Reorganizacja w Microsoft

W wyniku ostatniej reorganizacji w Microsoft wiceprezydent firmy, Jim Allchin, został szefem nowej organizacji Business Systems, zajmującej się systemami Windows NT, Windows NT Advanced Server i produktami związanymi z serwerami. Grupa zajmować się będzie także programem Solutions Providers -grupą firm współpracujących z Microsoft w dostarczaniu usług i rozwiązywania problemów klienta za pomocą produktów Microsoft. Z okazji mianowania go na szefa tej organizacji, J. Allchin rozmawiał z dziennikarzem Computerworld (USA) Stuartem J. Johnstonem. Zamieszczamy poniżej skrót tego wywiadu, gdyż pokazuje on pewne zjawiska w informatyce, ważne także dla polskiego rynku.

W wyniku ostatniej reorganizacji w Microsoft wiceprezydent firmy, Jim Allchin, został szefem nowej organizacji Business Systems, zajmującej się systemami Windows NT, Windows NT Advanced Server i produktami związanymi z serwerami. Grupa zajmować się będzie także programem Solutions Providers -grupą firm współpracujących z Microsoft w dostarczaniu usług i rozwiązywania problemów klienta za pomocą produktów Microsoft. Z okazji mianowania go na szefa tej organizacji, J. Allchin rozmawiał z dziennikarzem Computerworld (USA) Stuartem J. Johnstonem. Zamieszczamy poniżej skrót tego wywiadu, gdyż pokazuje on pewne zjawiska w informatyce, ważne także dla polskiego rynku.

CW. Jaki był cel utworzenia organizacji Business Systems?

Allchin. Klient/serwer to jedynie niewielki kawałek przetwarzania rozproszonego. W informatyce odbywa się wielkie przewartościowanie, a z przetwarzaniem rozproszonym wiąże się ogromne nadzieje. Jednakże droga do niego jest daleka i kosztowna oraz wymaga przeszkolenia wielu ludzi. Na dodatek nie zrealizuje go żaden pojedynczy dostawca: jest to technologia dla wielu dostawców. Mimo obiecywanych wielkich korzyści, przed nami jeszcze daleka droga. To jest wizja na całą dekadę. Wiele z oczekiwanych zysków nie pojawia się z powodu zainstalowania środowiska klient/serwer, ale jest wynikiem kontynuowania pracy.

W ciągu ostatnich trzech lat zmienialiśmy podejście ludzi w firmie, strategię produktów i wykorzystania potencjału partnerów. Zatrudniliśmy wiele osób, które się już wykazały osiągnięciami na tym polu.

Reorganizacja ma także na celu lepsze przystosowanie firmy do oczekiwań klientów. W wyniku reorganizacji powstała największa grupa w Microsoft, na dodatek mająca największy zespół w dziedzinie marketingu i sprzedaży.

Oczywiście zmiana nie nastąpiła z dnia na dzień, ale teraz została ukazana w pełnym świetle. Jeśli chodzi o produkty to zamierzamy ustanowić właściwą infrastrukturę przetwarzania rozproszonego. Zaczyna się to od położenia solidnych podwalin, typu Windows NT i upewnienia się, że jest to system przenośny. Zdecydowaliśmy, że chcemy mieć najlepsze produkty typu serwer. Nie są one podobne do aplikacji biurowych (typu desktop). Raczej stanowić mają fundament, na którym buduje się właściwe aplikacje.

Koncentrujemy się na bazach danych, systemach obsługi komunikatów, zarządzaniu zasobami systemu i łączeniu się z dużymi komputerami. Chcemy aby wszystkie te funkcje były zintegrowane w aplikacjach typu klient, między sobą, z systemem operacyjnym oraz mogły współpracować z istniejącymi systemami.

CW. Jak się ma do tego program Solutions Providers?

Allchin. Program ten to odpowiednik tego o czym mówiłem, ale w dziedzinie produktów. Jest to infrastruktura w biznesie, nie w technologii. Nie ma wielkiej pociechy z najlepszego produktu, jeśli nie ma się gotowych rozwiązań dla nabywców i informacji zwrotnych od nich. Reorganizacja pozwoli na rozmawianie z nimi w sposób znacznie bardziej jednoznaczny.

CW. Czy istotnie zamierzacie sprzedać 1 mln sztuk Windows NT, jak przewidywał to Bill Gates rok temu?

Allchin. Naprawdę nie wiem, ale nie sądzę by nam się to udało. Nie wiem, ponieważ nie prowadzimy właściwych badań statystycznych. Nieszczęściem jest to, że nie należało określać sprzedaży w takich terminach. Produkty typu serwer sprzedają się lepiej niż oczekiwaliśmy; to samo dotyczy produktów dla stacji roboczych. Sprzedaż jest jednak

związana z określonym rynkiem, nie zaś z komputerami dla sekretarki.

Chciałbym jednak podkreślić, że Microsoft jest zdecydowany rozwijać te produkty. Po pierwsze z tego powodu, że jest to najbardziej obiecujące źródło dochodów, co jest dla nas ważne. Po drugie, że technologia Windows NT jest produktem strategicznie ważnym dla Microsoft.

CW. Czy może Pan ocenić ile sztuk Windows NT sprzedano do tej pory?

Allchin. Nie, jednakże chcę podkreślić, że niezależnie jaka będzie ostateczna liczba sprzedanych sztuk, jest to zła miara sukcesu tego systemu. Na dodatek powoduje ona pomieszanie produktów typu klient i typu serwer. Jesteśmy zadowoleni z projektu i jakości produktu. Nie jesteśmy jednak zadowoleni, że znajdujemy się na drugim miejscu (za

SUN-em) w dziedzinie stacji roboczych. Jeśli chodzi o serwery to wiedzie nam się znakomicie, zwłaszcza jeśli porównamy wyniki z planami, jakie mieliśmy dla Windows NT Advanced Server. Nasi klienci też są zadowoleni.

Windows NT jest to znakomity system. Większość naszych krytycznych aplikacji w firmie działa pod serwerami Windows NT. Wsparcie techniczne naszych klientów jest oparte na ogromnej bazie danych działającej pod Windows NT Advanced Server. Przenosimy do tego systemu także obsługę finansową i zamówienia. Niedługo wszystkie nasze aplikacje będą działać w tym systemie.