Psychologia Pentium

Popyt na procesory Pentium rośnie zaskakująco szybko. Jeszcze niedawno, Intel planował sprzedaż ok. 20 mln układów w 1995 r., a obecnie szacuje się, że rynek wchłonie nawet 25 mln sztuk. Dzięki wysokiemu popytowi na Pentium, firma odnotowała w ostatnim kwartale rekordową wartość sprzedaży - 3,55 mld USD. Jak przewidują specjaliści z IDC (International Data Corp.), 26% wszystkich komputerów osobistych, które będą sprzedane w Europie w br. będzie wyposażona w Pentium, a obroty związane ze sprzedażą tego układu zrównają się w IV kw. br. z wartością sprzedaży wszystkich procesorów 486 (łącznie z klonami).

Popyt na procesory Pentium rośnie zaskakująco szybko. Jeszcze niedawno, Intel planował sprzedaż ok. 20 mln układów w 1995 r., a obecnie szacuje się, że rynek wchłonie nawet 25 mln sztuk. Dzięki wysokiemu popytowi na Pentium, firma odnotowała w ostatnim kwartale rekordową wartość sprzedaży - 3,55 mld USD. Jak przewidują specjaliści z IDC (International Data Corp.), 26% wszystkich komputerów osobistych, które będą sprzedane w Europie w br. będzie wyposażona w Pentium, a obroty związane ze sprzedażą tego układu zrównają się w IV kw. br. z wartością sprzedaży wszystkich procesorów 486 (łącznie z klonami).

Na polskim rynku sytuacja wygląda podobnie. Krajowi producenci komputerów, jak Optimus, JTT czy Inwar, oceniają obecną wartość sprzedaży systemów z Pentium na 15-25% całkowitych obrotów i szacują wzrost do poziomu 30-50% na koniec roku. Jednocześnie, w procesory te wyposażane są już nie tylko serwery i stacje robocze przeznaczone przede wszystkim dla odbiorców instytucjonalnych, ale także komputery osobiste dla indywidualnych użytkowników.

Systemy z Pentium mają względnie wysoką wydajność, która obecnie może być wykorzystywana przede wszystkim przez serwery dużych baz danych czy stacje robocze obsługujące zaawansowane aplikacje graficzne. Jednak liczba komputerów obsługujących tego typu aplikacje jest stosunkowo niewielka i nie odpowiada obserwowanemu wzrostowi popytu. Jak zauważają analitycy rynku, główną przyczyną szybkiego wzrostu sprzedaży jest efekt psychologiczny - nabywcy komputerów pragną maksymalnie oddalić moment, gdy ich maszyny staną się przestarzałe, nawet jeśli obecnie kupno systemu z Pentium nie ma uzasadnienia techniczno-ekonomicznego. Tendencję tą podsyca umiejętna, agresywna polityka marketingowa Intela, którego margines zysku jest największy właśnie przy sprzedaży najnowszych generacji procesorów. Zwiększając szybkość wprowadzania na rynek nowych układów, firma wyprzedza konkurentów. Obecnie tylko NexGen oferuje klony Pentium, a gdy w II połowie br. pojawią się komputery z konkurencyjnymi procesorami K5 (AMD) i M1 (Cyrix), Intel zacznie prezentować systemy z nowym układem P6 podtrzymując wśród użytkowników tak korzystną dla niego atmosferę niepewności. Choć rywalizujące z Intelem firmy technologicznie pozostają wyraźnie w tyle, rynek jest na tyle duży, że mogą one działać i osiągać zyski. Sprzyja im zresztą wielu liczących się producentów komputerów (np. Compaq czy AST), którzy obawiają się dominacji jednego wytwórcy procesorów. Brak konkurencji osłabia pozycję nabywcy i uniemożliwia negocjowanie korzystnych cen.

Trzeba przyznać, że Pentium jest pierwszym modelem procesora, który praktycznie pozwala na pracę z systemem Windows bez konieczności czekania na wykonanie wydawanych poleceń. Czy ten komfort pracy wart jest jednak ceny jaką trzeba zapłacić? Jedno jest pewne, kupienie dziś komputera wyposażonego w Pentium daje dużą szansę, że przez najbliższe 2-3 lata nie będzie to system przestarzały...


TOP 200