Rynek pracy w Polsce i kwestia równouprawnienia

Jak wynika z raportu z opracowanego przez firmę rekrutacyjną Hays Poland (Kobiety na rynku pracy 2021), co druga specjalistka uznaje polski rynek pracy za coraz bardziej przyjazny kobietom, jednak równolegle aż 45 proc. z nich uważa, że płeć pracownika wpływa na wysokość wynagrodzenia. Oznacza to, że w kwestii równouprawnienia w naszym kraju jest jeszcze dużo do zrobienia.

Rynek pracy w Polsce i kwestia równouprawnienia

Raport Hays Poland „Kobiety na rynku pracy 2021” odzwierciedla aktualną sytuację, gdyż powstał na bazie odpowiedzi zebranych w okresie od marca do maja 2021 roku. Publikacja przedstawia wyniki ankiety internetowej, w której udział wzięło blisko 4000 kobiet i mężczyzn.

W raporcie można przeczytać, że, co druga kobieta i co piąty mężczyzna uważa, że płeć pracownika wpływa na perspektywę uzyskania awansu. Jednocześnie aż 59 proc. kobiet twierdzi, iż łączenie ról mamy i pracownika jest w czasie pandemii zdecydowanie trudniejsze, co może rzutować na tempo rozwoju kariery. W konsekwencji kariera kobiet często rozwija się wolniej, a specjalistki muszą przekonywać swoje otoczenie zawodowe o posiadanych kwalifikacjach i potencjale.

Zobacz również:

Duże różnice w odpowiedziach specjalistów i specjalistek widoczne są także przy pytaniu o poczucie sprawiedliwego wynagrodzenia. O ile 70 proc. mężczyzn uważa, że płeć pracownika nie ma wpływu na wysokość pensji, to takie zdanie podziela zaledwie 36 proc. kobiet. Ta dysproporcja na przestrzeni lat utrzymuje się na podobnym poziomie.

Są również pozytywne trendy. Po pierwsze, coraz więcej kobiet utożsamia zawodowy sukces z objęciem stanowiska na szczeblu dyrektorskim (28 proc.) oraz roli prezesa firmy (14 proc.). Pozytywne zmiany dostrzegają wszyscy pracownicy niezależnie od płci, gdyż 45 proc. respondentek i aż 92 proc. respondentów badania Hays Poland zgadza się z twierdzeniem, iż polski rynek pracy jest miejscem coraz bardziej dostępnym i przyjaznym kobietom.

Wniosek z badania jest oczywisty. Płeć pracownika nie powinna mieć żadnego znaczenia – podsumowuje Marc Burrage, dyrektor zarządzający Hays Poland. To teoria, bo w praktyce nie jest już tak dobrze.


TOP 200