Rosja chce mieć kontrolę nad usługami VPN

Roskomnadzor (rosyjski urząd nadzoru nad rynkiem komunikacyjnym) zażądał w zeszłym tygodniu od 10 działających w tym kraju dostawców usług VPN, aby należące do nich, zarządzające takimi usługami serwery, łączyły się najpierw z jej siecią.

Roskomnadzor chce w ten sposób kontrolować usługi VPN i blokować np. użytkownikom dostęp do niektórych witryn czy innych internetowych zasobów. Jednocześnie Roskomnadzor zagroził, iż dostęp do usług VPN oferowanych przez tych dostawców, którzy zignorują to żądanie, zostanie w trybie natychmiastowym zablokowany.

A oto nazwy 10 dostawców usług VPN działających w Rosji, do których Roskomnadzor wysłał takie żądanie: ExpressVPN, HideMyAss!, Hola VPN, IPVanish, Kaspersky Secure Connection NordVPN, OpenVPN, VPN Unlimited i VyprVPN.

Zobacz również:

W odpowiedzi na to żądanie co najmniej trzech dostawców usług VPN - IPVanish, NordVPN i TorGuardsay – zapowiedziało, że zamkną swoje serwery VPN działające na terytorium Federacji Rosyjskiej, ale będą dalej oferować Rosjanom takie usługi za pośrednictwem serwerów działających w innych krajach.

Szczególnie ostro zareagowała firma IPVanish. Wydała ona oświadczenie w którym można przeczytać, że jest to kolejna próba zmierzająca do nałożenia przez Rosję cenzury na określone, niewygodne dla niej treści rozpowszechniane w internecie.

Jak dotąd tylko jednak firma potwierdziła, że podporządkuje się w pełni tym żądaniom (Kaspersky Lab). Inni dostawcy usług VPN nie wypowiedzieli się jeszcze oficjalnie w tej sprawie i na razie trudno powiedzieć, jaka będzie ich reakcja.