Rain Man przy klawiaturze

W społecznej świadomości funkcjonowali jedynie informatycy niepełnosprawni fizycznie. Teraz pora przyzwyczaić się do tego, że w IT może realizować się też osoba chora na autyzm.

W społecznej świadomości funkcjonowali jedynie informatycy niepełnosprawni fizycznie. Teraz pora przyzwyczaić się do tego, że w IT może realizować się też osoba chora na autyzm.

Pierwszą na świecie firmą, która zatrudnia osoby chore na autyzm do testowania oprogramowania, jest duńska Specialisterne, założona w 2005 roku przez Thorkila Sonne. Specialisterne nie korzysta z żadnych specjalnych ulg czy dofinansowań i nie jest przystanią dla chorych, pozorującą działalność biznesową - działa na warunkach rynkowych, a jej prezes stara się przekonać przedsiębiorców również w innych krajach, że autystycy mogą się świetnie sprawdzić w roli testerów oprogramowania. Na razie firma zatrudnia 50 osób, z czego 3/4 to osoby cierpiące na autyzm, ale w planach jest rozbudowa sieci oddziałów. Jako pierwszy ma powstać oddział szkocki, gdzie zatrudnienie ma znaleźć 500 pracowników z autyzmem. W Danii z usług Specialisterne korzystają m.in. Microsoft i Oracle.

Specialisterne zatrudnia pracowników z lekką postacią autyzmu, najczęściej z syndromem Aspergera. Osoby takie są w stanie normalnie funkcjonować, ale źle radzą sobie w nowym otoczeniu, w nieoczekiwanych sytuacjach i w obecności nieznanych osób. Z tego powodu często wypadają z normalnego systemu edukacji, który wymaga zdawania stresujących egzaminów. W warunkach stworzonych w Specialisterne - przy zminimalizowanym stresie, niewielkiej zmienności zadań, w przewidywalnym otoczeniu - są bardzo wydajni, niezwykle rzadko popełniają błędy i szybciej niż przeciętnie rozwiązują problemy.

Więcej niż terapia

W Polsce osoba z autyzmem nie ma zasadniczo szans na pracę zawodową. "Według danych Ministerstwa Edukacji Narodowej, w zeszłym roku żaden absolwent szkoły kształcącej autystyków nie znalazł zatrudnienia. W Polsce są tylko dwa miejsca - gospodarstwo ekologiczne "Farma Życia" w Więckowicach, niedaleko Krakowa i przedsiębiorstwo społeczne w Wilczej Górze pod Warszawą - gdzie mogą żyć i pracować ludzie z autyzmem. Nie ma żadnej systemowej organizacji zatrudniania" - mówi Lilianna Gąsecka z Krajowego Towarzystwa Autystycznego.

Okazuje się, że położenie osób z autyzmem jest trudniejsze niż chorych na schizofrenię czy w inny sposób upośledzonych umysłowo, gdyż schizofrenia i inne upośledzenia umysłowe w jakiś sposób zaistniały już w społecznej świadomości, natomiast wiedza o autyzmie jest mało rozpowszechniona. "Osoby z autyzmem potrzebują specyficznych warunków pracy, nie mogą pracować tam, gdzie panuje tłok, pośpiech. Mają problemy z komunikowaniem się, podtrzymywaniem rozmowy. Wszystko to powoduje, że nasz rynek pracy nie ma doświadczeń w ich zatrudnianiu" - wyjaśnia Lilianna Gąsecka.

W Polsce na razie organizuje się rehabilitację i terapię, przede wszystkim dla dzieci i młodych ludzi, nie przygotowano jednak dotychczas rozwiązań na kolejne etapy życia. Na świecie sytuacja wcale nie wygląda dużo lepiej, choć tam o autyzmie mówi się od około czterdziestu lat. "Powoli dochodzi się do wniosku, że do osób chorych na autyzm forma wizualna przemawia lepiej niż przekaz werbalny. Praca z oprogramowaniem komputerowym może być jakimś rozwiązaniem w zakresie ich zatrudnienia" - dodaje Lilianna Gąsecka.

W Polsce prezentację Thorkila Sonne będzie można usłyszeć na konferencji QAFA-TMS organizowanej w Krakowie 7 kwietnia 2008 roku przez firmę Better Software, która planuje rozpoczęcie analogicznej działalności w Polsce. "Takich firm jak Specialisterne jest na świecie bardzo mało. Thorkil był pierwszy i szybko stał się sławny w branży testowania oprogramowania. Analogiczną koncepcją działania interesują się dziś firmy ze Stanów, Szwecji, Wielkiej Brytanii i Izraela. Profil psychologiczny autystyków predysponuje ich do wykonywania zadań związanych z testowaniem oprogramowania. Są systematyczni i drobiazgowi, i tych cech nam w branży szalenie brakuje. Takich cech się dziś nie ceni, więc oprogramowanie mamy takie, jakie mamy, a przecież naprawdę nie każdy musi być inteligentny emocjonalnie" - mówi Bogdan Bereza-Jarociński z Better Software.

Więcej informacji na temat konferencji z udziałem Thorkila Sonne można znaleźć na stroniehttp://www.bettersoftware.eu/QAFA-TMS

Czym jest autyzm?

Według szacunkowych danych, w Polsce jest ok. 30 tys. osób chorych na autyzm (w tym 20 tys. dzieci oraz 10 tys. osób dorosłych). Liczba zachorowań stale wzrasta, choć przyczyny tego stanu rzeczy nie są w pełni znane. Mianem autyzmu określa się często całe spektrum autystyczne, w którym mieszczą się różne typy osób o cechach autystycznych. Zaburzenia autystyczne to m.in. zaburzenia w interakcjach społecznych (brak kontaktu wzrokowego z innymi, nieadekwatna do sytuacji mimika oraz postawa ciała i gestykulacja, brak relacji z rówieśnikami, brak świadomości obecności i uczuć innych ludzi), zaburzenia w komunikowaniu się (opóźnienie rozwoju mowy, trudność w zrozumieniu i wyrażaniu uczuć, zarówno werbalnie, jak i niewerbalnie), powtarzające się wzorce zachowań i zainteresowań, specyficzne rytuały i manieryzmy. Niektóre osoby z autyzmem mają skłonność do agresji, zazwyczaj wtedy, kiedy muszą przebywać w obcym lub przytłaczającym je otoczeniu lub gdy na skutek nadwrażliwości na bodźce odczuwają frustrację lub stres. Osoby z autyzmem często wypowiadają się o sobie w trzeciej osobie, używając imienia, a nie zaimków "ja", "moje". Chociaż osoby z autyzmem wydają się całkowicie normalne i sprawne fizycznie, wiele z nich wykonuje dziwne, nawykowe czynności, takie jak: huśtanie się, skręcanie włosów itp. Niektóre osoby nawykowo powtarzają określone czynności, a każda, choćby najmniejsza zmiana ustalonego porządku, jest dla nich głęboko przygnębiająca.


TOP 200