne Unii Europejskiej oskarżyły Apple o naruszenie przepisów antymonopolowych, zarzucając firmie iż pogrywa nieuczciwie z konkurencją w zakresie strumieniowego przesyłania muzyki, poprzez narzucanie określonych zasad obowiązujących w App Store. Unia sprzeciwiła się zasadom obowiązującym w App Store dotyczącym usług strumieniowego przesyłania muzyki, twierdząc iż ostatecznie konsumenci płacą za tę usługę więcej i ogranicza to ich wybór.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200