Przywództwo w czasach recesji

Ład korporacyjny

Ostatnio byliśmy świadkami niezdolności kierownictwa niższego szczebla do ograniczania władzy nadmiernie pewnych siebie dyrektorów - szczególnie w sektorze usług finansowych. W ramach organizacji wymagane jest silniejsze podkreślenie ładu korporacyjnego, i to nie tylko w odpowiedzi na naciski administracyjne. Rodzi się obszerniejsza dyskusja o celach, postępowaniu i skuteczności zarządów przedsiębiorstw. Czy kluczową funkcją zarządu jest ochrona interesów akcjonariuszy, czy może posiada on szerszy zakres i zestaw obowiązków? Najważniejsi przywódcy zajmą się debatą na ten temat.

Nadzór

Zwiększenie nadzoru jest rzeczą nieuchronną. Bieżąca dyskusja obejmie też szczegółową rolę ingerencji państwa w życie i działalność przedsiębiorstwa. Dawny model "laissez faire" uznano za niewłaściwy. Zagrożony jest tu jednak szereg fundamentalnych kwestii. Nadzór prawny zazwyczaj uważany jest za sprawę ustawodawstwa danego państwa, a zakres, w jakim różne państwa pragną regulacji prawnej, jest bardzo różny (porównajmy reakcję w USA na skandale w rodzaju Enron i World Com, które spowodowały przyjęcie ustawy Sarbanes Oxley z preferencją stosowania jedynie regulaminów zamiast ustaw w Wielkiej Brytanii).

Zobacz również:

  • CEO i kadra kierownicza nie przywiązują uwagi do haseł
  • Niedobór chipów potrwa do 2024 r. - przewiduje Intel
  • Nowa prezes Equinix

Nie powinniśmy jednak sądzić, że firmy pozostają bierne w odpowiedzi na nadzór. Pamiętajmy o licznych lobbystach i specjalistach ustawodawczych zatrudnianych przez firmy w celu uzyskiwania wpływu na działania legislacyjne oraz osób mających bezpośredni wpływ na podmiot ustawodawczy po przyjęciu danej ustawy. Firmy mogą bezpośrednio wpływać na uregulowania prawne, stąd zasadna jest zwiększona czujność wobec tego procesu i jego implikacji.

Dopiero teraz zaczynamy rozumieć skalę wyzwań, nie tylko odnośnie osób i organizacji, ale całych sektorów i w istocie całego systemu. Niektóre z tych zagadnień pozostają nierozeznane i otoczone poczuciem głębokiej niepewności. Na tym etapie nie wiadomo, jak długo trwać będzie recesja, wiadomo natomiast, że decyzje podejmowane przez nas obecnie odczuwane będą jeszcze długo po jej zakończeniu. Efekty bezpośrednie i pośrednie będą stanowiły integralną część naszych gospodarek przez długi czas. Rządom chodzi o uzyskanie wsparcia sektora prywatnego w wychodzeniu z marazmu i nie ma na to jednego skutecznego lekarstwa. Przedsiębiorstwa muszą skoncentrować się na opracowywaniu strategii współdziałania w nowych warunkach ekonomicznych, aby postęp był znów możliwy.

Andrew Pettigrew jest wykładowcą strategii i organizacji, Saïd Business School, Uniwersytet Oksfordzki.


TOP 200