Przenośne dylematy

Planując zakup notebooka w 1998 roku warto pamiętać, że Microsoft zapowiada premierę nowych wersji Windows. Minimalne wymagania systemu to procesor z zegarem 233 MHz i 64 MB RAM.

Planując zakup notebooka w 1998 roku warto pamiętać, że Microsoft zapowiada premierę nowych wersji Windows. Minimalne wymagania systemu to procesor z zegarem 233 MHz i 64 MB RAM.

Do tego, że układy dla systemów przenośnych pozostają w tyle pod względem wydajności za stacjonarnymi PC wszyscy zdążyli się już przyzwyczaić. W roku 1999 ma się to zmienić. Intel zapowiada, że zmiany procesów technologicznych z 0,25 na 0,18 ľm w pierwszej kolejności będą wykorzystane przy wytwarzaniu układów przenośnych.

Lubimy tanio

Tradycyjnie już, najwydajniejsze i najdroższe modele notebooków stanowią margines polskiego rynku. Większość sprzedawanych komputerów przenośnych to tanie notebooki o wydajności znacznie odbiegającej od modeli wprowadzanych na rynek.

Jednak w najbliższym czasie, planując zakup sprzętu przenośnego, trzeba będzie rozważyć opłacalność inwestycji w notebooki nieco wyższej klasy. Wynika to przede wszystkim ze zbliżającej się premiery Windows 2000. Jak wynika z przygotowywanych przez Microsoft specyfikacji, minimalne wyposażenie notebooka do pracy pod kontrolą Windows 2000 to procesor 233 MHz i 64 MB RAM.

Nowinki techniczne 1999 r.

W roku 1999 można oczekiwać premiery superwydajnych procesorów dla notebooków o częstotliwości nawet 600 MHz, które będą instalowane w drogim sprzęcie najwyższej klasy. Z drugiej strony, mają pojawić się tanie przenośne wersje układów Intel Celeron i AMD K6-2.

W przypadku wyświetlaczy trudno oczekiwać rewolucji. Ich wielkość osiągnęła poziom 13-14", który wydaje się trudną do przekroczenia granicą. Nie oznacza to, że jakość wyświetlania nie ulegnie poprawie. Wzrasta bowiem dostępna rozdzielczość ekranów TFT, a poza tym Microsoft zapowiada wprowadzenie "rewolucyjnej" technologii ClearType, która ma umożliwić wzrost jakości odtwarzania obrazów dzięki znacznemu zwiększeniu rozdzielczości na drodze programowej.

Interesującą inicjatywą, która ma być zrealizowana w 1999 r., jest opracowanie gniazda rozszerzeń, tzw. Mini PCI. Ma ono być funkcjonalnym odpowiednikiem standardowego PCI. Gniazdo to umożliwi rozszerzanie funkcji komputerów przenośnych przez instalację modemów lub kart sieciowych podobnie jak w stacjonarnych modelach PC, a nie przy wykorzystaniu złącza PC Card (PCMCIA). Tego typu rozwiązanie ma m.in. umożliwić zmniejszenie grubości notebooków, których wymiary nie będą ograniczane wysokością podwójnego, standardowego gniazda kart PC Card.

Czy zostanie pokonana granica?

Specjaliści od marketingu zamiast już dobrze znanego "komputera PC za mniej niż 1000 USD", zaczęli ostatnio promować "notebook tańszy niż 1000 USD". Czy hasło to stanie się rzeczywistością już w 1999 r.?

Do jego realizacji ma przyczynić się m.in. wprowadzenie procesora Mobile Celeron, ale w I połowie roku będzie on najprawdopodobniej wciąż za drogi. Przedstawiciele niektórych dużych producentów notebooków, np. IBM, wątpią, by hasło to zostało zrealizowane w 1999 r., przewidując, że nastąpi względna stabilizacja cen komputerów przenośnych. Ich zdaniem, ceny sprzętu nie spadną więcej niż o ok. 5%.

Windows 2000 z pewnością zmieni sytuację na rynku notebooków. Korporacje będą musiały rozważyć, czy bardziej opłacalna będzie inwestycja w wydajne i droższe notebooki pracujące pod kontrolą nowego systemu, czy lepiej pozostać przy obecnie wykorzystywanym Windows 95/98.