Przedstawiciele podatników: nie marnować pieniędzy na proces przeciwko Microsoftowi

Citizens Against Government Waste (CAGW) - grupa występująca w obronie podatników - zarzuca rządowi USA marnowanie ogromnych sum pochodzących z kieszeni obywateli na bezsensowny - ich zdaniem - proces przeciwko Microsoftowi.

Citizens Against Government Waste (CAGW) - grupa występująca w obronie podatników - zarzuca rządowi USA marnowanie ogromnych sum pochodzących z kieszeni obywateli na bezsensowny - ich zdaniem - proces przeciwko Microsoftowi.

W postępowaniu antymonopolowym przeciw firmie Billa Gatesa uczestniczy amerykański Departament Sprawiedliwości i 19 stanów. Proces, który odbywa się w Sądzie Okręgowym w Waszyngtonie, trwa już 15 tydzień.

CAGW przedstawiła raport, w którym szacuje, że Departament Sprawiedliwości wydał już na proces Microsoftu 30-60 mln USD. Przypuszcza też, że tylko wynagrodzenie adwokatów rządowych zajmujących się tą sprawą wyniosło w ub.r. 8,7 mln USD.

Prezes stowarzyszenia Thomas A. Schatz twierdzi, że rząd powinien być zobligowany do ujawniania kosztów sądowych, tak jak czynią to prywatne instytucje.

"Już czas, aby rząd zaprzestał wydawania pieniędzy podatników na szkodzenie rynkowi, który dostarcza Amerykanom coraz lepszych produktów po coraz przystępniejszych cenach" - skomentował proces przeciwko Microsoftowi Thomas A. Schlatz.

CAGW została założona w 1984 r. przez przemysłowca J. Petera Grace`a. Obecnie zrzesza 600 tys. członków. Ma na celu wskazywanie Amerykanom działań rządu, które wiążą się z marnotrawieniem pieniędzy z budżetu. W ubiegłym roku ok. 1% funduszy grupy pochodziło z dofinansowania przez Microsoft.